Gdy boli gardło…

Nie licz na to, że problem zlikwiduje pierwsza z brzegu pastylka do ssania. Najpierw powinnaś odkryć, co jest przyczyną twoich kłopotów z gardłem, a dopiero potem rozpocząć skuteczne leczenie.

Infekcja infekcji nierówna

Bezpośrednią przyczyną bólu gardła jest stan zapalny, a za ten w 90 proc. odpowiadają wirusy. Tak się jednak składa, że większość tabletek do ssania zalecanych w przypadku bólu gardła ma działanie przeciwbakteryjne i wirusom nie czynią one żadnej szkody. W tych nielicznych przypadkach, gdy stan zapalny w gardle wywołują bakterie, konieczne jest przyjęcie antybiotyku. Czy to oznacza, że pastylki do ssania są zbędne? Nie, można po nie sięgać, zwracając jednak uwagę na skład (patrz ramka). Najważniejsze jednak, by odróżnić infekcję wirusową od bakteryjnej. To pozwoli rozstrzygnąć, kiedy ból gardła można leczyć na własną rękę (np. pastylkami do ssania), a kiedy konieczna jest wizyta u lekarza.


Uciążliwe wirusy

Wirusy wywołujące ból gardła (najczęściej to adenowirusy i enterowirusy) są wszechobecne i nie da się ich uniknąć. Przed ich ekspansją chroni nas sprawnie działający układ immunologiczny. Gdy jednak coś zmniejszy naszą odporność – np. przemęczenie, niewyspanie, niedożywienie, stres, nadmierne wychłodzenie organizmu – wirusy pokonują bariery ochronne, z których pierwszą stanowi błona śluzowa wyściełająca drogi oddechowe i jamę ustną.Na infekcje gardła bardziej narażone są osoby z upośledzoną drożnością nosa, mające, np. skrzywioną przegrodę nosową, polipy nosa lub alergię. Tacy ludzie oddychają ustami, a nieoczyszczone i niepodgrzane w nosie powietrze wysusza śluzówkę gardła, otwierając wrota infekcji.Wbrew panującemu przekonaniu, że infekcja wirusowa ma zawsze galopującą postać, w przypadku gardła rozwija się ona powoli. Najpierw pojawia się uczucie drapania, kłucia i pieczenia, nasilające się zwłaszcza podczas przełykania pokarmu i mówienia. Błona śluzowa ściany gardła robi się przekrwiona i zaczerwieniona. Samopoczucie stopniowo się pogarsza, możesz być osłabiona, a nawet mieć podwyższoną temperaturę. Oprócz tego mogą ci także dokuczać bóle mięśni i głowy oraz katar. Infekcja wirusowa trwa zwykle 5-7 dni. Właśnie tyle czasu potrzebuje układ immunologiczny, by rozpoznać wroga i wytworzyć przeciwko niemu odporność. Leczenie sprowadza się do wspierania organizmu w walce z wirusem (przede wszystkim odpoczynek) i łagodzenia objawów, takich jak ból, wysięk z nosa czy kaszel.


Groźne bakterie

Osłabione walką z wirusami gardło może przy okazji zostać zaatakowane przez bakterie (zwykle paciorkowce, czasem gronkowce). Ból gardła nasila się i może promieniować do ucha. Węzły chłonne na szyi mogą się powiększyć i stają się bolesne. Temperatura ciała osiąga 38-40ºC. Gorączce towarzyszy znaczne osłabienie, ból głowy i często ból brzucha. Gardło przybiera odcień malinowoczerwony, a na migdałkach pojawiają się białawe lub żółtawe ropne naloty. Taki stan może się utrzymywać nawet dwukrotnie dłużej niż w wypadku ataku wirusów. Zakażenie bakteryjne łatwo może też rozprzestrzenić się z gardła na krtań, oskrzela i płuca, zatoki oraz uszy, a nieleczone lub źle leczone daje groźne powikłania dotyczące serca, nerek i stawów. Dlatego antybiotyk jest w tym wypadku niezbędny.Zanim zacznie się go przyjmować, warto poddać się badaniu polegającemu na pobraniu z gardła wymazu, z którego w laboratorium wykonuje się tzw. posiew i antybiogram. Pozwala ono jednoznacznie określić, jakie bakterie stały się powodem kłopotów, i wskazać, jakie konkretnie antybiotyki są zdolne skutecznie je zwalczyć. Na wynik tego badania trzeba poczekać kilka dni.


Szybki test

Istnieje też prostszy sposób, by rozstrzygnąć, co spowodowało problemy z gardłem – wirusy czy bakterie. To test CRP, dostępny w coraz większej liczbie placówek medycznych. W wielu krajach UE antybiotyki nie mogą być przepisane bez uprzedniego wykonania tego testu. CRP to inaczej białko C-reaktywne (ang. C Reactive Protein). Jego stężenie we krwi zdrowego człowieka nie przekracza 5 mg/l, a gdy podskoczy powyżej 10 mg/l, sygnalizuje stan zapalny. W infekcji bakteryjnej poziom CRP rośnie bardzo szybko: już w osiem godzin od zakażenia ulega podwojeniu i osiąga szczyt mniej więcej po dwóch dobach. Gdy gardło boli, a poziom tego białka jest prawidłowy, sugeruje to zakażenie wirusowe. Na miejscu, w gabinecie, lekarz pobiera z palca pacjenta kroplę krwi i umieszcza ją w specjalnym niewielkim urządzeniu diagnostycznym. Wynik jest znany już po dwóch minutach. Test CRP wykonywany po to, by zdiagnozować przyczynę bólu gardła lub innych oznak infekcji dróg oddechowych, nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Jego koszt nie przekracza jednak 15 zł – warto tyle wydać, by uniknąć zbędnego przyjmowania antybiotyków.


Nie tylko drobnoustroje

Ból gardła miewa też inne przyczyny, nie tylko zakaźną. Dolegliwość ta bywa reakcją na oddychanie powietrzem wysuszonym (np. przez kaloryfery i niedostateczne wietrzenie), bardzo zimnym (silny mróz, wiatr) lub zanieczyszczonym (np. dymem lub spalinami).Towarzyszyć też może zmianom próchniczym i ropnym zębów oraz dziąseł. Nagła bolesność gardła połączona z kłuciem podczas połykania, nadmiernym ślinieniem i odruchem wymiotnym oznacza z kolei, że utkwiło w tym miejscu ciało obce (np. rybia ość, kawałek kości, odprysk protezy dentystycznej). Na ból gardła skarżą się również miłośnicy ostrych i gorących potraw, osoby nadużywające alkoholu oraz zmagające się z bulimią, schorzeniami nerek, niewydolnością krążenia, chorobami przemiany materii. Jeśli zatem dolegliwości bólowe w okolicy gardła nie mijają w ciągu kilku dniach, należy koniecznie zasięgnąć porady lekarskiej.


Co do ssania?

Pastylki do ssania mają bardzo zróżnicowany skład:- koją podrażnioną śluzówkę: mech islandzki, babka lancetowata, prawoślaz, podbiał, aloes;- działają przeciwzapalnie i bakteriobójczo: salicylan choliny, alkohol dichlorobenzylowy, amylometakrezol, chlorchinaldol, chlorowodorek chlorheksydyny, chlorek benzalkoniowy, chlorek benzoksoniowy, chlorek cetylopirydyniowy, propolis, miód, tymianek, goździki, eukaliptus, jałowiec, szałwia, brzoza;- łagodzą ból: flurbiprofen, chlorowodorek lidokainy, benzokaina, heksylorezorcynol, tymol, mentol, mięta, anyż.

Autor:

Komentarze