Być modelowym ojcem

Masz syna i coraz częściej zadajesz sobie pytanie, jak wychować go na prawdziwego mężczyznę. Co robić i jak postępować by tak się stało?

Bądź autorytetem

Nikt nie ma wątpliwości jak ważna jest rola ojca w wychowaniu syna, któremu przede wszystkim może przekazać wzór mężczyzny. Chłopcy, dla których ojciec jest autorytetem, pokazującym męski świat są bardziej dojrzali uczuciowo i nie przejawiają stanów lękowych. Dorośli mężczyźni dobrze przystosowani społecznie, którzy odnoszą sukcesy, mieli ojców, z którymi łączyła ich wewnętrzna więź i zaufanie, którzy byli opiekuńczy i poświęcali dzieciom wiele czasu. Ważnym czynnikiem sprzyjającym identyfikacji są względy okazywane ojcu przez matkę. Kiedy wzajemne stosunki między rodzicami są serdeczne, syn chce być taki jak ojciec.


Bądź wzorem do naśladowania

Własny przykład jest najlepszą metoda wychowania. W związku z tym, jeśli zależy Ci na wykształceniu określonych cech u syna, dobrze by znajdowały odzwierciedlenie w Twoich czynach. Chcesz, żeby syn nie rozrzucał rzeczy w pokoju, Ty sam również musisz dostosować się do tej reguły. Syn z codziennej obserwacji zachowania rodziców uczy się również odróżniać „męskość” i „kobiecość”.


Bądź nauczycielem

Zachęcaj do tego, by w chwilach porażki syn nie poddawał się i zaczynał od nowa. Objaśniaj, że złoszczenie się nie jest zabronione, ale znacznie lepiej jest starać się dążyć do wyznaczonego celu. Możesz nauczyć syna pewnej prawidłowości: jeśli podejmuje się jakiegoś zadania i daje sobie z nim radę – tata go chwali. A jeśli tego zadania nie kończy, wówczas tata wspiera go, zachęca, ale czeka na dalsze działania i decyzje ze strony dziecka. Takie postępowanie daje możliwość, aby dziecko nabrało pewności siebie i dążyło do pokonywania trudności.


Bądź przyjacielem

Spędzaj z synem jak najwięcej czasu. Wspólna zabawa, nauka, czy praca kształtuje w świadomości dziecka przekonanie, że jego uczucia są Tobie bliskie i ważne dla Ciebie. Twój autorytet będzie wzrastał, kiedy nie będziesz zbywał pytań dziecka odpowiedziami w rodzaju; „Nie mam czasu”, „ Nie przeszkadzaj”, „ Później” itp., lecz cierpliwie udzielał informacji, dostarczając mu nowej wiedzy. Właśnie wtedy rozpoczyna się zażyły związek między ojcem a synem, który przy wspólnym zaangażowaniu może umacniać się z każdym dniem.

Autor: Andżelika Korczak-Urban, psycholog

Komentarze