Bhp lodówki

Mycie chłodziarki dwa razy w miesiącu? Przesada - myślisz. Wcale nie. "Bakterie lodówkowe" są równie groźne jak te z toalety. A temperatura bliska zeru nie zawsze jest najbardziej korzystna dla przechowywania żywności.

A co my na regularne wizyty tych nieproszonych gości? Udajemy, że ich nie znamy. Żyjemy w przekonaniu, że jeżeli nasze zakupy wylądują na półkach chłodziarki, nie musimy się już o nic martwić. Nic się nie zepsuje. Niestety, lodówka nie przedłuża żadnemu produktowi spożywczemu terminu przydatności do spożycia.


Segreguj, wyrzucaj, myj

Choć bakterie najszybciej mnożą się w temperaturze od 7 do 60°C, to np. występująca powszechnie na owocach i warzywach bakteria Yersinia wytrzymuje minus 2°C. - Podobnie Listeria, która jest odporna na zimno i bywa przyczyną zatruć żywnością długo przechowywaną w lodówce. Obie bakterie mogą być obecne np. w serach twarogowych, inne często występują na drobiu mówi Anita Panek, pracownik warszawskiego Sanepidu.


Jak się przed nimi chronić?

Nie przedłużając zaleconego okresu przechowywania oraz przestrzegając higieny. Myjmy więc owoce. Twaróg przechowujmy krótko. - Podstawą przechowywania żywności w lodówce powinno być segregowanie. Niedopuszczalna jest sytuacja, kiedy surowy drób leży w lodówce np. nad wędlinami - ostrzega Anita Panek. Drób należy odizolować od reszty produktów, pakując go w folię i pilnując, by nie kapał z niego sok. Warto też pamiętać, że nawet w zamrażarce, w temperaturze minus 12°C, mogą się rozwinąć pewne gatunki szkodliwych pleśni.

Jak często myć lodówkę? - Na pewno dwa razy w miesiącu, wodą z detergentem lub z octem. To dobry babciny sposób na likwidację nieprzyjemnych zapachów - radzi Anita Panek. A przede wszystkim powinniśmy przestrzegać terminów przydatności do spożycia widniejących na produktach i wyrzucać je, kiedy są niezdatne do jedzenia.


Co i gdzie w lodówce

Produkty zbożowe - Pieczywo powinno spocząć na środkowej półce i nie leżeć tam dłużej niż miesiąc. Można je natomiast mrozić do ok. minus 20°C, przez wiele miesięcy nie straci wartości smakowych. Do zamrożenia nadają się także gotowe potrawy mączne i ciasta. Wkładaj je do specjalnych pojemników w dolnej części lodówki, gdzie temperatura jest najwyższa (od +3 do +8°C).


Warzywa i owoce - Cytrusy, ogórki i kalafior przetrwają około 10 dni, papryka, pomidory, brukselka, kiełki i pieczarki - 5 dni, sałata i szpinak - maksimum 4 dni.

Uwaga! Sałaty nie przechowuj w foliowych torebkach (wytwarza się wtedy substancja sprzyjająca powstawaniu nowotworów). Uwaga! Zimno lodówki przyśpiesza psucie pomidorów, ogórków, papryki. Owoce cytrusowe nie boją się zimna, bo chroni je gruba skórka, ale wytrzymają i w temperaturze pokojowej. Nietrwałe owoce jagodowe lepiej przechowywać w lodówce, ale nie dłużej niż kilka dni. Jabłek, melonów i papryki nie należy przechowywać z sałatą i ogórkami, które w tym towarzystwie szybciej żółkną.


Mleko i produkty mleczne - Otwarty karton lub butelkę mleka należy wypić w ciągu 3 dni. Ser żółty przetrwa do dwóch tygodni, brie - 6 dni. Sery twarogowe nie dłużej niż 48 godzin od daty produkcji. Serki homogenizowane zużyj w ciągu doby od otwarcia. Masło zjedz w ciągu 6 dni, a margaryny w pudełkach zachowają świeżość przez co najmniej trzy tygodnie. Niemyte jajka można przechowywać w lodówce 2-3 tygodnie.


Mięso, ryby, drób - Świeże mięso, drób przechowujemy nie dłużej niż 1-2 dni, ryby tylko dzień. Także parówki, serdelki, metkę, tatar zaliczamy do artykułów natychmiastowego spożycia. Wołowina mrożona przetrwa od 3 do 12 miesięcy, wieprzowina od 4 do 8 miesięcy, cielęcina 3-4 miesiące (pieczona nawet 8 miesięcy). Surowego mięsa nie myjmy przed włożeniem do lodówki, bo wtedy zwiększamy zawartą w nim ilość wody. W lodówce surowe mięso nie może leżeć na tej samej półce co gotowe potrawy. Świeże ryby wymagają przechowywania w temperaturze minus 1-2°C, więc rybę powinno się przyrządzić po przyniesieniu ze sklepu, ewentualnie nazajutrz po oczyszczeniu i umyciu.

Hop, wrzuciliśmy zakupy do lodówki! Siadamy spokojnie przed telewizorem nie wiedząc, że właśnie obok nas rozpoczyna się bardzo ciekawy proces rozwoju mikroorganizmów. Są bowiem bakterie, którym nawet niska temperatura nie przeszkadza i właśnie tam czują się jak u siebie w domu. Szczepy Salmonelli, gronkowiec złocisty, pałeczki Yersinii, grzyby pleśniowe - to stali bywalcy naszych chłodziarek.

Autor: Krystyna Romanowska

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    na chuja z tym:)LODÓWY SIE NIE MYJEBO SĄSIEDZI O TOBIE ŹLE POMYSLĄ!