Chodź, pomaluj mój świat

Kolory, które nas otaczają w domu, wpływają na nasze samopoczucie i nastrój. Mogą wprowadzać poczucie harmonii bądź wręcz odwrotnie − chaos.

Ogólnie dzielimy barwy na ciepłe (pobudzające) i zimne (wyciszające i relaksujące). Jednak w feng shui wygląda to trochę inaczej. Pierwszą zasadą tej koncepcji jest podział na yin i yang. To podział siły natury na męską i żeńską. Energia yin to energia żeńska – ciemne barwy oznaczające pasywność. Natomiast yang to energia męska – jasne barwy oznaczające aktywność. Obie te energie niosące odpowiednie barwy muszą być w harmonii i równowadze. Według fachowców od feng shui kolory yin to zielony, błękitny, czarny, biały lub brązowy. Natomiast yang ma przypisane czerwienie, żółcie i pomarańcze. W salonie więc sprawdzą się aktywne kolory yang, a w sypialni te przypisane energii yin, w tym szczególnie polecany jest róż, który jest symbolem szczęścia rodzinnego. Do łazienki pasują kolory słońca i piasku, które dodadzą nam pozytywnej energii. Uniwersalną barwą w feng shui jest brzoskwiniowy, który symbolizuje długowieczność.

Europejscy i amerykańscy psycholodzy także badali wpływ barw na człowieka. I określili kilka zasad, które dotąd stosowane są przez osoby zajmujące się zawodowo aranżacją wnętrz.

Biały

Dla większości z nas oznacza schludność i czystość. We wnętrzu stwarza iluzję przestronności, powiększenia pomieszczenia. Biały sufit wizualnie podwyższa bryłę pokoju. Wśród białych ścian nasze oczy odpoczywają, a my sami odprężamy się. Ten kolor doskonale odbija światło i jest neutralnym tłem dla innych kolorów. Jednak trzeba pamiętać, że w nadmiarze może tłumić i pozbawiać energii. Poza tym są różne odcienie bieli – chłodne, śnieżne, ale i cieplejsze, na granicy żółtego czy zielonkawego. Każdy z nich inaczej współgra ze światłem sztucznym i słonecznym. Inaczej też będzie wyglądać na ścianach od wschodu i północy.

Żółty

Większości z nas kojarzy się z ciepłem i przytulnością. I rzeczywiście, ta barwa pobudza do życia. Rozładowuje napięcie i sprzyja koncentracji, jednak gdy dominuje w pomieszczeniu lub ma zbyt agresywny odcień, powoduje irytację. Żółty także pięknie odbija światło, więc optycznie powiększa i rozjaśnia pomieszczenia. Lepiej jednak nie malować na żółto ścian sypialni, bo może to utrudniać zasypianie. Jest natomiast doskonały do jadalni i kuchni, pobudza bowiem trawienie. Jego odcienie mogą diametralnie się różnić. Na przykład niedoświetlona łazienka będzie przytulniejsza w kolorze bananowym, ale słonecznikowy czy kanarkowy zepsują każdą relaksującą kąpiel.

Różowy

Uznawany za dziewczęcy i romantyczny może mieć wiele odcieni, ale jest to chłodna barwa i jeśli wybierzemy zbyt intensywny odcień, może przytłaczać. Dlatego najlepiej łączyć go z innymi kolorami. Dla dodania energii z odcieniami turkusu albo dla wyciszenia z szarym. Różowy to naprawdę trudny kolor dla innych. Na przykład w połączeniu z żółtym daje mieszankę, która wprowadza chaos i rozedrganie.

Pomarańczowy

Sprzyja pogodnym myślom, jest pełen energii. Jednak dla osób o spokojnym, melancholijnym charakterze może być niezbyt dobrym wyborem. Pomarańczowy doskonale sprawdzi się w kuchni i salonie. W przypadku pokoju wypoczynkowego lepiej wybrać stonowane barwy w połączeniu na przykład z ciepłymi brązami. Warto też przed zakupem farby wziąć ze sklepu próbniki i sprawdzić, jak kolor wygląda w świetle dziennym i sztucznym.

Czerwony

Kolor bardzo dominujący, mocno pobudza i działa na zmysły, dlatego jest wskazany dla osób apatycznych, którym brakuje energii. Jednak osoby, które szybko wpadają w gniew, nie powinny malować tym kolorem ścian salonu czy sypialni. Czerwony pobudza też apetyt, dlatego kuchnia to najlepsze pomieszczenie dla tej barwy, podobnie czerwone korytarze wprowadzają do mieszkania dużo dobrej energii.

W połączeniu z innymi, stonowanymi barwami dobrze sprawdza się pokojach dla dzieci, ale w niewielkich dawkach.

Niebieski

To chłodny kolor, który wpływa relaksująco, a jednocześnie pozwala się dobrze skupić. Wskazany dla osób przemęczonych, zestresowanych, ale nie dla przygnębionych. Jasnoniebieskie odcienie powiększają optycznie pomieszczenia. Nie mogą być jednak zbyt chłodne – nie dają one odczucia ciepła. Niebieski polecany jest do sypialni i do łazienki. Jednak trzeba ożywić go elementami w harmonizujących kolorach z danej palety barw, na przykład nasyconym granatem.

Zielony

Daje uczucie bezpieczeństwa. Jest praktycznie neutralny, jeśli oczywiście nie pomalujemy ścian w jaskrawą limonkę lub wściekle zielony odcień trawy. Jako że barwa ta odpręża, nie jest wskazana dla osób, które potrzebują energii do działania. Natomiast dobrze sprawdzi się w salonie, w którym wypoczywamy po ciężkim dniu w pracy. Tu dobrze wybrać pastelowe odcienie mięty czy groszku. Cieplejsze lub bardziej intensywne odcienie zieleni pobudzą apetyt przebywających w kuchni czy jadalni.

Fioletowy

To kolor łagodności, ciszy i spokoju. Głębokie odcienie przydają dostojnej elegancji, pastelowe – pobudzają kreatywność. Fiołkowe odcienie nadają wnętrzu kobiecości. Jednak jeśli pomalujemy wszystkie ściany na ten kolor, może nas przytłoczyć, dlatego najlepiej wybrać jedną, dwie powierzchnie, a resztę ozdobić współgrającym kolorem. Odcienie fioletu dobrze sprawdzą się w sypialni i w korytarzu.

Brązowy

Ten kolor i jego odcienie takie jak beże, popularna przed laty „kawa z mlekiem” czy czekolada, kojarzą się z wiejską prostotą, jesienią, kolorem ziemi. W pomieszczeniu, którego ściany pomalowaliśmy w odcieniach brązu, czujemy się bezpiecznie i komfortowo. To barwa najbliższa naturze. Jej odcienie są doskonałym, bo neutralnym tłem dla innych kolorów. Szczególnie efektownie, a przy tym harmonijnie prezentują się połączenia z innymi barwami natury. Na przykład połączenie piaskowego beżu z błękitem w łazience daje efekt schludności i świeżości, a czekoladowy brąz z pastelową zielenią mchu to poczucie ciepła, natury i wszechogarniającej przytulności.

Czarny

Jest dobry tam, gdzie chcemy przełamać monochromatyczny wystrój. Ale uwaga, nie wolno z nim przesadzać, bo niesie za sobą przygnębienie. Zalecany jest raczej jako dodatek podkreślający urodę innych kolorów

Szary

Najbardziej neutralny ze wszystkich kolorów. Jest doskonałym tłem dla innych barw. Jednak w nadmiarze ciemne odcienie szarości mogą działać przygnębiająco. Dlatego pomalowane na szaro pomieszczenie warto ożywić innym, zdecydowanym, energetycznym kolorem o intensywnym odcieniu.

Autor: Maria Ziemiańska
dom

Komentarze