Bombowa dieta

Bezboleśnie i skutecznie rozprawia się z nadmiernymi kilogramami. Efekt uboczny - działanie odmładzające. Jakby tego było mało, po kilku tygodniach jej stosowania zmniejszają się objawy niektórych chorób.

Mowa o diecie znanej pod nazwą „Bomba witaminowa". Pochodzi z Australii, gdzie w luksusowej klinice stosują ją najbogatsi tego świata (milionerzy, gwiazdy ekranu, szejkowie naftowi). Ze względu na jej rewelacyjne rezultaty, lekarze i dietetycy zaczęli interesować się tajemniczą kliniką, a zwłaszcza stosowanym tam menu. Tymczasem właściciel kliniki i twórca stosowanej tam diety utrzymywał ją w tajemnicy, a kuracjuszy zobowiązywano do zachowywania dyskrecji. Jednak sekretu nie dało się długo utrzymać. Niektórzy kuracjusze dzielili się pozyskanymi informacjami z dziennikarzami amerykańskiej prasy kobiecej. Kiedy po raz pierwszy opublikowano tygodniowe menu, wiadomość przeszła bez echa. Przeciętnego otyłego Amerykanina nie interesuje kuracja odchudzająca z kawiorem i egzotycznymi rybami w codziennym menu. Jej koszt przyprawiał o zawrót głowy.


Zaskakujące odkrycie

Dietetycy jednak szybko rozszyfrowali, że to nie drogie składniki decydują o efektywności tej diety. Jej najmocniejszą stroną są koktajle, wypijane przed każdym posiłkiem. Ich skład i konsystencje sprawiają, że niezależnie od tego, co jemy, później tracimy na wadze. A poza tym dostarczamy organizmowi niespotykaną w innych dietach ilość witamin i mikroelementów - stąd nazwa „Bomba witaminowa". Im dłużej przestrzegamy jej zasad, tym lepsze efekty osiągamy. Już nawet w pierwszych dniach jej stosowania wskazówka wagi idzie wyraźnie w dół.


Cały sekret

Zasady diety są bardzo proste:

• W ciągu całego dnia musimy jeść pięć posiłków: trzy duże i dwie małe przekąski.

• Bezpośrednio przed każdym posiłkiem musimy wypić szklankę odżywczego koktajlu. Pijemy go małymi łyczkami. Do każdego koktajlu dodajemy kilka kostek lodu, aby był chłodny.

• Zależnie od tego ile kilogramów chcemy stracić, wybieramy jedną z dwóch wersji tej diety: pierwsza z nich przeznaczona jest dla osób z niewielką nadwagą. Druga dla tych, którzy mają więcej kilogramów do stracenia.

• W wersji pierwszej możemy jeść prawie wszystko w dowolnej ilości, ograniczyć trzeba jedynie słodycze. To jedyne wyrzeczenie przychodzi nadzwyczaj łatwo, ponieważ składniki zawarte w koktajlach w sposób naturalny zmniejszają apetyt na słodycze.

• W wersji drugiej trzeba zdecydowanie ograniczyć ilość zjadanych słodyczy, a także tłustych mięs i wędlin. Natomiast chude mięsa, ryby są dozwolone w nieograniczonych ilościach. Można także zajadać się sporymi porcjami makaronów czy ryżu. Po kilku dniach wypijania koktajli zauważymy wyraźnie mniejszy apetyt. Po zjedzeniu nawet niewielkiej porcji poczujemy błogą sytość. U jednych osób zmniejszenie apetytu następuje już po trzech dniach, inni będą musieli poczekać nawet dwa tygodnie. Wszystko zależy od tempa uzupełnienia braków substancji odżywczych w organizmie.

Odrobina teorii

Naukowcy udowodnili, że większość otyłych osób ma „zapisany" w genach nadmierny apetyt, który trudno opanować jedynie siłą woli. Dlatego długo szukano sposobu na jego poskromienie, by bez dręczącego uczucia pustki w żołądku można było zmniejszyć porcje zjadane przez osoby walczące o zgrabną sylwetkę. Jak do tej pory nie znaleziono leku, który pomógłby opanować głód. Dieta „Bomba witaminowa" jest ceniona, ponieważ w naturalnie zmniejsza uczucie głodu aż na trzy sposoby.

