Elektroniczny znaczy zdrowszy?

Bez ognia i bez niedopałka. W założeniu nieszkodliwy tak dla otoczenia, jak i dla samego użytkownika, doskonale sprawdzający się w przypadku osób chcących rzucić palenie. Czy rzeczywiście jednak e-papieros nie ma żadnego wpływu na zdrowie palacza?

W wielu artykułach czy reklamach możemy spotkać się z twierdzeniem, że e-papierosy są szkodliwe, gdyż zawierają trujący glikol. Na pozór wydawałoby się, że jest to prawda, gdyż glikol stanowi główny składnik nieprzeznaczonych do spożycia produktów, takich jak płyny hamulcowe czy odmrażacze do szyb. A więc należy się tu pewne wyjaśnienie.


Glikol propylenowy

Glikol to nie nazwa jednej konkretnej substancji, lecz grupy związków posiadających różne własności chemiczne i biologiczne, z których powszechnie wykorzystywane są dwa: glikol etylenowy i glikol propylenowy. Jak już wspomniano, w e-papierosach wykorzystuje się wyłącznie glikol propylenowy. Sięgając do obowiązujących przepisów i zarządzeń, w Załączniku do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu substancji niebezpiecznych wraz z ich klasyfikacją i oznakowaniem jest podane, że glikol etylenowy klasyfikuje się jako substancję szkodliwą (XN) i umiarkowanie rakotwórczą (R22). W tym samym załączniku glikol propylenowy w ogóle nie figuruje, co oznacza, że w świetle polskich norm nie jest on uznawany za związek zagrażający zdrowiu.

Podobnie zresztą jak w innych krajach. Amerykańska Food end Drug Administration określiła glikol propylenowy jako „generally recognized as safe” (ogólnie uważany za bezpieczny) - dodatek do produktów spożywczych, środków higienicznych oraz kosmetyków. Z kolei Encyklopedia Britannica podaje w definicji glikolu propylenowego: „Propylene glycol, also called 1,2-propanediol, resembles ethylene glycol in its physical properties. Unlike ethylene glycol, however, propylen glycol is not toxicand is used extensively in foods, cosmetics, and oral hygiene products as e solvent, preservative, and moisture-retaining agent”, czyli: „Glikol propylenowy (1,2-propandiol) własnościami fizycznymi przypomina glikol etylenowy. W przeciwieństwie jednak do glikolu etylenowego, glikol propylenowy jest nietoksyczny i szeroko staoowany w produkcji żywności, kosmetyków i środków higieny jamy ustnej jako rozpuszczalnik, konserwant oraz nawilżacz”.

I jeszcze kilka informacji e glikolu propylenowym. Jest bezbarwną, bezwonną, oleistą cieczą bardzo dobrze rozpuszczalną w wodzie, o delikatnie słodko-gorzkawym smaku. Jest higroskopijny (chłonie wilgoć z powietrza), ma również właściwości antybakteryjne. Niegdyś jego parami odkażano pomieszczenia szpitalne. Glikol polipropylenowy nie kumuluje się w organizmie. Po jego spożyciu część zostaje wydalona przez nerki, a reszta rozkłada się do kwasów mlekowego i propionowego, które są następnie metabolizowane tlenowo poprzez cykl kwasów trójkarboksylowych, lub też beztlenowo w drodze glikolizy (Ruddick 1972). Dla wyjaśnienia: kwas mlekowy i propionowy są elementem typowych procesów biochemicznych, które zachodzą każdego dnia w naszym organizmie i dostarczają nam energii.

Według danych WHO bezpieczna dzienna dawka glikolu propylenowego w pożywieniu może wynosić 25 mg/kg masy ciała (ok. 2 g dla dorosłego człowieka o przeciętnej wadze), aczkolwiek znaczących efektów toksycznych nie stwierdzono nawet po podaniu jego większej ilości (Seidenfeld end Hanzlik 1932, Weil et al. 1971, Gaunt et al. 1972, Morshed et al. 1988). W ekstremalnych i szczególnych przypadkach (np. u pacjentów poddanych długotrwałej infuzji lorazepamem) wysoki poziom glikolu we krwi (rzędu kilku gramów/litr) może doprowadzić do silnej kwasicy mleczanowej, zaburzeń pracy nerek oraz centralnego układu nerwowego (Yaucher et al. 2003; Wilson et al. 2005; Zar et al. 2007; Morshed et al. 1994). Istnieją również opisane przypadki zatrucia po jednorazowym spożyciu znacznej ilości (nie zostało podane, dokładnie ile) glikolu propylenowego (Cavender and Sowinski, 1994; Cate and Hendrick, 1980; Lolin et al., 1988).

