Cykl do naprawy – nieregularne miesiączki

Każdej z nas może się zdarzyć, że jej cykl miesiączkowy będzie zbyt długi lub zbyt krótki. Jednak jest to wydarzenie stresujące. Zadajemy sobie wtedy wiele pytań. Czym jest to spowodowane? Jak rozpoznać czy mamy do czynienia z patologią?

Kilka definicji

O prawidłowym, regularnym cyklu mówimy wtedy, kiedy kobieta miesiączkuje co 21 do 35 dni, przez nie więcej niż 7 dni, zużywając nie więcej niż 8 podpasek na dobę. Rzadko zdarza się, aby zdrowa kobieta miała cykle dłuższe lub krótsze od przedstawionej powyżej normy.

Krwawienie rzadsze niż co 35 dni, nazywamy zbyt rzadkim, a jeśli okres nie pojawia się przez 3 miesiące z rzędu u kobiety dawniej prawidłowo miesiączkującej, nazywamy tę sytuację wtórnym brakiem miesiączki. Oczywiście okres ten jest umowny. W niektórych krajach mówi się o wtórnym braku miesiączki dopiero po upływie 6 miesięcy. Miesiączki częstsze niż co 21 dni, nawet jeśli u danej kobiety są normą (jej cykl zawsze był krótki), wymagają obserwacji. Mogą być bowiem przyczyną anemii.


Pokwitanie i przekwitanie

Kiedy dziewczynka zaczyna miesiączkować, jej cykle mogą być nieregularne nawet przez dwa lata. Organizm potrzebuje trochę czasu, aby wydzielanie hormonów osiągnęło pełną równowagę. Jeśli natomiast brak regularności utrzymuje się dłużej, jest to wskazanie do wizyty u ginekologa. Cykle mogą stracić regularność także wtedy, kiedy kobieta wchodzi w okres menopauzy. Jest to spowodowane wygasaniem czynności hormonalnej jajników.


Ciąża

Najczęstszą przyczyną braku miesiączki jest ciąża. Często zdarza się, że kobieta nie bierze tej możliwości pod uwagę, ponieważ stosuje antykoncepcję. Pamiętajmy jednak, że żadna metoda zapobiegania ciąży (nawet tabletki hormonalne), nie daje nam stuprocentowego zabezpieczenia. Dlatego w każdym wypadku zatrzymania miesiączki u kobiety aktywnej seksualnie, zasadne jest zrobienie testu ciążowego. Dlatego nie warto z tym zwlekać.


Delikatny wewnętrzny zegar

U większości kobiet od czasu do czasu zdarza się nieregularny cykl, mimo że są zupełnie zdrowe. Delikatną równowagę hormonalną organizmu może zaburzyć gorączka, stres, brak snu, nieprawidłowa dieta. Dlatego pojedyncze nieregularne krwawienie, nie jest jeszcze oznaką patologii. Jeśli w danym cyklu płciowym kobiety nie dojdzie do jajeczkowania, również może to spowodować przesunięcie miesiączki. Może ona także w ogóle nie wystąpić. Od czasu do czasu cykle bezowulacyjne zdarzają się każdej kobiecie. Im jest ona starsza, tym są częstsze.

Kolejną naturalną przyczyną nieregularnych cykli jest karmienie piersią. U większości karmiących mam, miesiączka nie występuje przez cały okres karmienia, ale u niektórych może się pojawić nawet w zaledwie 4 tygodnie po porodzie. Jeśli jednak kobieta karmiąca miesiączkuje, jej cykle mogą być nieregularne i nie jest to powód do zmartwienia. Jednak pół roku po odstawieniu dziecka od piersi, cykle powinny się uregulować.


Odchudzanie

Tkanka tłuszczowa jest jednym ze źródeł estrogenów w organizmie. Jeśli kobieta gwałtownie traci znaczną jej ilość, następuje niedobór hormonów, który może doprowadzić do zatrzymania miesiączki. Najbardziej są na to narażone młode dziewczyny, których cykle nie są jeszcze idealnie regularne. W przypadku znacznego wychudzenia może dojść do poważnych zaburzeń płodności.


Zespół policystycznych jajników

Szacuje się, że ta choroba dotyczy nawet 13 procent kobiet (według innych badań 4-5 procent). Objawia się nadmiernym owłosieniem, otyłością, nadmierną androgenizacją i nieregularnymi cyklami miesiączkowymi. Często objawy są bardzo skąpo wyrażone, ale choroba mimo wszystko wymaga leczenia, gdyż jest jedną z najczęstszych przyczyn niepłodności u kobiet. Dlatego, jeśli często zdarzają Ci się nieregularne cykle, powinnaś skonsultować się z lekarzem. Prawidłowe leczenie wydatnie zwiększa Twoje szanse na ciążę.


Przedwczesne wygasanie czynności jajników

Nieregularne miesiączki u wcześniej prawidłowo miesiączkującej trzydziestolatki mogą być także objawem przedwczesnej menopauzy. Dlatego nie warto zwlekać z wizytą u ginekologa.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze