Dłonie gładkie jak aksamit

Wbrew pozorom skóra dłoni jest bardzo delikatna. Nie lubi gorącej ani zimnej wody, detergentów, kurzu, słońca, wiatru i mrozu. Co zrobić, by była aksamitnie gładka i nie zdradzała naszego wieku?

Ze stanu dłoni można oczytać bardzo dużo. Wystarczy rzut okiem lub dotyk, by zdradziły, czy żyjesz w pośpiechu, czy ciągle brakuje ci czasu, czy masz zmywarkę do naczyń lub tendencję do gubienia rękawiczek. Ideałem, do którego dąży większość osób są aksamitnie gładkie dłonie, o ładnym, zdrowym kolorycie, z mocnymi, nierozdwajającymi się paznokciami. Będą takie tylko pod warunkiem, że o nie zadbamy. W przeciwnym wypadku staną się szorstkie, czerwone, a nawet wpadające w odcień fioletu, pomarszczone, suche, będą wyglądały nieatrakcyjnie i staro. Tymczasem pielęgnacja dłoni wcale nie wymaga aż tak dużo czasu, wyrzeczeń i pieniędzy. W przypadku dbania o skórę rąk najważniejsza jest bowiem nie cena stosowanych kosmetyków, a systematyczność ich używania.


Bez ochrony

Skóra na dłoniach nie ma łatwego życia. Właśnie skóra dłoni jest najbardziej eksploatowana, a tym samym narażona na uszkodzenia. Mogłyby ją chronić gruczoły łojowe, a w zasadzie ich wydzielina, ale skóra rąk ma ich bardzo mało. Jednocześnie poprzez gruczoły potowe z głębszych warstw skóry rąk szybko odparowuje woda. Pozbawiona ochrony skóra potrzebuje więc wsparcia. Skóra dłoni nie lubi wody, zwłaszcza tej gorącej i zimnej. Ale nawet jeśli myjesz naczynia pod letnią wodą, to i tak długie spłukiwanie dłoni wodą z detergentami odbija się na nich niekorzystnie. Na basenie skórę uszkadza zawarty w wodzie chlor. Także wszystkie suszarki do rąk szkodzą dłoniom. Ale pozostawienie po umyciu mokrych rąk wcale nie jest lepszym rozwiązaniem. Z mokrej skóry woda jeszcze szybciej odparowuje, pozostawiając skórę suchą i podrażnioną.

Jak zatem dbać o dłonie? Codzienna pielęgnacja skóry rąk obejmuje trzy pola: oczyszczanie, nawilżanie i ochronę. Poza tym raz na jakiś czas (np. raz lub dwa razy w tygodniu w zależności od kondycji skóry dłoni) należy im zafundować zabieg ekstra. Można go wykonać u kosmetyczki, ale i samodzielnie w domu.


Krem zawsze pod ręką

Zacznijmy od punktu pierwszego, czyli oczyszczania. Najlepszym rozwiązaniem jest mycie rąk w letniej wodzie z dodatkiem łagodnego mydła (pH 5,5), a następnie wytarcie je w jednorazowy ręcznik. Po umyciu na ręce należy nałożyć krem. To już drugi etap codziennej pielęgnacji. Krem serwujemy dłoniom kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie – zawsze, gdy czujemy, że dłonie tego potrzebują, koniecznie po każdym umyciu. Rodzaj kremu należy indywidualnie dobrać do swoich potrzeb. Dobrze jednak by było, gdyby zawierał substancje silnie nawilżające, tj. naturalne oleje, aloes, allantoinę, witaminę C i E.

Pamiętajmy także o ochronie skóry dłoni. A zatem jesienią i zimą, gdy temperatura spada, zakładajmy wychodząc na zewnątrz rękawiczki. Przy ujemnych temperaturach należy najpierw wmasować w dłonie krem, a dopiero na niego nałożyć rękawiczki. Do mycia naczyń, prac porządkowych w domu czy ręcznego prania używajmy gumowych rękawic. Naprawdę warto wyrobić w sobie nawyk ich używania.


Folia i rękawice

Plotka głosi, że Victoria Beckham, była wokalistka i żona słynnego piłkarza, każdego wieczora przed położeniem się spać nakłada na dłonie i stopy grubą warstwę kremu nawilżającego, a potem wełniane skarpetki i rękawiczki, w których przesypia całą noc. Ponoć jej mąż już przyzwyczaił się do rytuału swojej żony, natomiast Victoria dzięki temu zabiegowi może cieszyć się gładką skórą rąk i stóp.

Nie wiadomo, ile w tej plotce prawdy, pewne jest jednak to, że raz na jakiś czas warto zafundować dłoniom zabieg ekstra. Możemy więc wybrać się na peeling i np. zabieg parafinowy do kosmetyczki. Ale równie dobrze możemy zatroszczyć się o kondycję skóry dłoni w domu. Po wymoczeniu rąk w ciepłej wodzie z dodatkiem mydła należy dłonie osuszyć, a następnie specjalnym drewnianym patyczkiem odsunąć skórki z paznokci. Potem czas na peeling – wystarczy ten, którego używasz do ciała. Można też wymieszać 2 łyżki cukru z 2 łyżkami oliwy z oliwek – w ten sposób otrzymamy domowy peeling. Po tym zabiegu czas na zabieg parafinowy (do kupienia w aptece i drogerii) lub maseczkę czy bardzo grubą warstwę kremu. Po nałożeniu kremu/maseczki ręce owijamy folią spożywczą i nakładamy rękawice (do kupienia wraz z kosmetykami do pielęgnacji dłoni). Po 15 minutach zdejmujemy je i folię. Skóra wygładzi się już po pierwszym zabiegu.


Domowe maseczki

Maska kojąca – szklankę płatków owsianych zalewamy szklanką gorącego tłustego mleka, dodajmy trochę miodu. Po wystygnięciu nakładamy na dłonie, owijamy całość folią spożywczą i nakładamy na 15 minut rękawiczki. Kąpiel wygładzająca – 3 łyżki siemienia lnianego gotujemy w litrze wody, następnie odstawiamy napar, by trochę ostygł. W roztworze moczymy dłonie przez ok. 15 minut, potem nakładamy na nie krem do rąk. Odżywka – pół szklanki oliwy z oliwek i dwie łyżki suszonego skrzypu ogrzewaj przez 30 minut w garnuszku wstawionym do większego garnka wypełnionego wodą. Po tym czasie odcedzamy roztwór i przez 15 minut moczymy dłonie.

Autor: Michał Kubasiński

Komentarze