Domowy manicure

Nie każda z nas została obdarzona przez naturę paznokciami o ładnym kształcie, ale każda może je mieć. Wystarczy starannie wykonany manicure. Nie musisz wybierać się do salonu. Z powodzeniem zrobisz go sama!

Wiele z nas narzeka na słabe, kruche, łamliwe lub rozdwajające się paznokcie. Na ich wygląd ma wpływ odpowiednia pielęgnacja, prawidłowa dieta, stan zdrowia i właściwie wykonany manicure. Nawet piękne i zadbane dłonie mogą się zniszczyć np. przy wykonywaniu prac domowych. Aby zachować je w dobrej kondycji, należy przestrzegać kilku wskazówek.


Dobre i złe nawyki

- Unikaj zbyt długiego kontaktu paznokci z wodą (zwłaszcza gorącą), która je wysusza, osłabia − stają się podatne na rozdwajanie.

- Myj ręce środkami niezawierającymi mydła. Nie przesuszają one skóry.

- Chroń ręce przed detergentami – używaj rękawic.

- Po każdym myciu wcieraj w dłonie kremy odżywcze i nawilżające. Tworzą one warstwę ochronną i regenerują paznokcie.

- Nie otwieraj paznokciami opakowań i pojemników. Ciągłe chwytanie nimi przedmiotów osłabia je i sprawia, że łatwiej się łamią.

- Nie używaj metalowych przedmiotów do wykonywania manicure, ponieważ łatwo jest uszkodzić nimi płytkę paznokcia.


Odżywianie

Raz na jakiś czas zafunduj paznokciom kurację natłuszczającą. Zanurz dłonie na kilka minut w ciepłej oliwie z dodatkiem kilku kropel witamin A i E lub cytryny. Jeśli paznokcie są bardzo zniszczone, kurację przeprowadzaj co drugi dzień i wydłuż czas jej trwania do 30 minut. W skórkę otaczającą paznokcie wcieraj wazelinę. Możesz też przed pójściem spać posmarować nią całe dłonie i włożyć bawełniane rękawiczki. W skórki wcieraj maść z witaminą A. Kup gotowe odżywki, które nakłada się bezpośrednio na paznokcie. W ich składzie znajdziesz jedwab, pyłek diamentowy, keratynę bądź silikon.


Manicure krok po kroku

Potrzebne będą:

- miseczka wypełniona wodą z mydlinami,
- pilniczek (delikatny papierowy lub szklany),
- polerka – w formie pilnika lub czterokątnego bloku o zróżnicowanej grubości ziarna,
- preparat do usuwania skórek lub oliwa z oliwek,
- patyczki: do usuwania skórek i do czyszczenia uszu,
- zmywacz do paznokci (koniecznie bezacetonowy),
- waciki.

Domowy manicure zaczynamy od usunięcia zmywaczem starego lakieru. Następnie nadajemy właściwy kształt płytce paznokcia za pomocą pilniczka. Jeśli masz długie i szczupłe palce, wybierz kształt kwadratowy. Dla grubych i krótkich lepszy będzie owalny, „migdałowy”. Paznokcie należy piłować zawsze w jednym kierunku, najlepiej od brzegu paznokcia do środka – w ten sposób nie powodujemy rozdwajania. Teraz można użyć polerki, ale najlepiej robić to rzadko, zwłaszcza jeśli mamy cienkie paznokcie. Polerka ma wyrównać płytkę, ale jej działanie nie może być zbyt mocne, dlatego użyj strony z ziarnami najmniejszej grubości. Kiedy uzyskasz oczekiwany kształt, wymocz paznokcie w wodzie z mydłem i dodatkiem soku z cytryny lub w podgrzanej oliwie z oliwek.

Zabieg ten powinien trwać około 10 minut. Ma on na celu zmiękczenie skórek wokół paznokci. Skórek nie wycinamy cążkami, ponieważ po takiej czynności szybciej i intensywniej odrastają (łatwo też o skaleczenia i uszkodzenia płytki). Namoczone skórki odsuwamy za pomocą drewnianego patyczka lub rąbka ręcznika. Jeśli są bardzo grube i trudne do usunięcia, użyj specjalnego preparatu do ich zmiękczania (kremy, płyny, oliwki). Skórek nigdy nie usuwamy „na sucho”, ponieważ możemy łatwo uszkodzić paznokcie. Na koniec odtłuść je zmywaczem.


Malowanie

Na początek nałóż na paznokcie bezbarwną odżywkę, aby chronić je przed przebarwieniem (zwłaszcza jeśli chcesz użyć ciemnego lakieru), wzmocnić i ułatwić nakładanie kolejnych warstw. Przed użyciem kolorowego lakieru dobrze nim wstrząśnij i przetocz kilka razy między dłońmi. Staraj się malować paznokieć trzema ruchami: w pierwszej kolejności pokryj jego środkową część, a następnie boki. Po całkowitym wyschnięciu nałóż drugą warstwę emalii. Upewnij się, że poprzednia powłoka dobrze wyschła. Niektóre emalie schną aż 30 minut, ale warto odczekać tę „chwilę”, ponieważ zwiększa to trwałość lakieru. Zabieg kończymy nałożeniem utrwalacza – lakieru powierzchniowego. Jeśli podczas malowania pojawiły się zabrudzenia na skórze, możesz je usunąć specjalnym pisakiem korygującym lub domowym sposobem – patyczkiem zanurzonym w zmywaczu.


Kolor na topie

Lakiery do paznokci są dostępne w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej, należy jednak pamiętać o właściwym doborze koloru emalii. Oprócz dostosowania go do ubioru i okazji, istotny jest również kształt paznokci oraz odcień skóry. Jeśli masz małe i krótkie paznokcie, unikaj ciemnych kolorów, ponieważ optycznie je skracają. Ze skórą brzoskwiniową dobrze będą się komponowały ciepłe barwy. Do skóry różowej pasują lakiery z odcieniem niebieskim i beżem, do bladej odcienie bieli oraz czerwienie. Ciemne kolory dobrze wyglądają na długich paznokciach o ładnym kształcie. Lakiery perłowe uwypuklają niedoskonałości płytki. W tym sezonie przestają być modne intensywne i odważne kolory. Jeśli chcesz być na topie, zaopatrz się przede wszystkim w lakiery w tonacjach chłodnych brązów. Postaw też na jasne i grafitowe szarości, granaty i fiolety (zwłaszcza te śliwkowe i lekko „przydymione”).

Autor: Joanna Wereszczyńska

Komentarze