Ciało szykuje się do lata

Jędrne ciało to marzenie każdej kobiety. Niestety, nie wszystkie natura obdarzyła takim dobrodziejstwami. Warto włożyć trochę wysiłku w poprawienie niedoskonałości.

Optymiści twierdzą, że aby osiągnąć zadawalające efekty, wystarczy przez miesiąc regularnie używać peelingów, balsamów ujędrniających, antycellulitowych i wyszczuplających. Jednak każde ciało wymaga innych kosmetyków. Pomożemy je dobrać


Za dużo nas w obwodach

Codziennie pod prysznicem należy używać żelu peelingującego. Taki masaż dobrze pobudzi mikrokrążenie w naskórku. Dzięki temu pozostałe preparaty mają szansę zadziałać już w ciągu miesiąca. Należy do nich cała gama kremów wysmuklających, które „rozprawią się” z wszelkimi niedoskonałościami, wspomogą spalanie tłuszczu i wymodelują zgrabną sylwetkę.

W dobrych kosmetykach wyszczuplających zawarta jest min. kofeina, karnityna, geisteina, spirulina czy artemisium. Często stanowią one kompozycję bardzo zaawansowanych składników z pogranicza medycyny i kosmetologii - gwarantują wyjątkowo silne działanie korygujące. Bywają porównywalne do chirurgicznych zabiegów liposukcji, dermabrazji laserowej oraz liftingu pośladków.


Skórze brak jędrności

Jędrność skóry zależy od stanu włókien kolagenu. Warto sięgnąć po krem zawierający koenzym Q10, który stosowany regularnie poprawia figurę w miejscach wymagających szczególnej pielęgnacji, takich jak brzuch, uda, pośladki. Działa on też regenerująco. Doskonałym i prawie nic nie kosztującym sposobem na posiadanie zwartej i sprężystej skóry jest chłodny prysznic, a po nim kosmetyki o działaniu mocno ujędrniającym. Najlepiej stosować je dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Jeśli problem z utrata jędrności jest naprawdę duży, można sięgnąć po żele do ciała przeznaczone dla kobiet po porodzie, które zostały opracowane z myślą o bardzo wiotkiej i rozciągniętej skórze.

Z badań wynika, że spośród produktów ujędrniających najczęściej wybieramy balsamy, mleczka i lotiony. Dlaczego? Kosmetyki takie stosuje się na całe ciało, dlatego muszą mieć delikatną konsystencję, która łatwo się wchłania i jest bardzo wydajna.


Cellulit widać gołym okiem

Preparaty antycellulitowe to nie tylko żele i balsamy do smarowania. To również plastry , a nawet tzw. nutraceutyki, czyli kosmetyki w pigułce. Najmniej kłopotliwym w użyciu kosmetykiem są plastry antycellulitowe, które nakleja się na pośladki lub uda, a one przez całą dobę wydzielają substancje aktywne.

Na rynku dostępne są też specjalne bandaże nasączone skoncentrowaną substancją o działaniu wyszczuplającym, ujędrniającym i drenującym. Zabieg jest bardzo prosty: wystarczy na 20 minut owinąć uda i robić to dwa razy w tygodniu przez cztery tygodnie. Po miesiącu różnicę w wyglądzie ud widać gołym okiem.

Co jednak z paniami, u których cellulit nie wiąże się z nadwagą, a wręcz są bardzo szczupłe i nie chcą więcej tracić ciała, a jedynie tej paskudnej przypadłości? Dla nich wymyślono serum, które wygładza nierówności skóry, ale nie działa wyszczuplająco.


Skóra jest przesuszona

To prawdziwa udręka. Taka skóra łuszczy się, swędzi, jest szorstka w dotyku. Aby sobie nie zafundować jej na własne życzenie, trzeba unikać byt gorących i zbyt częstych kąpieli. Zamiast zwykłych żeli pod prysznic, lepiej sięgnąć po kosmetyki o konsystencji olejku, a potem starannie posmarować całe ciało intensywnie nawilżającym balsamem. Sucha skóra wymaga balsamu, który "udaje" naskórek, czyli chroni przed parowaniem wody i zabezpiecza przed wnikaniem alergenów oraz substancji drażniących.

Przy bardzo wysuszonej skórze nawilżanie od zewnątrz nie wystarcza, trzeba ją wzmocnić. także od wewnątrz, by lepiej zatrzymywała wilgoć. W aptekach i sklepach kosmetycznych można kupić różnego rodzaju kapsułki świetnie „impregnujące” skórę.


Wizyta u profesjonalisty

Oczywiście, te wszystkie preparaty nigdy nie zdziałają tego, co profesjonalne zabiegi w gabinecie kosmetycznym. Ich oferta jest też bardzo bogata, ale trzeba wziąć pod uwagę, że takie zabiegi są dość drogie.

A jaką bronią w walce z celullitem dysponują gabinety kosmetyczne?

- Aby zlikwidować cellulit i wyszczuplić sylwetkę oferujemy dwa rodzaje masażu. Przy pierwszym używa się preparatu ABT Reduktor. Jest to serum w ampułkach, przeznaczone do miejscowego stosowania - mówi Katarzyna Tekień-Dźwierżyńska, kosmetolog z Warszawy. - W końcowym efekcie zabieg ten poprawia krążenie podskórne. Zapobiega też gromadzeniu się płynów ustrojowych w tkance podskórnej, wzmacnia kolagenowy szkielet skóry i znakomicie wygładza ciało. Aby zwiększyć intensywność działania tych składników i osiągnąć jeszcze lepszy efekt, można wprowadzić preparat w głąb skóry za pomocą aparatu z ultradźwiękami.

Do drugiego masażu, modelującego ciało, wykorzystuje się krem ABT Reduktor. Jest to preparat ze składnikami przyspieszającymi spalanie tłuszczów i redukującymi ich zawartość w komórkach tłuszczowych tkanki podskórnej. Kompleksowe działanie składników aktywnych umożliwia intensywny drenaż i stymulację mikrokrążenia, co zwiększa efektywność masażu i pomaga skutecznie zwalczać przyczyny powstawania cellulitu.

Inną propozycją jest mezoterapia bezigłowa. Do zabiegu opracowane zostały specjalne substancje aktywne, których głównym składnikiem jest naturalna substancja znajdująca się w ludzkim ciele odpowiadająca za rozbijanie komórek tłuszczowych i cholesterolu. Dodatkowo oprócz redukcji tkanki tłuszczowej i cellulitu zabieg długotrwale poprawia jędrność i nawilżenie skóry, zwiększa produkcję kolagenu i ogranicza rozstępy. Każda sesja terapeutyczna obejmuje wybrane partie ciała, a więc pośladki, boki ciała, brzuch, uda i ramiona i trwa od 40-60 minut. Aby osiągnąć oczekiwane efekty konieczne jest przeprowadzenie serii 10 zabiegów. Wyraźne korzyści można zaobserwować już po 5 lub 6 sesjach, jakkolwiek zależy to od stopnia nasilenia cellulitu lub ilości nagromadzonej tkanki tłuszczowej.

Autor: Olga Oswaldo

Komentarze