Czas na zmiany

Żeby osiągnąć sukces, trzeba być przygotowanym na różnego rodzaju zmiany.

Strach przed zmianą jest naturalną reakcją organizmu – jest uzasadniony fizjologią naszego mózgu. Dr Robert Maurer w książce „Filozofia Kaizen” wyjaśnia „mechanizm” strachu przed zmianą. Dla naszych rozważań istotne jest znaczenie kilku „składowych” naszego mózgu.

Zacznijmy od pnia mózgu. Tu znajdują się pierwotne ośrodki odpowiedzialne za utrzymanie funkcji życiowych, m.in. ośrodek oddychania, ośrodek regulujący pracę serca, regulujący ciśnienie tętnicze, ośrodek regulujący temperaturę organizmu, ośrodek regulujący metabolizm. Częścią składową pnia mózgu jest śródmózgowie, które między innymi jest źródłem emocji. To właśnie jeden z obszarów śródmózgowia poprzez wyspecjalizowaną funkcję chroni nasze życie w obliczu zagrożenia, zarządzając reakcją: „walka lub ucieczka”.

Kluczowa dla efektywności w procesie zmian jest kora mózgowa, której istotną funkcją jest odbieranie i analizowanie informacji z narządów zmysłów. Odbywają się w niej także procesy kojarzenia, stąd wysyłane są instrukcje określające reakcje ruchowe. Kora mózgowa odpowiada również za proces planowania. Jak zatem opisane powyżej obszary mózgu wpływają na nasze podejście do zmian? Dr Robert Maurer wyjaśnia ten proces w sposób następujący: kiedy podejmujemy decyzję o dużej zmianie, często doświadczamy tzw. blokady. „Zadziałało” śródmózgowie, a dokładnie obszar zwany ciałem migdałowatym. To ono odpowiada za reakcję: „walka lub ucieczka”. Ten swoisty mechanizm alarmowy jest niezbędny, kiedy zagrożone jest nasze życie. Nie analizujemy wówczas sytuacji, ale natychmiast przechodzimy do działania. Ciało migdałowate „nie zezwala” na odwołanie się do kory mózgowej, aby rozpocząć proces tworzenia, ale włącza mechanizm obronny. Stąd blokada.


Czym jest filozofia kaizen?

Kaizen (z języka japońskiego: „kai” – zmiana, „zen” – dobry, czyli ciągłe doskonalenie) japońskiej kultury i praktyki zarządzania. Zastosowanie tej filozofii odnosi się do stylu życia jako niekończącego się procesu ulepszania. Podstawą takiego podejścia do rozwoju jest ciągłe zaangażowanie oraz chęć stałego podnoszenia jakości twojej firmy oraz jakości usług i produktów, które sprzedajesz. Dlaczego filozofia Kazein działa? Poniższy schemat jest odpowiedzią na to pytanie.

Ważny cel -> lęk -> ograniczenie dostępu do kory mózgowej -> PORAŻKA

Mały cel -> ominięcie lęku -> uaktywnienie kory mózgowej -> SUKCES

Im ważniejszy cel, tym większy strach i prawdopodobieństwo blokady i porażki. Małe kroki pozwalają na „oszukanie” mechanizmu obronnego naszego mózgu. W miarę stosowania strategii małych kroków kora mózgowa uaktywnia się, a mózg zaczyna przygotowywać „oprogramowanie” konieczne do osiągnięcia sukcesu poprzez zmianę. Maurer opisuje to w następujący sposób: „Twój mózg jest zaprojektowany tak, by przeciwstawiać się zmianom. Jednakże podejmując małe kroki, zmieniasz swój układ nerwowy tak, że:

• usuwa on blokady twórczego myślenia,
• omija reakcję „walki lub ucieczki”,
• tworzy nowe połączenia między neuronami, dzięki czemu twój mózg ochoczo włącza się w proces zmiany, co bardzo skutecznie zbliża cię do wyznaczonego celu.

