Eco-jedzenie

Jedzenie nie tylko smaczne, ale i zdrowe? Proszę bardzo! To jedzenie ekologiczne, czyli sery od krowy żywionej prawdziwą trawą, warzywa z zapachem warzyw, jabłka pachnące jabłkami, a dla smakoszy nadzwyczajne chleby i ciasta z ekologicznych zbóż i mąki.

Pewnie tak jak każdy słyszałam, że produkty pochodzące z gospodarstw i upraw ekologicznych są zdrowsze, ale nie zastanawiałam się nad tym, co to tak naprawdę znaczy. Pamiętałam, że są sporo droższe niż w zwykłych sklepach, a dużo, dużo droższe niż w supermarketach. I pierwsze bliskie spotkanie z takim konkretnym produktem miałam chyba przed dwoma laty z powodu... lenistwa. Wracałam do domu po ciężkim dniu, bardzo zmęczona. Miałam w planie ugotowanie prawdziwej zupy na prawdziwej włoszczyźnie. Po drodze najbliżej miałam właśnie maleńki sklep z rozmaitymi produktami z gospodarstw ekologicznych. Wybrałam ze skrzynek wszystko, co było mi potrzebne, po zważeniu okazało się, że to kosztuje kilkanaście zł. Oczywiście zapłaciłam i zaniosłam do domu niewielkiego selerka, dwie marchewki, też nieduże, podobnie jak niewyrośnięty por i niezbyt urodziwe pietruszki. Gdybym miała więcej siły, poszłabym do warzywniaka i kupiła piękną, taką za 3 zł. W domu zaczęłam obierać tę, co tu mówić, niezbyt ładną włoszczyznę i doznałam szoku. Zaczęłam od maleńkiego plasterka selera i zanim się spostrzegłam - prawie połowę włoszczyzny zjadłam na surowo. 

Dlaczego lepiej smakują?
Bo są produktami o najwyższej jakości. Są pełnowartościowe, o zbilansowanej zawartości składników pokarmowych i wyższej wartości odżywczej. Ta żywność nie zawiera szkodliwych dodatków chemii spożywczej ani konserwantów.
Skąd to wiadomo? Otóż przeprowadzono liczne badania porównawcze żywności uprawianej w zwykłych gospodarstwach i tych ekologicznych. Dowodzą one, nazwijmy to, biologicznej wyższości żywności ekologicznej nad konwencjonalną.
Wyniki polskich i zagranicznych badań wskazują, że ekologiczne produkty roślinne i zwierzęce zawierają dużo więcej korzystnych dla zdrowia składników niż żywność pochodząca z gospodarstw konwencjonalnych. Dotyczy to np. zawartości witamin C i D, β-karotenu, substancji przeciwnowotworowych i wspomagających walkę z miażdżycą. Ekologiczna żywność ma też wyższą wartość odżywczą. Organizm lepiej wykorzystuje białko, składniki mineralne itd.
Jak odróżnić?
Certyfikacja producentów, dokładna kontrola produkcji i produktów według zaleceń i norm Unii Europejskiej zapewniają wysoką jakość żywności. Każdy produkt z gospodarstwa ekologicznego powinien zatem mieć certyfikat poświadczający jego pochodzenie. Muszą mieć oznaczenie „BIO" lub „Organic". Zapakowane produkty są obowiązkowo oznakowane nazwą lub numerem jednostki certyfikującej oraz napisem „PL - rolnictwo ekologiczne - system kontroli WE", muszą mieć logo produktów ekologicznych obowiązujących w Unii Europejskiej.
Gdzie rodzi się takie jedzenie?
Produkcja w gospodarstwach ekologicznych jest nastawiona na jakość, nie na ilość. Działalność takich gospodarstw jest uregulowana prawnie, co zapewnia wysoką jakość produktów. Gospodarowanie ekologiczne wykorzystuje w możliwie największym stopniu naturalne metody produkcji, opierając się na środkach pochodzenia biologicznego i mineralnego nieprzetworzonych technologicznie.
W rejonie Polski Wschodniej, czyli obszaru najbardziej sprzyjającego ekologicznym uprawom, powstał klaster Dolina Ekologicznej Żywności. Klaster zrzesza producentów ekologicznej żywności, gospodarstwa ekologiczne oraz inne podmioty działające na rzecz rozwoju ekologicznego rolnictwa. Wszyscy producenci przeszli przez drobiazgowy i długotrwały proces kontroli i certyfikacji, co daje pewność, że spożywamy prawdziwie ekologiczną żywność.
Te instytucje wykorzystują potencjał, jaki tkwi w Polsce Wschodniej, rejonie który sprzyja rozwojowi firmy ekologicznego rolnictwa i ekologicznej produkcji.

