Gładka jak aksamit

W dzisiejszych czasach depilacja ciała to naturalny element higieny każdej kobiety. Jednak trend usuwania zbędnego owłosienia nie jest wymysłem współczesnego świata. Pojawił się on już w starożytnym Egipcie, w którym wzorcem piękna była kobieta pozbawiona zbędnego owłosienia, o skórze gładkiej i aksamitnej.

Prawdziwa rewolucja zaczęła się w 1915 roku, kiedy to w magazynie „Harper's Bazar” pojawiła się reklama z modelką ubraną w sukienkę bez rękawów, eksponującą gładkie pachy. Fakt ten stał się przełomowym momentem w życiu mody i urody. Trend depilacji podtrzymywała kreatorka mody Coco Chanel i aktorka Betty Grable, modę na gładkie nogi w latach 50. lansowały pin-up girls, które na owe czasy stały się wyznacznikami piękna, kobiecej urody czy nowych trendów w modzie. W dzisiejszych czasach depilacja nikogo już nie dziwi, a metod usuwania zbędnego owłosienia jest bardzo wiele i każda z nas może znaleźć na tym polu metodę najskuteczniejszą i najmniej kłopotliwą.


Maszynka w ruch

Najczęściej stosowaną metodą jest golenie przy użyciu maszynki jednorazowej lub golarki elektrycznej. Jej główną zaletą jest łatwość stosowania, bezbolesność zabiegu, natychmiastowy efekt i stosunkowo niski koszt. Utrzymanie gładkości skóry wymaga częstego powtarzania zabiegu, co dla wielu kobiet stanowi dyskomfort. Włosy szybko odrastają w postaci kłującej szczecinki. Niestety, podczas depilacji może dojść do zranień i zacięć, a nawet u wrażliwszych pojawić się mogą podrażnienia skóry. W celu zminimalizowania efektów ubocznych depilację należy wykonywać podczas kąpieli (włosy są wtedy rozmiękczone), zaleca się również stosowanie odpowiednich pianek i żeli do golenia. Przy zabiegu należy pamiętać o częstej wymianie ostrza. Golenie świetnie nadaje się do depilacji delikatnych sfer, zwłaszcza okolic intymnych. Nie ma również przeciwwskazań stosowania zabiegu u kobiet w ciąży.


Kremy, żele, pianki

Inną metodą depilacji jest chemiczne usuwanie zbędnego owłosienia za pomocą specjalnych kremów i pianek. Kosmetyki przeznaczone do depilacji nakłada się grubą warstwą na suchą skórę i po kilku minutach zbiera przeznaczoną do tego celu szpatułką. Specjalne związki chemiczne (sole kwasu tioglikolowego) zawarte w preparatach rozpuszczają kreatynę włosa, powodując, że stają się one dużo słabsze, cieńsze, aż w końcu łamią się u nasady. Metoda ta jest skuteczną i bezbolesną formą depilacji, nadającą się do każdej okolicy ciała.

Stosując pierwszy raz wybrany kosmetyk, należy pamiętać o wykonaniu próby uczuleniowej, którą producent podaje w ulotce. Niestety, ze względu na obecne silnie działające substancje chemiczne preparaty tego typu mają intensywny, czasem nieprzyjemny zapach, który przez dłuższy okres czasu może utrzymywać się w łazience. Ponadto preparaty te, jak każdy kosmetyk, mogą wywołać podrażnienia skóry, głównie okolic szczególnie wrażliwych, czy też spowodować alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Metoda jest przeznaczona dla osób ze skórą naczyniową, u których depilacja woskiem, depilatorem może wywołać liczne podrażnienia i pęknięcie naczynek krwionośnych.


Wosk pasuje jak ulał

Najbardziej popularną metodą preferowaną w gabinetach kosmetycznych jest depilacja przy użyciu wosku. Nałożenie na skórę rozgrzanego do temperatury 37-38°C wosku, a następnie zdecydowane szarpnięcie stanowi zabieg dość bolesny, szczególnie w miejscach intymnych, jednak skuteczność tej metody jest niebywała. Depilacja woskiem wyrywa włosy wraz z cebulkami, aby odrosły trzeba poczekać 3 tygodnie. Niestety, zabieg ten nie należy do przyjemnych, jest bolesny, bezpośrednio po zabiegu skóra jest podrażniona, czerwona, na której mogą pojawić się szybko przemijające czerwone plamki. Pożądany efekt po depilacji woskiem widzimy dopiero dnia następnego.

Przed zabiegiem włosy powinny być odpowiedniej długości: ok. 3-5 mm, co z pewnością stanowi pewną niedogodność dla niektórych kobiet. Należy pamiętać, że depilacji za pomocą wosku nie powinno wykonywać się na skórze z widocznymi rozszerzonymi naczynkami, z niewydolnością żylną, żylakami. U niektórych pacjentek pojawia się tendencja do wrastania włosków w naskórek, co może być przyczyną powstania stanu zapalnego mieszka włosowego. Otorbienie włosa wygląda nieestetycznie, a po zagojeniu mogą powstać delikatne blizny lub plamki i przebarwienia. W tym przypadku panie powinny regularnie złuszczać naskórek, stosując odpowiednie peelingi do pielęgnacji ciała.


Laser i po bólu

Depilacja przy użyciu lasera wykonywana przez przeszkolony personel medyczny to metoda trwałego usuwania zbędnego owłosienia. Laser emituje łagodną wiązkę promieni, która przenika do mieszka włosowego, bezpowrotnie go niszcząc. Promieniowanie działa tylko na włosy będące w fazie wzrostu, dlatego też, aby zabieg był skuteczny, należy go 3-4 razy powtórzyć. Jest to najskuteczniejsza metoda, choć, niestety, cena zabiegu jest w dalszym ciągu wysoka. Po zabiegu przez około 2 tygodni nie należy się opalać, nie można też stosować samoopalaczy ani preparatów złuszczających naskórek. Bezpośrednio po zabiegu nie wolno stosować mydła i środków kosmetycznych zawierających alkohol, np. dezodorantów, antyperspirantów czy perfum.

Przeciwwskazaniem do wykonania depilacji laserem jest zażywanie leków o działaniu fotouczulającym (preparatów z witaminą A, niektórych antybiotyków). Ze względu na kategoryczny zakaz opalania się zabieg powinien być wykonany wczesną wiosną lub późną jesienią.

Autor: Magdalena Lorek

Komentarze