Gdy sen nie nadchodzi

Choć przesypiamy aż 1/3 trzecią naszego życia, każdemu z nas raz na jakiś czas zdarza się źle przespana lub bezsenna noc. Co jednak, jeśli stan ten utrzymuje się dłużej niż 3 tygodnie? Mówimy wtedy o bezsenności przewlekłej, którą klasyfikuje się jako chorobę.

Wszyscy wiemy, jak ważny jest dla nas sen. Sen jest niezbędny do życia i prawidłowego przebiegu większości procesów zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Zdrowy sen uwalnia od napięcia fizycznego i psychicznego, poprawia samopoczucie, pozytywnie wpływa na funkcjonowanie umysłu, uspokaja, wzmacnia i zwiększa odporność na stres. Ponadto w czasie snu oddech staje się równomierny i bardziej głęboki, rytm serca uspokaja się, a ciśnienie normuje. Gdy śpimy, piękniejemy, ponieważ wtedy tlen dociera szybciej i głębiej do tkanek, a skóra zostaje lepiej dotleniona. Dodatkowo, w czasie snu wydzielany jest hormon wzrostu, co powoduje również całkowitą odbudowę naskórka.

W czasie całego swojego życia przesypiamy około 20 lat. Należy jednak pamiętać, że ilość snu jest zależna od wieku człowieka. U noworodka jest to więc około 18 godzin dziennie, natomiast w kolejnych już latach tego snu jest coraz mniej. Dodatkowo noworodek i małe dzieci dzielą sen na kilka części, z kolei u osób dorosłych sen odbywa się raczej w jednej większej części. Również dobowe zapotrzebowanie dorosłych na sen jest cechą indywidualną. Badania wykazały, że większość z nas śpi 7-9 godzin na dobę, choć zdarzają się oczywiście skrajne przypadki czyli 4 i 12 godzin na dobę.


Niechciana bezsenność

Każdy z nas zna to uczucie, kiedy po ciężkim dniu w pracy czeka z utęsknieniem na moment, by móc się wreszcie położyć się do łóżka i smacznie zasnąć. Niby nic prostszego, a jednak, niestety, nie zawsze jest to możliwe… Jak podają statystyki, na problemy z zasypianiem skarży się około 50 proc. Polaków, czyli o 10 proc. więcej niż pięć lat temu. Prawdopodobnie ta bezsenność jest ceną, jaką przyszło nam zapłacić za rozwój cywilizacji.

Czym jest bezsenność? Bezsenność definiowana jest jako zmniejszona ilość snu lub jakość snu spowodowana różnorodnymi przyczynami: brakiem uczucia wyspania pomimo dostatecznej długości snu, częstym i przedwczesnym budzeniem się lub trudnościami w zasypianiu. Już jedna nieprzespana noc znacznie obniża naszą sprawność psychofizyczną, a przewlekle trwająca bezsenność powoduje szereg negatywnych efektów zarówno psychicznych, jak i fizjologicznych, m.in.: poważne zaburzenia nastroju, utrudnione skupienie uwagi, spowolnienie reakcji. Badania wykazały, niestety, że osoby z zaburzeniami snu są częściej sprawcami wypadków, mają poważne kłopoty z pamięcią, a przez to osiągają gorsze wyniki w nauce oraz pracują poniżej swych możliwości.

Przyczyny bezsenności są różne. U ponad 70 proc. pacjentów zaburzenia snu są odpowiedzią organizmu na trudną sytuację fizyczną, psychiczną lub społeczną i mają zdecydowanie podłoże emocjonalne. Czasami jednak przyczyną bezsenności mogą być schorzenia somatyczne, takie jak choroby, w przebiegu których występują silne bóle, a także choroby tarczycy, niewydolność wątroby i nerek, uszkodzenia OUN czy zaburzenia krążeniowo-oddechowe, schorzenia gruczołu krokowego, zapalenie dróg moczowych (co jest związane z nocnym oddawaniem moczu). Również przyjmowanie niektórych substancji psychoaktywnych (kofeina, alkohol), niektórych leków przeciwdepresyjnych (selektywne inhibitory wychwytu serotoniny) oraz niektórych leków przeciwpsychotycznych może przyczyniać się do problemów ze snem.


Leczenie bezsenności

Bez względu jednak na przyczynę bezsenność jest dla nas istotną wskazówką, że z organizmem dzieje się coś niedobrego i wymaga natychmiastowej pomocy. Zignorowane zaburzenia snu w dłuższym wymiarze czasu potrafią pośrednio lub bezpośrednio spowodować śmierć organizmu. Niestety, jak donoszą statystyki, tylko co trzeci pacjent cierpiący na bezsenność szuka pomocy u lekarza. Pozostali cierpiący albo leczą się domowymi sposobami: ziołowe napary i odwary czy średnio pomocne lekarstwa polecone przez znajomych, a jeszcze inni pacjenci po prostu godzą się z tą dolegliwością. Leczenie bezsenności zaczyna się od dokładnego określenia przyczyny. Gdy ta jest już znana, można rozpocząć skuteczne jej likwidowanie.


