Co mówi o nas krew?

Badanie krwi może wiele powiedzieć o naszym organizmie. Informuje o zdrowiu i o zaawansowaniu chorób, zarówno tych ostrych, jak i przewlekłych, o zatruciach czy o stanie np. wątroby, nerek, gruczołów dokrewnych.

Po pobraniu krwi od pacjenta samo jej badanie odbywa się automatycznie. Otrzymuje się liczbę, rodzaj, wielkość, kształt i inne cechy charakterystyczne komórek krwi. W czasie tego badania analizatory hematologiczne mierzą krwinki i płytki i porównują je z wyznaczonym wzorcem. Jeżeli wyniki badania odbiegają od prawidłowych norm, należy szybko udać się do lekarza.

Bardzo często bada się we krwi tzw. odczyn Biernackiego (OB), który mówi o szybkości opadania krwinek czerwonych w osoczu w czasie jednej godziny. Przekroczenie podanych norm może świadczyć o stanie zapalnym w organizmie. Ogólnie można powiedzieć, że wzrost liczby białych krwinek może potwierdzać zakażenie.

Nagła zmiana liczby czerwonych krwinek i to zarówno jej wzrost, jak i zmniejszenie się może potwierdzić trwające właśnie procesy krwawienia lub krzepnięcia. Zbyt mała liczba czerwonych ciałek krwi mówi o tym, że organizm nie dostaje wystarczającej ilości tego wszystkiego, co przenosi krew. Np. brak dostatecznej ilości tlenu powoduje szybsze męczenie się, a nadmiar czerwienicę i zatory krwi. (czy zatory żylne).


Trzeba uważać na siebie!

Trzy pytania do… dr. Janusza Dąbrowskiego z gabinetu lekarskiego Meridian w Gdyni.


Dlaczego zawsze w badaniach morfologicznych podaje się liczbę czerwonych ciałek we krwi (czy czerwonych ciałek krwi?)? Co jest takiego ważnego w erytrocytach?


Czerwone krwinki mówią nam np. o tym, jaka jest ogólna wydolność organizmu i możliwość przystosowania się do zmian otaczających nas warunków. Np. ktoś, kto mieszka na nizinach i wybierze się w góry, może sam sprawdzić, w jakiej kondycji jest jego organizm, kiedy adaptuje się do nowych warunków. Erytrocyty umożliwiają dostarczenie tlenu do tkanki i odprowadzenie dwutlenku węgla do atmosfery. Objętościowo mała krwinka to zwykle za mało żelaza w organizmie, za duża – niedobór wit. B12. Badanie dostarcza więcej informacji, ale pacjenci nie zinterpretują ich samodzielnie. Lekarzowi poprawnie wykonana morfologia mówi dużo o kondycji badanej osoby.


Kiedy pacjent powinien czuć się zaniepokojony i starać się o skierowanie na badanie krwi?


Przede wszystkimtakim sygnałem powinien być dla niego spadek wydolności organizmu. Gdy zaczyna się szybciej męczyć, nie może wejść bez odpoczynku na 2 czy 3 piętro, odczuwa duszności, zawroty głowy, kołatanie serca. Niepokojące powinny też być obrzęki, które nie znikają po krótkim odpoczynku, bladość skóry. Ponieważ tych niepokojących objawów może być jeszcze sporo, powiedziałbym, że wszystkie odstępstwa od zwykłego stanu i pogorszenie samopoczucia powinny być wyraźnym sygnałem dla pacjenta, że powinien wykonać to badanie.


A co zrobić, kiedy lekarz pierwszego kontaktu nie chce, z różnych powodów, dać pacjentowi takiego skierowania?


Zdrowy człowiek nie musi robić badania krwi częściej niż raz w roku, maksymalnie co 6 miesięcy. Kiedy jednak zaczyna odczuwać dolegliwości, jakie opisałem powyżej i pojawiają się inne niepokojące sygnały, powinien zrobić to badanie prędzej, nawet na własny koszt. Badanie nie jest drogie.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze