Ciąża - tydzień po tygodniu

Tak bardzo pragniesz mieć dziecko. Wszystko jest właściwie przygotowane na tę chwilę. Zrobiłaś potrzebne badania, szczepienia, przeczytałaś wiele książek na temat ciąży. Wciąż jednak masz wiele pytań. Cieszysz się, a jednocześnie odczuwasz lęk przed nowym etapem w życiu. Oto twoje najbliższe dziewięć miesięcy, tydzień po tygodniu. Rozwiejemy twoje obawy. A więc zaczynamy odliczanie.

1 tydzień

Właściwie jeszcze nic się nie dzieje. Nawet nie ma mowy o ciąży, bo masz właśnie miesiączkę. Ponieważ lekarz oblicza początek ciąży na podstawie pierwszego dnia ostatniej miesiączki, być może następna będzie dopiero za rok.


2 tydzień

W jajnikach dojrzewają komórki jajowe - to z nich powstanie twoje dziecko. Oczywiście pod warunkiem, że choć jedna z nich połączy się z plemnikiem i zostanie zapłodniona. Macica pokrywa się błoną śluzową, która jest silnie ukrwiona. Jeśli zapłodnienie nie nastąpi, błona złuszczy się i wraz z niezapłodnionym jajeczkiem zostanie wydalona z twego organizmu podczas następnej miesiączki.


3 tydzień

Tak naprawdę ciąża zaczyna się właśnie teraz, czyli w momencie, kiedy dochodzi do owulacji i zapłodnienia komórki jajowej, które następuje między 14. a 17. dniem cyklu miesiączkowego, licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Komórka jajowa jest gotowa do zapłodnienia jedynie przez 24 godziny. Plemnik musi się przedrzeć przez jej warstwy ochronne i połączyć z jajeczkiem. Wtedy błona komórkowa szczelnie się zamyka, by żaden inny plemnik nie dostał się już do środka. Zwykle dociera najsilniejszy i najszybszy plemnik. Dzień zapłodnienia, czyli połączenia komórki jajowej i plemnika, jest pierwszym dniem życia twojego dziecka. Zapłodniona komórka jajowa przechodzi w dół, ku macicy, tworząc w wyniku podziałów kuleczkę, zbudowaną z 16 identycznych komórek. Jak wygląda twoje dziecko? Jak malina albo owoc morwy, tylko znacznie mniejszy - wielkości łebka od szpilki.


4 tydzień

Po 3-4 dniach komórka dociera do macicy i tam zagnieżdża się w błonie śluzowej. Wygląda jak dwuwarstwowy, wypełniony wodą balonik. Z zewnętrznej warstwy powstanie łożysko, które będzie dostarczać twemu dziecku tlenu i wszystkich niezbędnych do życia substancji. Z wewnętrznej warstwy powstanie zaś zarodek, a potem płód.

Następnie wypełniony płynem środek przekształci się w worek owodniowy, który przez 9 miesięcy będzie chronił twoje dziecko, które nie jest już jajem płodowym. To właśnie ten szarawy i półprzezroczysty zarodek. Bez krwi i pigmentu wygląda jak meduza.


5 tydzień

Zarodek jest już wielkości pestki jabłka. Widać kulisty zawiązek głowy. Wokół powstaje płyn owodniowy, który będzie chronił twoje maleństwo. Rozpoczyna się rozwój nerwów. Prymitywne serce, nie większe niż ziarenko maku, już zaczyna bić. Zaczynają się też tworzyć płuca, jelita i układ moczowy. Kształtują się krzywizny embrionu. Funkcjonuje też wczesna postać łożyska.


6 tydzień

Twój maluch wciąż bardziej przypomina kijankę niż małego człowieczka. Pod koniec szóstego tygodnia ma 4 mm długości. Jest więc wielkości połowy paznokcia małego palca. Zaczynają pracować nerki, a cewa łącząca mózg z rdzeniem kręgowym zaczyna się zamykać. Widać już coś na kształt kończyn - nie są to jeszcze rączki i nóżki, ale to już tylko chwila. Dzidziuś ma już wyrostek robaczkowy i jelita, które powstają wewnątrz pępowiny. Nie uwierzysz, ale właśnie teraz kształtują się rysy twarzy. Można zobaczyć wyraźnie zaznaczone nozdrza, a nawet soczewki oka. Ty zaczynasz odczuwać coraz bardziej swój odmienny stan - masz nudności, jesteś zmęczona nawet w ciągu dnia, wciąż masz potrzebę częstszego oddawania moczu i bolą cię nabrzmiałe piersi.


7 tydzień

Dziecko jest już jak ziarenko fasoli, w którym bije małe serduszko. I to z częstotliwością 150 uderzeń na minutę - dwa razy większą niż u dorosłego człowieka. Ależ musi się napracować! Podzieliło się już na prawą i lewą komorę. Zaczynają rozwijać się paluszki u rąk i nóg. Twarz nabiera wyraźniejszych rysów - widać zaczątki nosa, oczu i ust. Jednak wiele jeszcze czasu upłynie, zanim oczy przesuną się na przód twarzy. Choć jeszcze tego nie czujesz, twój maluch już wykonuje pierwsze ruchy. I jak wyrósł! Podwoił swoją długość - mierzy 8-10 mm.


8 tydzień

Twój dzidziuś ma już 10-15 mm długości. Właściwie wciąż jest jeszcze zarodkiem. Ma bowiem pozostałości małego ogonka, który z czasem przekształci się w kość ogonową. Skóra malca jest cieniutka jak papier i widać przez nią żyłki. Możesz zobaczyć już czubek noska, uszka, a rączki zginają się w łokciach. Oczy mają wprawdzie powieki i zabarwione są pigmentem, ale ich prawdziwy kolor poznasz dopiero po urodzeniu. Kręgosłup ma początkowo grubość szpilki, a żebra są grubości włosa. Rozwinięte jest już ucho wewnętrzne, które odpowiada nie tylko za słyszenie, ale i zmysł równowagi. To dlatego maleństwo odczuwa teraz każdy twój ruch. Nie lubi, gdy szybko biegniesz, uprawiasz jogę lub jeździsz samochodem po wyboistej drodze. Lubi zaś, gdy tańczysz, pływasz lub maszerujesz. A ciebie właśnie dopada huśtawka nastrojów. Raz cieszysz się na przyjście upragnionego dziecka, to znów płaczesz na myśl o obowiązkach i zmianach w twoim życiu, jakie wniesie ta mała istota wraz ze swym przyjściem na świat. Nie martw się - to tylko zmiany hormonalne.


9 tydzień

Malca rozpiera energia - porusza się i kręci. Ma już 30 mm i jest wielkości mirabelki Wydłużają się mu rączki i nóżki. U chłopczyka wykształcają się jądra i pęcherzyki nasienne, u dziewczynki - jajeczka. Ponieważ narządy płciowe na razie wyglądają jednakowo, podczas badania USG lekarz nie powie ci, czy będzie to synek, czy córeczka. Dziecko ma już dziurki w nosie, uszy na właściwym miejscu, a oczy przesuwają się ku przodowi twarzy. Wyraźnie wydłuża się szyja, ale głowa wciąż jeszcze przylega do klatki piersiowej, stanowiąc połowę całej długości zarodka. To dlatego, że pod czołem w tempie ekspresowym rozwija się mózg. Tworzą się półkule mózgowe (lewa - odpowiedzialna za logiczne myślenie, prawa - za uczucia).


10 tydzień

Dziecko ma już 40 mm długości, czyli jest wielkości śliwki węgierki, ale wciąż waży tyle, co ząbek czosnku -5 g. Ma już wszystkie części ciała, choć jeszcze nie w pełni uformowane. Już nie jest embrionem, dumnie może nosić miano płodu. Z ukształtowanymi powiekami wygląda jak śpiące maleństwo. Zniknęły też błony między palcami rąk. Widać nawet palce z opuszkami. Podobnie stopy nie przypominają już płetw. Za maluchem jest już większość niebezpieczeństw. Nie jest, jak wcześniej, narażony na wady rozwojowe, twoje przeziębienie czy inne choroby. Wprawdzie nie widać jeszcze po tobie ciąży, ale możesz czuć się chwilami bardzo zmęczona. Odpoczywaj jak najwięcej! Po porodzie nie będziesz miała na to czasu.