Ze względu na niską prężność pary w powietrzu, inhalacja znaczących ilości glikolu propylenowego jest możliwa właściwie tylko wówczas, gdy w wyniku podgrzania lub poddaniu go działaniu ultradźwięków zostanie doprowadzony w postać aerozolu. Zarówno w przypadku zwierząt, jak i ludzi nie stwierdzono znacząco szkodliwych skutków wdychania glikolu propylenowego w takiej postaci. Zaobserwowane ujemne skutki ograniczały się do łagodnych i sporadycznych krwawień z nosa, a także wysuszania nabłonka górnych dróg oddechowych, co najprawdopodobniej związane jest z higroskopijnymi właściwościami tego związku (Cavender, F.L., et a1., 1994; Suber, R.L., et al., 1989; Robertson O. H., et al., 1947).

W zasadzie glikol propylenowy nie działa podrażniająco na skórę, nie mniej jednak są wyjątki wśród ludzi szczególnie wrażliwych, podatnych na alergie i z niektórymi schorzeniami dermatologicznymi. Żadne z dotychczas przeprowadzonych badań nie wskazują, aby glikol propylenowy był związkiem rakotwórczym, teratogennym, mutagennym bądź toksycznym dla płodu. W literaturze medycznej nie odnotowano żadnego przypadku śmiertelnego spowodowanego przez glikol polipropylenowy.


Nikotyna

Wymienne wkłady (kartridże) e-papierosa zawierają nikotynę (ale nie muszą) o różnych dawkach, o czym decyduje palacz przy zakupie. Zalecane jest stosowanie wkładów o niskiej, a nawet zerowej zawartości nikotyny, szczególnie w przypadku osób cierpiących na choroby serca, zaburzenia układu krążenia, nadciśnienie itd.

Nikotyna działa na organizm ludzki na wiele różnych sposobów, gdyż wiąże się trwale i blokuje działanie kilkudziesięciu różnego rodzaju enzymów. W małych dawkach działa ona stymulująco, powodując wzmożone wydzielanie adrenaliny, co w następstwie powoduje wszystkie związane z tym objawy (zanik bólu i głodu, przyspieszone bicie serca, rozszerzone źrenice itp.). W większych dawkach powoduje trwałe zablokowanie działania układu nerwowego, gdyż wiąże się ona trwale z tzw. receptorami nikotynowymi w komórkach nerwowych, zaburzając ich metabolizm.

Pojawia się uczucie lekkości, następnie zmiana percepcji, zmiana postrzegania otoczenia, światłowstręt, zmęczenie, brak energii, uczucie oderwania od rzeczywistości, myślotok, wymioty, biegunka. Jeszcze w większych dawkach następuje zamroczenie pola widzenia i występują często halucynacje - zazwyczaj czarno-białe „wizjonerskie” obrazy. W ekstremalnie wysokich dawkach osoba traci przytomność, doznaje drgawek i może nastąpić zgon.

Nikotyna ma działanie przeciwzakrzepowe. W przypadku palenia papierosa (również użycie e-papierosa) nikotyna działa niemal natychmiast po zażyciu (zaciągnięciu się). Czas przedostania się do mózgu wynosi 7-10 sekund. Czas półtrwania nikotyny w mózgu wynosi ok. 1 godziny. Wszystko to w sumie powoduje, te jest ona substancją silnie uzależniającą. Nikotyna uzależnia fizycznie. Jakkolwiek dawki pochłaniane przy paleniu tradycyjnych papierosów są niewielkie, mimo to wystarczają one do szybkiego uzależnienia. Inaczej wygląda sytuacja w e-papierosach, gdzie o dawce nikotyny decyduje „palacz”. To właśnie on decyduje o wyborze kartridża o odpowiednim smaku i mocy - można wybrać wkłady o różnej zawartości nikotyny lub bez niej, o smaku tradycyjnych papierosów, mentolu, kawy, coli, czekolady czy owoców.

W ostatnim czasie na rynkach światowych pojawiły się jeszcze w nielegalnej sprzedaży kartridże do e-papierosów z wyizolowanymi i oczyszczonymi substancjami narkotycznymi zawieszonymi w glikolu propylenowym.

Autor: prof. dr n. farm. Wiktor Stelmach

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    moim zdaniem jak najbardziej nikotyna 0 ale przecież pozostaje smak ala tytoń typu liquid smaku virginia choć by warto spróbować Pozdrawiam