Higiena snu

Należy pamiętać, że zanim sięgniemy po pigułkę nasenną, warto zastanowić się nad swoim trybem życia. Często wystarczy jedynie przestrzeganie higieny snu, aby przywrócić zdrowy i dający wypoczynek sen. Pamiętajmy, że sen wymaga odpowiedniego przygotowania, a cowieczorny rytuał związany z kładzeniem się do łóżka uruchamia samoistnie mechanizm zasypiania.


Z Z Z, czyli z ł o t e z a s a d y z d r o w e g o s n u:

1. Wprowadźmy do swojego życia harmonię, bo organizm nie znosi chaosu. Wstawajmy codziennie o tej samej godzinie, ustalmy także stałą porę snu, a unikajmy snu w ciągu dnia.

2. Przed snem nie wolno się objadać. Ostatni posiłek należy zjeść 3 godziny przed snem. Nie należy również przed położeniem się do łóżka pić herbaty, coli, kawy, gdyż mają właściwości pobudzające. Bezwzględnie zakazany jest alkohol do poduszki, gdyż wbrew potocznym opiniom, że alkohol pomaga zasnąć, tak naprawdę spłyca on sen nocny i powoduje jego przerywanie.

3. Silne zmęczenie organizmu nie działa usypiająco. Unikajmy więc wysiłkowych ćwiczeń fizycznych oraz wyczerpującej pracy (także umysłowej) bezpośrednio przed snem.

4. Przygotujmy odpowiednio organizm do snu. Zalecane jest zażywanie ciepłych kąpieli z dodatkiem olejków eterycznych (np. rumiankowego czy lawendowego), co zadziała odprężająco i ułatwi zaśnięcie.

5. Zgodnie ze starym porzekadłem, „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”, zadbajmy o zapewnienie sobie jak największego komfortu w łóżku. Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że świeże powietrze dobrze wpływa na organizm, dlatego przed snem koniecznie należy wywietrzyć pokój.


Ziołowe środki nasenne

Gdy wciąż nie można zasnąć, możemy wspomóc się dostępnymi w aptece ziołowymi środkami wyciszającymi. Ziołowe leki stosowane przed snem oparte są tylko na surowcach roślinnych, takich jak: kozłek lekarski z substancją czynną walerianą, szyszki chmielu z lupuliną, rumianek, passiflora czy melisa. W aptece bez recepty jest dostępnych wiele preparatów, które zawierają w składzie te składniki, w postaci herbatek, mieszanek, syropów, nalewek, kropli czy tabletek. I choć badania porównujące skuteczność parafarmaceutyków z typowymi lekami nasennymi wykazały znacznie niższą skuteczność tych pierwszych, m.in. pod względem długości snu, to niewątpliwą ich zaletą jest jednak nieporównywalnie niższa toksyczność. Ziołowe leki nasenne są bardzo łagodne, nie mają skutków ubocznych, a systematycznie stosowane dają naprawdę dobre efekty, tym bardziej że nawet długotrwałe ich zażywanie nie wywołuje uzależnienia.


Coś innego, czyli melatonina

Melatonina robi ostatnio wielką karierę, tym bardziej że można ją otrzymać w aptece bez recepty. W opinii publicznej melatonina jest uznawana za endogenną substancję nasenną, mimo że pod względem farmakologicznym odgrywa ona jedynie rolę regulatora rytmu okołodobowego. Jej działanie polega na tym, iż wydzielana przez szyszynkę tylko w ciemności przekazuje mózgowi sygnał, że jest ciemno, więc należy obniżyć temperaturę organizmu, zmniejszyć jego aktywność oraz zmniejszyć wydzielanie odpowiednich hormony. Kiedy zrobi się znów jasno, poziom melatoniny samoistnie spada i jest to dla nas sygnał, że można już wstać, przygotować organizm do aktywności, podnosząc poziom sterydów lub adrenaliny. Melatonina odgrywa więc w wywoływaniu snu jedynie rolę pośrednią, ale bardzo dobrze sprawdza się w zaburzeniach snu wynikających z zakłóconego rytmu czuwania i snu, np. podczas długodystansowego lotu samolotem, kiedy kładziemy się spać bardzo późno i następnie długo śpimy.