11 tydzień

Dzidziuś ma 50-60 mm długości (jest jak kurze jajo), ale waży tyle, co łyżeczka cukru. Umie już kopać i połykać. Ma paznokcie i włoski. U chłopców wyraźnie zaznacza się prącie, a otwór przesuwa się na czubek penisa. Narządy płciowe dziewczynek pozostają jeszcze bez zmian. Bardzo szybko rośnie teraz wątroba, która w życiu płodowym wytwarza krew. Skóra wciąż jest tak cienka i delikatna, że prześwitują przez nią naczynia krwionośne, ale nabrała barwnika. Głowa odchyliła się do tyłu, wyraźnie odsłaniając długą i cienką szyję.


12 tydzień

Maluch jest wielkości kciuka. Wszystko ma już na swoim miejscu: uszy, oczy, serduszko, paluszki, a nawet ząbki. Powoli twardnieją niektóre kości. Energicznie kopie, to znów mocno się przeciąga. Zwiększa się ilość płynu owodniowego, więc płód może swobodnie pływać. Czyżbyś się trochę zaokrągliła?


13 tydzień

Twoja pociecha jest wielkości mandarynki. Porusza się, gdy naciśniesz brzuch. Dłonie potrafią się zaciskać -gdybyś dotknęła ich wewnętrznej strony, zamknęłyby się w maleńką piąstkę. Podobnie stopy - ich palce podwijają się, gdyż są czułe na dotyk. Maluch kopie, macha rękoma oraz fika koziołki. Na razie nic jeszcze nie czujesz. To wody płodowe tłumią jego szaleństwa. Otwiera usta i połyka wody płodowe. Robi też różne śmieszne miny - marszczy czoło, nadyma policzki. Gdy paluszek dotknie ust, dziecko zaczyna odruchowo ssać. Wkrótce ten odruch bardzo mu się przyda. Zaczynają pracować nerki. Twój maluch samodzielnie opróżnia pęcherz, choć mocz wydalany jest na razie przez łożysko do twojej krwi, a potem filtrowany przez twoje.nerki.


14 tydzień

Twoje dziecko jest jak pomarańcza, ale wciąż waży niewiele, mniej więcej tyle, co pół banana. Na poduszeczkach palców rąk rozwijają się linie papilarne - niezbity dowód własnej tożsamości. Całe ciałko jest wrażliwe na dotyk; oprócz czubka i boków główki, które są najbardziej narażone na ucisk podczas porodu. Szpik kostny zaczyna wytwarzać komórki krwi. Twoje poranne mdłości powinny powoli ustępować. Teraz przybędzie ci energii.



15 tydzień


Twój maluch rośnie coraz szybciej - ma już 10 cm - choć waży zaledwie tyle, co kromka chleba. Główka rośnie wolniej niż ciało. Nogi są dłuższe od rąk. Skóra jest pokryta puszystym meszkiem, który zniknie dopiero przy porodzie. Zarysowują się również brwi.


16 tydzień

Dziecko wciąż jeszcze spokojnie mieści się w twojej dłoni. W tym tygodniu być może wreszcie poczujesz jego ruchy. Malucha zaczną też męczyć dokuczliwe czkawki, które są wstępem do oddychania. Dziecko trzyma głowę prosto, porusza oczami i marszczy brwi. Nosek jest lekko zadarty do góry, tak by swobodnie oddychać przy twojej piersi. Czas na badania - koniecznie idź do swego lekarza.


17 tydzień

Masz w brzuchu a la awokado - takiej wielkości jest twoja pociecha. Ma 12,5 cm, mierząc od czubka głowy po pośladki, a waży około 170 g. Pracują już Układ moczowy i układ krążenia. Odkryło już pępowinę i chętnie się nią bawi. Gdyby wróżka spojrzała na jego dłoń, mogłaby ci wiele powiedzieć o jego przyszłości, ma już bowiem wyraźnie zaznaczone linie życia, serca i głowy.

18 tydzień

Gdyby wyprostować twego malucha, miałby 25 cm długości. Możesz już usłyszeć bicie jego serca (oczywiście za pomocą specjalnego urządzenia). Badanie USG może też wykryć ewentualne wady serca. Ważne, by podjąć wtedy odpowiednie leczenie.