 

Pewnie tak jak każdy słyszałam, że produkty pochodzące z gospodarstw i upraw ekologicznych są zdrowsze, ale nie zastanawiałam się nad tym, co to tak naprawdę znaczy. Pamiętałam, że są sporo droższe niż w zwykłych sklepach, a dużo, dużo droższe niż w supermarketach. I pierwsze bliskie spotkanie z takim konkretnym produktem miałam chyba przed dwoma laty z powodu... lenistwa.

 

Wracałam do domu po ciężkim dniu, bardzo zmęczona. Miałam w planie ugotowanie prawdziwej zupy na prawdziwej włoszczyźnie. Po drodze najbliżej miałam właśnie maleńki sklep z rozmaitymi produktami z gospodarstw ekologicznych. Wybrałam ze skrzynek wszystko, co było mi potrzebne, po zważeniu okazało się, że to kosztuje kilkanaście zł. Oczywiście zapłaciłam i zaniosłam do domu niewielkiego selerka, dwie marchewki, też nieduże, podobnie jak niewyrośnięty por i niezbyt urodziwe pietruszki. Gdybym miała więcej siły, poszłabym do warzywniaka i kupiła piękną, taką za 3 zł. W domu zaczęłam obierać tę, co tu mówić, niezbyt ładną włoszczyznę i doznałam szoku. Zaczęłam od maleńkiego plasterka selera i zanim się spostrzegłam - prawie połowę włoszczyzny zjadłam na surowo.



Dlaczego lepiej smakują?

 

Bo są produktami o najwyższej jakości. Są pełnowartościowe, o zbilansowanej zawartości składników pokarmowych i wyższej wartości odżywczej. Ta żywność nie zawiera szkodliwych dodatków chemii spożywczej ani konserwantów. Skąd to wiadomo? Otóż przeprowadzono liczne badania porównawcze żywności uprawianej w zwykłych gospodarstwach i tych ekologicznych. Dowodzą one, nazwijmy to, biologicznej wyższości żywności ekologicznej nad konwencjonalną. Wyniki polskich i zagranicznych badań wskazują, że ekologiczne produkty roślinne i zwierzęce zawierają dużo więcej korzystnych dla zdrowia składników niż żywność pochodząca z gospodarstw konwencjonalnych. Dotyczy to np. zawartości witamin C i D, β-karotenu, substancji przeciwnowotworowych i wspomagających walkę z miażdżycą. Ekologiczna żywność ma też wyższą wartość odżywczą. Organizm lepiej wykorzystuje białko, składniki mineralne itd.

 

Jak odróżnić?

 

Certyfikacja producentów, dokładna kontrola produkcji i produktów według zaleceń i norm Unii Europejskiej zapewniają wysoką jakość żywności. Każdy produkt z gospodarstwa ekologicznego powinien zatem mieć certyfikat poświadczający jego pochodzenie. Muszą mieć oznaczenie „BIO" lub „Organic". Zapakowane produkty są obowiązkowo oznakowane nazwą lub numerem jednostki certyfikującej oraz napisem „PL - rolnictwo ekologiczne - system kontroli WE", muszą mieć logo produktów ekologicznych obowiązujących w Unii Europejskiej.

 

 

Gdzie rodzi się takie jedzenie?

 

Produkcja w gospodarstwach ekologicznych jest nastawiona na jakość, nie na ilość. Działalność takich gospodarstw jest uregulowana prawnie, co zapewnia wysoką jakość produktów. Gospodarowanie ekologiczne wykorzystuje w możliwie największym stopniu naturalne metody produkcji, opierając się na środkach pochodzenia biologicznego i mineralnego nieprzetworzonych technologicznie.

 

W rejonie Polski Wschodniej, czyli obszaru najbardziej sprzyjającego ekologicznym uprawom, powstał klaster Dolina Ekologicznej Żywności. Klaster zrzesza producentów ekologicznej żywności, gospodarstwa ekologiczne oraz inne podmioty działające na rzecz rozwoju ekologicznego rolnictwa. Wszyscy producenci przeszli przez drobiazgowy i długotrwały proces kontroli i certyfikacji, co daje pewność, że spożywamy prawdziwie ekologiczną żywność. Te instytucje wykorzystują potencjał, jaki tkwi w Polsce Wschodniej, rejonie który sprzyja rozwojowi firmy ekologicznego rolnictwa i ekologicznej produkcji.

 

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze