Cesarskie cięcie

Poród fizjologiczny jest najlepszy i dla dziecka i dla matki. Czasami jednak naturze trzeba pomóc.

Cesarskie cięcie jest operacją, którą powinno się wykonywać tylko wtedy, gdy są ku temu poważne, medyczne powody. Każde dziecko jest tak wyposażone przez naturę, że poród fizjologiczny jest dla niego najlepszym rozwiązaniem, ponieważ stymuluje procesy adaptacji do nowych warunków poza ciałem matki.

Cesarskie cięcie polega na przecięciu ścian brzucha oraz macicy i wydobyciu dziecka. Zazwyczaj lekarz robi nacięcie poziomo, nad linią owłosienia łonowego (tzw. linia bikini). Operacja trwa około godziny. Cesarskie cięcie niesie większe ryzyko dla matki i dla dziecka niż poród normalny. Podczas operacji mogą zdarzyć się infekcje, uszkodzenie naczyń krwionośnych w macicy, uszkodzenie pęcherza moczowego lub jelit, duża utrata krwi czy zakażenie rany. Dziecko, które nie przeszło przez drogi rodne, może mieć problemy z układem oddechowym. Dochodzenie matki do pełnej formy trwa kilka miesięcy, zaś dolegliwości w miejscu blizny mogą się utrzymywać latami, a blizna na macicy może być przyczyną komplikacji w kolejnej ciąży.


Cesarka na życzenie

Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia, zabieg ten jest w większości krajów nadużywany, do czego przyczyniają się zarówno lekarze (rośnie lista wskazań do cesarskiego cięcia), kultura (popularna jest przerażająca wizja porodu prezentowana w mediach) jak i system ekonomiczny (szpital zarabia więcej na cięciu, niż na zwykłym fizjologicznym porodzie).


Cesarka konieczna

Może się jednak zdarzyć, że poród drogami natury jest niemożliwy. Wskazaniem do cesarskiego cięcia mogą być:

- nieprawidłowe położenie dziecka

- łożysko przodujące

- przedwczesne odklejenie łożyska

- niedotlenienie dziecka

- infekcja wewnątrzmaciczna

- zatrucie ciążowe

- choroba serca lub cukrzyca u matki

Przy cesarskim cięciu anestezjolog może zastosować jeden z dwóch rodzajów znieczulenia: ogólne lub dolędźwiowe (podpajęczynówkowe). Dla rodzącej lepsze jest to drugie, gdyż nie pozbawia świadomości; maluszka można też, od razu po wyjęciu zobaczyć. Jeśli miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe, możesz czuć silny ból głowy, pleców, mogą Ci też drętwieć nogi. Natomiast po wybudzeniu ze znieczulenia ogólnego mogą męczyć Cię nudności i wymioty, a także ból głowy i gardła. Będziesz też mocno osłabiona.


Rana po cesarskim cięciu

Niestety rana boli, dlatego konieczne są środki przeciwbólowe. Od trzeciej doby po porodzie można wziąć prysznic. Ranę wystarczy myć szarym mydłem i wycierać ręcznikiem jednorazowym.

Autor: Oprac. DK

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Naturalny nie znaczy lepszy... dobry to był 1000 lat temu jak kobiety były silne i zahartowane ciężkim życiem. Jak widzę te umęczone kobiety i jeszcze bardziej umęczone dzieci, które nie maja sil wydobyć z siebie głosu, które doznają porażenia dziecięcego z niedotlenienia przy przedłużającym się porodzie, jak widzę złamane obojczyki, zwichnięcia stawów biodrowych, wreszcie rany krocza kobiet z pęknięta pochwa, odbytem po źle wykonanym nacięciu krocza czy po prostu "pechowym"... Malo kto wie ze poród naturalny jest powodem nietrzymania moczu u 60-70% kobiet w wieku starszym.