Oto medyczne wyjaśnienie, dlaczego boimy się zmian i dlaczego często kończą się porażką. W interesujący sposób zagadnienie lęku przed zmianami przedstawia również Spencer Johnson w swojej książce: „Kto zabrał mój ser?”. Niech nie zmyli cię, czytelniku, forma bajki. Ta książka to swoisty drogowskaz, jak odnaleźć właściwą drogę w labiryncie życia, kiedy przed nami duże zmiany! Autor przy pomocy bohaterów przekazuje nam kilka ponadczasowych, uniwersalnych rad, dotyczących tego, jak odnaleźć się w zmianach. Tytułowy ser to metafora. To wszystko to, czego pożądamy w życiu, co daje nam poczucie bezpieczeństwa, stabilizację, spokój. Każdy z nas ma swój własny ser. Może dla ciebie to apteka, którą coraz trudniej jest ci zarządzać. Patrzysz na to, co dzieje się wokoło, jak działa konkurencja, z lękiem i obawą o swoją przyszłość. To, co dawało poczucie bezpieczeństwa, zapewniało byt, nagle zaczyna się chwiać. Zaczyna się szybko zmieniać to, co dawało tobie i twojej rodzinie poczucie stabilizacji i spokoju.

Czterej bohaterowie opowieści przedstawiają nasze zachowanie w sytuacji, kiedy coś nagle się zmienia i znajdujemy się w „bezserowej sytuacji”. Niekiedy szybko wyczuwamy zbliżające się zmiany. Czasem działamy bez zastanowienia, ignorując zmiany, spodziewając się po nich wszystkiego, co najgorsze. Bywa też, że staramy się przystosować do zmian, wierząc, że prowadzą ku lepszemu. Postawy „bajkowych” postaci książki Johnsona, to nic innego jak uosobienie tego, co nam „w duszy gra”, cechy naszej osobowości, niezależnie od płci, wieku, rasy czy narodowości. Jedno z pytań, które postawili sobie bohaterowie brzmi:


Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?

Nie jest łatwo wyzbyć się lęku, który jest naturalną reakcją w trudnej sytuacji. Czasem jednak umiarkowany strach bywa użyteczny. To właśnie obawa przed czymś mobilizuje do działania. Co masz do stracenia? Nic. Uruchom wyobraźnię. Pomyśl, co byś zrobił, gdybyś się nie bał? Apteka, którą zarządzasz, ma duży potencjał rozwoju poprzez zmiany. Bądź oryginalny, kreatywny – BĄDŹ INNY niż konkurencja! Myśl niestandardowo, odrzuć schematy!


Robert Maurer celnie porównuje:

„Radykalna zmiana przypomina szarżowanie pod stromą górę – możesz stracić oddech, zanim dotrzesz na szczyt, albo świadomość tego, ile jeszcze zostało do celu, może przedwcześnie zniechęcić cię do biegu”. Jako podsumowanie – fragment wypowiedzi skutecznego znawcy zmian w praktyce – jednego z najsłynniejszych trenerów młodzieżowej ligi koszykówki – Johna Woodena: „Kiedy poprawiamy się odrobinę każdego dnia, po pewnym czasie zaczną pojawiać się duże zmiany. Kiedy codziennie poprawiasz metody przystosowania, po pewnym czasie osiągniesz znaczącą poprawę. Nie jutro, nie pojutrze, ale ostatecznie musisz uzyskać naprawdę istotne wyniki. Nie staraj się uzyskiwać dużej poprawy w szybki sposób, ale codziennie wyszukuj po jednej małej możliwości rozwoju. Tylko tak bowiem zachodzą zmiany, które pozostają na dobre”. Filozofię małych kroków stosuję również w swojej codziennej pracy, prowadząc coaching menedżerski czy szkolenia dla grup.

Zachęcam do rozpoczynania zmian powoli, poczynając od prostych elementów, dopiero po ich całkowitym
wdrożeniu, przejście do kolejnych. To ułatwia pokonanie strachu przed zmianą, utrudnia powrót do dawnych przyzwyczajeń, które dają poczucie bieżącego komfortu. Pamiętajmy, że zmiany, nawet te pozytywne, będą budziły lęk. Jeśli przyjmiemy strategie wdrażania zmian w sposób rewolucyjny, mogą skończyć się niepowodzeniem. Małe kroki Kaizen wyłączają reakcję lękową mózgu, stymulując racjonalne myślenie i generowanie kreatywnej postawy. Taka filozofia ułatwia rozwój zawodowy i osobisty. Życzę Państwu powodzenia we wdrażaniu zmian!

Autor: Iza Wielicka

Komentarze