Dla piękna skóry

Skóra pełni w naszym życiu niezwykle ważną funkcję – osłania cały organizm przed niekorzystnymi warunkami środowiska. Istnieje wiele czynników, które mogą ją uszkodzić. Na niektóre z nich nie mamy wpływu, inne zależą tylko od nas. Z dr Aleksandrą Jagielską, lekarzem medycyny estetycznej, rozmawia Iwonna Widzyńska-Gołacka.

Na jakie czynniki zagrażające naszej skórze mamy wpływ?

Zacznijmy od najprostszych, o których zwykle zapominamy. Mam na myśli choćby wybór złego, szkodzącego skórze mydła, detergentów, środków do sprzątania, polerowania itd. Często do pielęgnacji ciała wybieramy środki niszczące płaszcz hydrolipidowy, będący dla skóry płaszczem ochronnym. Niszczy go nasze ubranie, wysuszone powietrze w klimatyzowanych pomieszczeniach, smog w powietrzu…

Wprawdzie ten cudowny płaszcz potrafi się regenerować, ale wymaga to czasu i naszej pomocy. I tu wiele zależy właśnie od tego, co wiemy i chcemy zastosować. Bo sama wiedza, niestety, nie wystarczy.

Jakie jeszcze czynniki, którym możemy przeciwdziałać, wpływają niekorzystnie na naszą skórę?

Niewiele osób wie, że cukier ma zły wpływ nie tylko na zdrowie i kształt sylwetki, ale również na skórę. Proces glikacji, który zachodzi w organizmie po zjedzeniu cukru – jest to dosyć skomplikowana przemiana biochemiczna, a ja opisuję ją w dużym skrócie i uproszczeniu – powoduje zaburzenie przetwarzania białka, a w konsekwencji prowadzi do utraty jędrności skóry, co widać najbardziej na twarzy, szyi i dekolcie.

Kolejnym czynnikiem szkodliwym dla skóry jest nadmierne opalanie. Promienie UV niszczą ją i postarzają. Na szczęście powstają coraz nowocześniejsze filtry przeciwsłoneczne. Ja polecam zwłaszcza te mineralne, które opóźniają fotostarzenie.

Bardzo szpecące są rozstępy skóry. Czy możemy się przed nimi ustrzec?

Niestety nie zawsze. Gdy organizm – pod wpływem hormonów – rośnie bardzo szybko, np. u młodych chłopców, czasami można zaobserwować na skórze rozstępy. Nie można im zapobiec, ale można działać profilaktycznie i zmniejszyć ich widoczność.

Gdy raptownie chudniemy albo przybieramy na wadze, zbyt forsownie ćwiczymy i powiększamy objętość ciała, skóra nie nadąża za tymi zmianami i zaczyna się proces powstawania rozstępów. To właśnie skutek zbyt gwałtownego rozciągania, napinania, wreszcie przerwania włókien kolagenowych w skórze. Rozstępy można porównać do niewielkich blizn.

Kolejnym uszkodzeniem skóry są blizny różnego pochodzenia. Takie po wypadkach, poparzeniach, po operacjach. Czy można w jakiś sposób poprawić ich wygląd?

Oczywiście, najlepiej jednak nie dopuścić do powstania blizn czy innych uszkodzeń skóry. Nie zawsze jednak da się to zrobić. Można tylko pamiętać o zachowaniu ostrożności…

A skoro już blizny powstały, możemy wpłynąć na ich wygląd. Im wcześniej po ich powstaniu zabierzemy się za łagodzenie skutków, tym większe są szanse na lepszy efekt. Istnieją środki, które możemy stosować do pielęgnacji domowej – maści silikonowe, żele, opatrunki uciskowe, żelowe, bandaże uciskające. Zapytajmy o nie w aptece. Pracujący tam fachowcy na pewno coś doradzą. Zawsze też leciutkie opukiwanie skóry pomoże jej utrzymać lub odzyskać zdrowy wygląd, ponieważ wtedy pobudzamy mikrokrążenie, a w efekcie przyspieszamy jej regenerację.

Jeśli mamy takie możliwości, warto zwrócić się po pomoc do ekspertów w gabinetach dermatologicznych i medycyny estetycznej.

Niestety, czasem możemy zabrać się za likwidację skutków uszkodzenia skóry dopiero po długim czasie, a nawet po latach. Czy wtedy można jeszcze coś zrobić, aby poprawić jej wygląd?

Oczywiście. Można poprawić wygląd skóry po uszkodzeniach, nawet tych sprzed lat. Z tym że efekty będą naturalnie słabsze niż przy wczesnym zastosowaniu środków regenerujących. Wtedy największe sukcesy pomogą osiągnąć właśnie dermatolodzy i lekarze medycyny estetycznej, mający do dyspozycji nowoczesne, profesjonalne środki i aparaty. Szczególnie polecane są zabiegi z wykorzystaniem laserów, fal radiowych, mezoterapii, dermabrazji, ostrzykiwania osoczem bogatopłytkowym. Mogą zmniejszyć one ściągnięcie blizn, spowodować ich wypłycenie i rozjaśnienie.

Co jeszcze możemy zrobić, aby cieszyć się piękną skórą?

Mamy wpływ na to, co jemy, możemy więc pomóc naszej skórze, jedząc produkty zawierające antyoksydanty, takie jak warzywa z dużą ilością witaminy C, unikając smogu, spacerując i odreagowując stres. Jednym słowem to wszystko, co nazywamy zdrowym trybem życia.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze