Dieta pomoże wygrać z wirusami

Przebrnięcie przez jesień bez przeziębienia jest nie lada wyczynem. Zgodnie z zasadą, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, warto zmodyfikować swoją dietę, tworząc z niej tarczę, która uchroni nas przed infekcjami.

O tym, że dieta może wpłynąć na poprawienie naszej odporności, mówi się niewiele. Często tłumaczone jest to faktem, że nie została przeprowadzona odpowiednia liczba badań, które potwierdziłyby, że skład naszego menu w istotny sposób wpływa na zdolność organizmu do walki z wirusami. Jednak z drugiej strony te, które do tej pory przeprowadzono, wskazują jednoznacznie, które składniki odżywcze są naszymi sprzymierzeńcami w walce z drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Często zmiany w diecie zastępujemy gotowymi suplementami, zawierającymi zestaw pozyskiwanych syntetycznie witamin i minerałów. I tu cenna uwaga – żadna witamina czy minerał, który powstał w laboratorium, nie wpływa na nasz organizm tak korzystnie jak jego naturalny odpowiednik. „Naturalne” witaminy są lepiej przyswajane przez organizm. Jednocześnie pamiętać należy, że nawet preparat o jak najpełniejszym składzie czy wysokich dawkach poszczególnych składników nie jest w stanie zastąpić prawidłowo skomponowanej diety. Może jedynie dodatkowo wzmocnić jej działanie.


Źródło odporności

Oprócz witaminy C dieta stymulująca procesy ochronne organizmu powinna zawierać także pozostałe witaminy z grupy antyoksydantów, czyli witaminę A i E. Z jednej strony wzmacniają one działanie samej witaminy C, gdyż wraz z nią pomagają niwelować wolne rodniki tlenowe. Z drugiej, sama witamina A nazywana jest często witaminą antyinfekcyjną, gdyż bierze udział w budowie naturalnych barier ochronnych organizmu, takich jak skóra czy błona śluzowa układu oddechowego. Tym samym wspiera wrodzoną zdolność organizmu do chronienia się przed atakującymi go drobnoustrojami. Z kolei witamina E chroni przed utlenianiem witaminy A oraz wspomaga odtruwanie organizmu.


Cynk i selen

Oba te pierwiastki znane są z tego, że wzmacniają paznokcie oraz przeciwdziałają oznakom starzenia się skóry. Warto jednak sięgnąć po produkty w nie bogate również z myślą o wzmocnieniu odporności. Niedobór każdego z pierwiastków objawia się zwiększoną podatnością na zakażenia. Selen w połączeniu z witaminą E przyczynia się do zwiększonej produkcji ciał odpornościowych. Jednocześnie bierze on udział w produkcji prostaglandyn, czyli substancji, które zapobiegają powstawaniu stanów zapalnych. Tę cechę ma także cynk, który jednocześnie pomaga w utrzymaniu prawidłowego stężenia witaminy A w ustroju oraz ułatwia jej wykorzystywanie prze tkanki.

Najlepszym źródłem cynku w pożywieniu są ziarna zbóż, pestki dyni, chude mleko, jajka, ryby, ostrygi, mięso i warzywa. Selenu z kolei szukać należy w rybach morskich, ziarnach zbóż oraz produktach zbożowych z pełnego przemiału, drożdżach, czosnku, grzybach, pomidorach, orzechach, kukurydzy i w zielonym groszku. Nasze posiłki powinny być zaplanowane tak, by dostarczały wszystkich składników odżywczych w optymalnych ilościach. Podstawą jest urozmaicona dieta.


Mięso również ważne

Dla zachowania pełni sił, które pomogą uporać się z wirusami, konieczne jest także białko. To z niego zbudowane są przeciwciała odpowiedzialne za rozpoznanie antygenów oraz ich unieczynnienie. Pełnowartościowego białka dostarczają chude gatunki mięs, ryby i nabiał. Dietę warto uzupełnić także w jego roślinną odmianę pochodzącą z roślin strączkowych.

Autor: Joanna Kopińska, dietetyk

Komentarze