Gen senności

Dlaczego niektórym wystarczy zaledwie kilka godzin snu a inni, aby prawidłowo funkcjonować muszą przespać pół życia? Wszystko zależy od genów.

Badanie naukowe sprawdzające jak geny mogą wpływać na sen, skupiło się na osobach, posiadających wariant genu DQB1 *0602, związany z narkolepsją, zespołem chorobowym objawiającym się nagłymi stanami senności. Osoby posiadające ten wariant genu nie są jednak skazane na narkolepsję. Okazuje się bowiem, że w zależności od populacji, od 12 do 38 procent tych osób nie cierpi na żadne zaburzenia snu. Ponadto brak tego genu nie wyklucza możliwości pojawienia się narkolepsji. Jednak, jak twierdzą naukowcy, jest to dużo rzadszy przypadek.

W badaniu udział wzięło 92 zdrowych dorosłych, nie posiadających tego wariantu genu. Porównani zostali z 37 osobami, które wprawdzie posiadały gen DQB1 *0602, jednak nie cierpiały na żadne zaburzenia snu.Wszyscy uczestnicy badania byli obserwowani podczas snu. Przez pierwsze dwie noce spali 10 godzin i byli całkowicie wypoczęci. W trakcie kolejnych pięciu nocy byli poddawani częściowemu ograniczeniu snu do 4 godzin. W czasie czuwania światła w pomieszczeniach były włączone, a uczestnicy mogli czytać, grać w gry i oglądać filmy, aby powstrzymać się przed zaśnięciem.

Naukowcy zmierzyli jakość ich snu, samoocenę senności, przeprowadzili im testy pamięciowe, sprawdzili możliwość skupienia się i powstrzymania się przed snem w ciągu dnia. Osoby posiadające gen DQB1 *0602 były bardziej śpiące i zmęczone. Ich sen był bardziej podzielony. Budzili się znacznie częściej podczas nocy niż osoby nie posiadające tego wariantu genu. Faza głębokiego snu również trwała u nich krócej.

Obie grupy uzyskały jednak podobne wyniki w testach pamięciowych i sprawdzających ich możliwości skupienia się. Nie odnotowano również różnicy w możliwości powstrzymania się przed zaśnięciem w trakcie dnia. "Gen ten może wskazać, jak ludzie reagują na brak snu, co ma znaczące zdrowotne konsekwencje i wpływa na miliony osób na całym świecie. Może to być szczególnie ważne dla tych, którzy pracują na nocną zmianę, często podróżują między strefami czasowymi lub po prostu brakuje im czasu na sen z powodu nadmiaru pracy czy też obowiązków rodzinnych. Dalsze badania są jednak wciąż konieczne" - twierdzi Nami Gole z University of Pennsylvania School of Medicine, w Filadelfii.

Autor: Świat Zdrowia, PAP

Komentarze