1. Szklanka gęstego koktajlu wypitego przed posiłkiem wypełnia żołądek znacznie skuteczniej niż szklanka wody. Już pierwszy łyk napoju uruchamia wiele skomplikowanych reakcji w organizmie, które sprawiają, że do mózgu zaczynają docierać sygnały sytości. Dlatego ważne jest, aby wypijać go powoli małymi łykami. Obowiązuje zasada: im wolniej wypijesz, tym mniej potem zjesz.

2. Niska temperatura koktajlu powoduje, że do mózgu znacznie szybciej dociera informacja o napłynięciu do żołądka nowej „dostawy". Naukowcy z Niemiec wykonali badania nad wpływem temperatury na poziom sytości. 150 studentów podzielono na trzy grupy. Przez jeden dzień wszyscy mogli jeść do woli posiłki o temperaturze pokojowej. Następnego dnia pierwsza grupa dostawała posiłki silnie oziębione, druga - gorące, a trzecia - w temperaturze otoczenia. Okazało się, że uczestnicy eksperymentu z dwóch pierwszych grup (temperatura ich posiłków zmieniła się), jedli aż o 40 proc. mniej w stosunku do tego, co zjadali pierwszego dnia. U trzeciej grupy nie zauważono różnicy.

3. Organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje około 70 składników: witamin, mikroelementów, aminokwasów, kwasów tłuszczowych itd. Jeśli przez dłuższy czas brakuje jakiegoś składnika, „broni się", wysyłając sygnały o niedoborach. Niestety nie potrafi precyzyjnie przekazać informacji, czego najbardziej mu brakuje - wtedy odczuwamy jedynie głód. I dlatego, aby go zaspokoić, jemy cokolwiek. W efekcie brak określonego składnika nie zostaje zaspokojony, a głód w dalszym ciągu daje o sobie znać. Wypijanie dużych ilości koktajli bogatych w wyjątkową ilość składników pokarmowych dość szybko uzupełnia braki, więc uczucie głodu maleje.


Czego się spodziewać?

Przygotowanie koktajli nie jest skomplikowane, ale wymaga odrobiny pracy i cierpliwości. Efekt diety jest jednak tak spektakularny, że nie żałujmy poświęconego czasu. Rekordziści tracili nawet 2 kg tygodniowo (8 kg miesięcznie!). Przeciętnie traci się około 3 do 4 kg miesięcznie. Ale to nie najważniejsza zaleta tej diety. Po miesięcznej kuracji wyraźnie zmienia się wygląd skóry, włosów i paznokci. Dobrze odżywione komórki działają sprawnie, a skóra odzyskuje sprężystość i blask.


Koktajl podstawowy

Składniki:

2 marchewki, 4 pomidory, 2 łodygi selera naciowego, ½ małej cebulki dymki, 1 mała łyżeczka tartego chrzanu lub posiekanej ostrej papryczki, 1 szklanka wody gazowanej, sól i pieprz do smaku oraz kilka kostek lodu

Wykonanie:

Marchew, cebulę i seler pokroić w kosteczkę. Z pomidorów zdjąć skórkę. Wszystkie składniki, oprócz kostek lodu, wrzucić do miski i zmiksować. Otrzymamy trzy szklanki koktajlu. Pijemy go rano, przed obiadem i kolacją. W ciągu dnia przechowujemy go w lodówce, ale możemy też jedną porcję przelać do termosu i dorzucić kostki lodu. Każdą porcję przed wypiciem oziębiamy 4 kostkami lodu.


Koktajl owocowy

Składniki

½ jabłka, 1 szklanka malin, kawałek arbuza, ½ szklanki czarnych lub czerwonych porzeczek, ½ szklanki wody gazowanej i sok z cytryny do smaku

Wykonanie

Owoce zmiksować, najlepiej w blenderze, i wypić przed przekąskami albo gdy poczujemy głód. Koktajl przed wypiciem koniecznie oziębić kostkami lodu.


Koktajl owocowy 2

Składniki

1 gruszka, garść porzeczek, 4 śliwki, ¼ szklanki jagód, ½ szklanki wody gazowanej

Wykonanie

Owoce po prostu zmiksować. Przed wypiciem oziębić kostkami lodu.


Autor: Barbara Hołub

Komentarze