19 tydzień

Twoje dziecko zaczyna piąty miesiąc życia. Wreszcie nie tylko czuje, ale i słyszy. Wprawdzie na razie tylko bicie twego serca, ale już wkrótce będzie też rozpoznawało dźwięki dochodzące z zewnątrz, a zwłaszcza twój głos. Możesz zrobić USG - dowiesz się, czy to chłopiec, czy dziewczynka. Zobaczysz, jak maleństwo rozrabia, fika koziołki, ssie kciuk, macha rączkami i nóżkami i się przeciąga. Ma już niemal wykształcone płucka, ale nie potrafi jeszcze oddychać. Dopiero uczy się tej umiejętności, wdychając i wydychając wody płodowe. W jelitach tworzy się wyrostek robaczkowy.


20 tydzień

Połowa ciąży już za tobą. Twój maluch waży ok. 255 g. Budzą się w nim poszczególne zmysły: smak, węch, słuch, wzrok oraz dotyk. Zaczynają formować się paznokcie u stóp i pracować gruczoły łojowe. Bicie maleńkiego serduszka można usłyszeć za pomocą zwykłej słuchawki lekarskiej. Ciebie natomiast może męczyć zgaga lub niestrawność.


21 tydzień

Twój maluch śpi 16-20 godzin na dobę. Jego sen dzieli się już na dwie fazy - fazę snu płytkiego i głębokiego. Kiedy nie śpi, jest bardzo aktywny. Jego ciałko pokrywa maź płodowa - biała substancja o konsystencji maści, chroniąca przed odmoknięciem w wodach płodowych.


22 tydzień

Czy wiesz, że maleństwo słyszy już twój głos? Możesz z nim rozmawiać, opowiadać mu bajki, śpiewać kołysanki. U dziewczynki kształtuje się pochwa. Maluch ma 19 cm i waży ok. 350 g. Prosto trzyma głowę. Ma wysokie czoło, spiczastą brodę, a między nosem i górną wargą uwidoczniła się już nawet pionowa bruzda. Rosną rzęsy, a uszy osiągają ostateczny kształt.


23 tydzień

Wprawdzie tęczówka nie ma jeszcze pigmentu, ale wszystkie części oka już się rozwinęły. Pod dziąsełkami tworzą się pierwsze zawiązki ząbków. To już kawał malucha - wyprostowany ma 30 cm. Waży prawie pół kilo.


24 tydzień

Skóra twojego malucha staje się coraz grubsza. Jest tylko jeszcze bardzo pomarszczona, gdyż nie ma podskórnej tkanki tłuszczowej. Wybarwia się tęczówka oka. Ma wyraźnie zarysowane brwi. Wypełnia już całą jamę macicy. Waży ponad pół kilo. Tobie też przybyło. Uważaj, bo przy rozciąganiu skóry mogą pojawić się rozstępy, które pozostaną do końca życia. Szczególnie zadbaj teraz o brzuch, piersi, pośladki i nogi. Masuj je specjalnymi kremami.


25 tydzień

Twoje dziecko waży ok. 700 g. Nawet gdyby teraz się urodziło, przeżyje. A coraz bardziej spieszy mu się na ten świat. W ciągu pół godziny wykonuje nawet 60 energicznych ruchów. Daje ci w kość!


26 tydzień

Czy wiesz, że gdy oświetlisz swój brzuch światłem, maluch odwróci głowę w drugą stronę? Działa już nerw wzrokowy. Choć pod skórą zaczynają się gromadzić zasoby tłuszczu, dziecko nadal jest chudziutkie i drobniutkie: mierzy 23 cm i waży około 900 g.


27 tydzień

Maleństwo ma już 37,5 cm długości, oczywiście z wyprostowanymi nóżkami. Waży kilogram. Jego oczka często są otwarte, bo sklejone dotąd powieki całkowicie się rozkleiły.


28 tydzień

Podobno twój maluch ma już sny. Ciekawe, co mu się śni? Główkę porasta już ciemna czuprynka. Pod czerwonawą skórą gromadzi się coraz więcej tkanki tłuszczowej, dzięki której niemowlęta są takie urocze. Czy zapisałaś się już do szkoły rodzenia? Warto, byś na zajęcia chodziła razem z partnerem.


29 tydzień

Waga twojego dziecka osiągnęła prawie 1/3 wagi urodzeniowej. Tłuszcz pod skórą wciąż się odkłada, chroniąc maluszka przed utratą ciepła. Tyle że ty stajesz się coraz grubsza i masz coraz większy brzuszek, który utrudnia sen, bo wciąż nie możesz znaleźć odpowiedniej pozycji.


