Figura prosto z tubki

Kremy o działaniu wyszczuplającym i antycellulitowym mają być kolejnym sposobem na pozbycie się nadprogramowych centymetrów. Czy rzeczywiście wcierając w skórę różne specyfiki, możemy się odchudzić?

Co sprzyja odkładaniu się tłuszczu i powstawaniu cellulitu? Między innymi nieprawidłowy przepływ krwi w naszym ciele. Przyczynia się on także do zatrzymania w organizmie szkodliwych produktów przemiany materii. Nie wolno zapominać, że sama skóra także pełni rolę wydalniczą – to przez nią usuwane są z organizmu dwutlenek węgla, woda, minerały czy toksyny. Kiedy skóra jest dobrze nawilżona, dotleniona i ukrwiona, pełni tę funkcję o wiele skuteczniej. Z drugiej strony to, co dzięki przemianie materii odkłada się pod skórą, czyli tłuszcz lub nadmiar wody, odsyłane jest z powrotem do naczyń limfatycznych, a potem do narządów odpowiedzialnych za wydalanie.


Pobudzamy krążenie

Współczesne kosmetyki odchudzające i antycellulitowe pobudzają krążenie i przyspieszają metabolizm komórkowy. Wykorzystują one między innymi działanie cynamonu, imbiru i aloesu oraz wielu innych wyciągów z ziół lub owoców. W kremach wyszczuplających można znaleźć też ekstrakty z ostrokrzewu, guarany, skrzypu, hibiskusa, morwy białej, oczaru wirginijskiego, gorzkiej pomarańczy czy grejpfruta. Co powinny one jeszcze zawierać, byśmy zauważyły różnicę po regularnym ich stosowaniu?


Bluszcz – zawiera hederageninę, która pobudza komórki do aktywności i pozwala spalić nadmiar tłuszczu. Dodatkowo przenika w głąb tkanki i uaktywnia przepływ limfy.


Algi – zawierają proteiny, minerały, witaminy, aminokwasy, a przede wszystkim kwas alginowy, który potrafi wiązać toksyny z organizmu i szybko je usuwać. Poza tym pobudzają one krążenie, wnikają głęboko w tkanki, oczyszczają skórę i wchłaniają łój. Dobrze sprawdzają się przy rozstępach i cellulicie.


Błota i glinki naturalne – drenują naskórek i wnikają bardzo głęboko w skórę. Stymulują krążenie i absorbują tłuszcz ze skóry. Świetnie radzą sobie z cellulitem.


Ziemia wulkaniczna – głęboko oczyszcza skórę, intensywnie pobudza krążenie, poprawia jej jędrność, absorbuje toksyny i tłuszcz.


Kiedy krem działa?

Niestety, by preparat spełnił swoją funkcję, nie wystarczy smarować nim „od niechcenia” skóry. Należy regularnie i intensywnie wmasowywać go w ciało przy jednoczesnym szczypaniu i poklepywaniu skóry.

W tym momencie pojawia się pytanie: czy warto wydawać pieniądze na specjalistyczne kosmetyki? Może wystarczy masować ciało zwykłą oliwką lub mleczkiem nawilżającym? Jeżeli nie mamy funduszy, takie rozwiązanie będzie dobrym pomysłem. Trzeba jednak pamiętać, że z wiekiem w skórze ubywa wielu składników odpowiedzialnych za jej jędrność. Możemy ich jej dostarczyć, stosując specjalistyczne kosmetyki.



Dobrym sposobem na poprawienie skuteczności działania preparatów odchudzających i nawilżających jest regularne stosowanie peelingu ciała – gdy zrogowaciały naskórek jest usunięty, ciało wchłania więcej substancji aktywnych.

Na koniec jednak musimy zaznaczyć, że nie można spodziewać się rewelacyjnych efektów w walce z nadwagą i cellulitem stosując wyłącznie kremy odchudzające i masaż. Preparaty wyszczuplające przygotowane są jako wsparcie dla diety i ćwiczeń. Od wieków wiadomo, że nie ma nic za darmo – zatem kupując krem do zadań specjalnych, zmieńmy też dietę i zapiszmy się na siłownię.

Autor: Joanna Wereszczyńska

Komentarze