Figura jak z ekranu

„Chcesz być gwiazdą? To wyglądaj jak gwiazda”. Łatwo powiedzieć, ale jak tego dokonać? Anna Męczyńska zna przepis na własny, niepowtarzalny styl. Od lat doradza największym gwiazdom ekranu, które z zaufaniem oddają się w jej ręce. Właśnie ukazał się jej poradnik zatytułowany „Figura jak z ekranu”. Ze stylistką gwiazd Anną Męczyńską rozmawia Anna Komorowska.

Jest pani stylistką wielu gwiazd oraz serialowych postaci. Nad czyim wizerunkiem pani pracowała?

W sumie to świetne pytanie, bo całe życie pracowałam tak, aby nikt nie zastanawiał się, kto stoi za wyglądem gwiazd, aktorek, celebrytek, tylko podziwiał efekty. (śmiech) A tu proszę… kostiumy stały się mocno rozpoznawalne, a styl, który wykreowałam z myślą o moich bohaterach, tak spodobał się kobietom, że same chcą tak wyglądać! W moim zawodzie pracuję ponad 24 lata, trudno mi więc w jednym zdaniu wymienić, z kim pracowałam. Łatwiej byłoby mi powiedzieć, z kim nie pracowałam. (śmiech) Tworzyłam wizerunki wielu postaci serialowych, np. wszystkich bohaterów „Rodzinki.pl”, „Prawa Agaty”, w tym oczywiście postać Agaty Przybysz (granej przez Agnieszkę Dygant – przyp. red.), Joanny Polak i Jerzego Polaka – bohaterów serialu „Ja to mam szczęście”. Pracowałam również przy filmach kinowych, jak „Wkręceni”, „Wkręceni 2”, „Śniadanie do łóżka”, „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” i wielu innych. W styczniu na ekrany kin wejdzie nowa komedia romantyczna ,,Narzeczony na niby”, do której również tworzyłam kostiumy.

Teraz zapewnia pani, że „zwykłe” kobiety też mogą wyglądać jak ich idolki. Napisała pani poradnik „Figura jak z ekranu” – co w nim znajdziemy?

Znajdziemy rozsądne i praktyczne porady oraz wskazówki, jak z całej oferty dostępnej w sklepach i tego, co proponuje świat mody, wybrać dla nas to, co najkorzystniejsze. Proponuję i zachęcam, by spojrzeć na siebie życzliwiej, nie przez pryzmat wszechobecnego ideału. Zauważyłam, że tak naprawdę kobiety są umęczone ciągłym przymusem bycia perfekcyjnymi. Szczerze, nikt nie jest idealny, ale dlaczego ma nas to załamywać i odbierać poczucie własnej wartości? Bez rozmiaru 36 też da się żyć. (śmiech) Moda, rozsądnie podpatrzona pod kątem naszych potrzeb, jest dla wszystkich!

Rozmiar, jaki nosimy, i grubość portfela nie staną nam na przeszkodzie, żeby wyglądać jak Natalia Boska z „Rodzinki.pl”? Jak to zrobić, gdy nosi się rozmiar XL albo ma się ograniczony budżet?

Trzeba uważnie patrzeć i obserwować. W większości stylizacji Natalii Boskiej (granej przez Małgorzatę Kożuchowską – przyp. red.) wykorzystuję projekty polskich firm oraz ubrania z sieciówek. Wszystko polega na umiejętnym, zgrabnym zestawieniu poszczególnych elementów garderoby. Łączymy na przykład dżinsy, mniejszy tank top w intensywnym kolorze i na to oversizeʼową bluzę lub sweter z seksownie opadającym dekoltem uwydatniającym ramiona. Przygotowując stylizacje do serialu, chciałam obalić mit, że zapracowana kobieta i matka nie jest w stanie dobrze się ubrać. Jeżeli znajdziemy patent, trik na to, jak ograć naszą garderobę, stanie się to kluczem do dobrego wyglądu.

No dobrze, to jakie triki zastosować, aby z jabłka zrobić klepsydrę z pięknie zarysowaną talią?

Odsyłam do książki, tam podaję dokładne rady. Temat jest bardzo obszerny. Z pewnością kobiety o bardzo mocnej budowie ciała za pomocą ubrania nie zmienimy w taką o drobnej sylwetce. Jednak możemy sobie pomóc fasonami, kolorami, fakturami i krojem tak, że ta sylwetka będzie wyglądała na smuklejszą i powabniejszą.

W książce podpowiada pani, jakie kolory pasują do naszego typu urody. Jak sprawdzić, jakim typem urody jesteśmy?

Uchylę rąbka tajemnicy – potrzebne będą dwa papierki po cukierkach – złoty i srebrny. Reszty czytelnicy dowiedzą się z książki, gdzie w sposób szczegółowy i przystępny opisuję to zagadnienie.

Ubiór to podobno nasza druga natura. Co, jeśli ktoś jest z natury nieśmiały i chciałby to trochę zakamuflować strojem?

Można wtedy posłużyć się wyrazistymi kolorami lub bardzo widoczną biżuterią. Można też nosić się spokojniej, ale wybierać buty o oryginalnych fasonach i fakturze skór. Jeśli jednak dla kogoś będzie to zbyt dużo, to proponuję, a wręcz kładę nacisk na klasyczne elementy garderoby. Łatwo można je ze sobą zestawiać, nigdy się na nich nie zawiedziemy i nigdy nie zaliczymy wpadki. Ubranie jest kamuflażem, zabawą, pokazaniem swojego „ja”. Powinno sprawiać nam radość, a nie kłopot i udrękę. (śmiech)

Styl powinien podążać za nami, a my z wiekiem zmieniamy się, choćby fizycznie. Co, jeśli mimo upływu lat nie chcę rezygnować ze swojego rockowego czy punkowego wizerunku? Jak go przemycić w codziennych stylizacjach?

Posługuj się klasyką, bo na niej jest oparta cała filozofia mody, a tylko pewnymi elementami akcentuj swoją naturę. I tak do klasycznej prostej czarnej sukienki włóż kurtkę typu ramoneska. Szczegółowe opisy znajdziesz w mojej książce.

A jeśli ktoś nie ma określonego stylu? Czy w książce podpowiada pani, jaki do kogo pasuje?

Jak najbardziej. Opisuję, jak go rozpoznać i jak go odnaleźć. Jakich użyć „narzędzi”, by zgodnie ze swoimi pragnieniami i wizją siebie stworzyć własny, niepowtarzalny styl.

Dziękuję za rozmowę.


Anna Męczyńska od ponad 20 lat zajmuje się stylizacją i tworzeniem kostiumów. Stworzyła kostiumy do wielu filmów, seriali, spektakli teatralnych. Współpracowała z magazynami „Pani”, „Maleman”, „Gala” i „Viva!”. Prowadzi szkolenia dla firm z zakresu dress code’u i makijażu biznesowego. Jako ekspert doradza widzom w programach telewizyjnych, m.in. „Kawa czy herbata” i „Pytanie na śniadanie”. Szerokiej publiczności znana jako prowadząca programu „Ściąga z szafy” emitowanego na antenie TVN w latach 2015-2016.

Autor: Anna Komorowska, fot. M. Motyczyński

Komentarze