Pamiętać jednak należy, że u osób cierpiących na bezsenność, które mają dość wysoki poziom własnej melatoniny w organizmie, zastosowanie melatoniny w tabletkach nie poprawi ich stanu. Dlatego więc część pacjentów sięgających po melatoninę może być rozczarowana. Natomiast osoby starsze, u których poziom melatoniny z wiekiem sukcesywnie się obniża, mogą stosować ten lek jako zupełnie bezpieczny i przede wszystkim skuteczny.


Pigułki nasenne

U większości chorych problemy ze snem kończą się wraz z ustaniem przyczyny (stresującej sytuacji lub choroby), jednak czasami bez fachowej pomocy mogą się one przerodzić w bezsenność psychofizjologiczną. Pamiętajmy, że jeśli po zlikwidowaniu przyczyny bezsenności przez kolejne 3-4 tygodnie nadal są kłopoty ze snem, należy koniecznie skonsultować się z lekarzem. W niektórych przypadkach lekarz posiłkuje się stosowaniem leków nasennych, co może być pomocne, jednak zastosowanie takich środków na własną rękę jest wysoce ryzykowne.
Z farmakologicznego punktu widzenia, środki nasenne należą do grupy leków silnie wpływających na aktywność ośrodkowego układu nerwowego. Oddziałują one na naszą psychikę, nastrój, usposobienie, stosunek do otoczenia czy sprawność umysłową. W skrajnych przypadkach mogą nawet powodować uzależnienie i zmiany osobowości.

Mechanizm działania leków nasennych jest złożony. W zależności od szybkości i czasu działania można je podzielić na dwie podgrupy: te leki, które działają szybko i krótkotrwale, czyli ułatwiają zasypianie oraz leki nasenne właściwe, które działają średnio- i długotrwale. Najbardziej pożądany jest oczywiście lek o szybkim i niezbyt długim działaniu, po to, by szybko wprowadzić chorego w sen i jednocześnie uniknąć nadmiernej senności następnego dnia rano.

Leki nasenne krótko zachowują swoją skuteczność. Pamiętajmy, że przy dłuższym stosowaniu leków nasennych szybko pojawia się tolerancja na ich farmakologiczne działanie. Zjawisko tolerancji jest bardzo niebezpieczne, bo może pogłębiać zaburzenia snu i zwiększać znacznie ryzyko działań niepożądanych leków nasennych. Tolerancja polega na tym, że wraz z zażywaniem leku kolejne przyjmowane dawki przestają skutkować i potrzebujemy coraz większych i większych, aż w końcu i one przestają działać. Systematyczne przyjmowanie leków nasennych prowadzi również do stopniowego wyczerpywania się ich działania i do sięgania po coraz to większe dawki, a więc w konsekwencji do najpoważniejszego działania niepożądanego, jakim jest możliwość uzależnienia się od leków. Po zaprzestaniu zażywania u takiej osoby uzależnionej, leki nasenne powodują zespół objawów odstawiennych (abstynencyjnych), m.in.: agresję, lęk, niepokój, a nawet bezsenność.

Najważniejsze jest to, by wiedzieć, że leki nasenne są praktycznie lekami objawowymi, co oznacza, że nie leczą przyczyn bezsenności i nie powinny być przepisywane bez ograniczeń i kontroli. Jeżeli konieczne jest ich zastosowanie, powinno się ono odbywać w sposób przemyślany przy zachowaniu maksymalnych środków ostrożności. Leki nasenne najlepiej stosować jedynie okresowo, krótko i doraźnie, jako leczenie wspomagające chorobę podstawową, która jest przyczyną bezsenności. Innym wariantem jest zażywanie tabletki co drugi dzień, co zmniejsza diametralnie ilość przyjmowanego leku. A już regułą powinno być odstawienie leków nasennych podczas weekendu. Czas trwania całego leczenia środkami nasennymi nie może przekraczać 4-6 tygodni. I przede wszystkim powinna obowiązywać żelazna zasada: po leki nasenne sięgamy tylko wtedy, gdy jest to konieczne, a nie co wieczór, „na wszelki wypadek”.

Bez względu jednak na przyczynę, bezsenność jest dla nas istotną wskazówką, że z organizmem dzieje się coś niedobrego i wymaga natychmiastowej pomocy. Zignorowane zaburzenia snu w dłuższym wymiarze czasu potrafią pośrednio lub bezpośrednio spowodować śmierć organizmu. Niestety, jak donoszą statystyki, tylko co trzeci pacjent cierpiący na bezsenność szuka pomocy u lekarza.

Autor: dr n. farm. Marta Kruk

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Datego ja, w okresach, kiedy po prostu nie mogę spać, biorę talbetkę (relana forte).