30 tydzień

Twoje dziecko waży ponad 1300 g i mierzy w pozycji embrionalnej 27 cm. Szybki wzrost mózgu sprawia, że główka staje się coraz większa. W macicy jest już naprawdę ciasno, dlatego tak dotkliwie odczuwasz każdy jego ruch. A teraz są one wyjątkowo gwałtowne - maluchowi jest po prostu niewygodnie. U chłopca jądra zstępują do moszny.
U dziewczynki wyraźnie zaznacza się łechtaczka.


31 tydzień

Ale twój maluch przytył - teraz waży już 1600 g. Płuca są już niemal całkowicie rozwinięte. Ruchy oddechowe są skoordynowane. Widzi, co się dzieje w macicy, chętnie otwiera i zamyka oczy. Ma długie rzęsy. Odkrywa też zmysł smaku. I znowu kolejny spory wzrost wagi - teraz dziecko ma już 1800 g. Wypełnia całą przestrzeń macicy. Jest mu dosyć ciasno, nie może już się obracać. Tobie też jest coraz mniej komfortowo. Musisz przecież udźwignąć rosnący ciężar malucha, wód płodowych i łożyska. To dlatego masz obrzęki, bóle pleców oraz mrowienie nóg.


32 tydzień

Maluch ćwiczy oddech - wdycha i wydycha wody płodowe - choć jego płuca tak naprawdę będą gotowe do pracy dopiero przed samym porodem. Źrenice zwężają się pod wpływem światła. U chłopca jądra są już w mosznie.


33 tydzień

Ale twoje słodkie maleństwo urosło! Ma 45 cm długości i waży 2300 g. Zwykle leży już główką w kierunku kanału rodnego, ale zdarza się, że wciąż jeszcze szuka wygodnej pozycji. Większość czasu spędza na ćwiczeniu oddechu. Pamiętaj, nawet teraz możesz bez obaw kochać się ze swoim partnerem. Większość kobiet uprawia bezpiecznie seks aż do momentu, gdy odejdą wody płodowe.


34 tydzień

Dziecko waży już ponad 2,5 kg. Ciało jest dość pulchne. Płuca są w pełni rozwinięte, nie musisz więc obawiać się wcześniejszego porodu. Zacznij przygotowania do porodu, spakuj rzeczy, które musisz zabrać ze sobą do szpitala, przygotuj wszystko na przyjście nowego domownika.


35 tydzień

Nie bój się, gdy dłuższy czas nie czujesz ruchów swego dziecka. On naprawdę ma już tak ciasno, że może tylko oddychać. Czasem wypnie ci tylko piętkę albo łokieć. Zrzuca meszek i maź płodową, które połyka - zostaną wydalone w postaci smółki.


36 tydzień

Twój maluch przygotowuje się do wyjścia na świat - główka kieruje się wyraźnie w stronę kanału rodnego, co sprawia, że dno macicy się obniża. Wyraźnie odczuwasz ulgę, bo zniknął dotkliwy ucisk na żebra. Waży już 3 kg i ma około 47 cm wzrostu (35 cm, gdy jest zwinięte w kłębek).

37 tydzień

Twoje dziecko leży z głową w dół, z rączkami skrzyżowanymi na piersiach. Czasem tylko poruszy którąś z kończyn, przypominając ci o swojej obecności. Jeśli nadal nie jest odwrócone głową w dół, możesz mu pomóc, delikatnie masując swój brzuch. Po¬ród w trzydziestym ósmym tygodniu to już poród o czasie.


38 tydzień

Waży już prawie 3,5 kg i jest gotowe do wyjścia. Kiedy to nastąpi? Zależy głównie od niego. Spokojnie czekaj i staraj się wypocząć na zapas. Wkrótce zabraknie ci tego luksusu.


39 tydzień

Ma już ok. 50 cm długości i waży 3,5 kg. Wszystkie narządy są w pełni ukształtowane. Więc na co jeszcze czeka? Ciąża trwa przecież 40 tygodni! A ciebie jest już tak strasznie dużo!


40 tydzień

Nie panikuj! Aż 75 proc. dzieci rodzi się po terminie. Na pewno za moment przyjdzie na świat i weźmiesz go w swoje ramiona.

Autor: Beata Biały

Komentarze