Beskidzkie piramidy dla zdrowia

Ustroń, położony w dolinie Wisły między pasmami Czantorii i Równicy w Beskidzie Śląskim zaliczany jest do ekstraklasy rodzimych uzdrowisk. Leczy się tu, między innymi, cukrzycę i otyłość.

Wspaniałe walory klimatyczne i krajoznawcze Ustronia doceniano już przed stuleciami. Pierwsi letnicy i kuracjusze zaczęli się tu pojawiać w XVIII wieku, oddychając krystalicznie czystym powietrzem, nasyconym olejkami i wonią z lasów bukowych i świerkowych. Wówczas we wsi zbudowano pierwszą łaźnię i zajazd dla gości. Wykorzystując obserwacje hutników, zaczęto stosować ciepłe kąpiele z dodatkiem... gorącego żużlu, otrzymywanego z pobliskiej huty żelaza. Żużel zawierał liczne związki mineralne, dzięki którym w wodzie wydzielała się siarka, pomagająca w leczeniu reumatyzmu i innych stawowo-mięśniowych przypadłości. Modne były też wówczas kuracje z wykorzystaniem żętycy, czyli owczej serwatki, traktowanej jako panaceum na dolegliwości układu pokarmowego. W kuracjach korzystano także z dobrodziejstw koziego mleka.


Jeszcze w cieniu Krynicy

W II połowie XIX wieku odkryto w Ustroniu źródła wody żelazistej i pokłady borowiny, a w 1882 r. Rząd Krajowy w Opawie nadał mu status austriackiego uzdrowiska, co zaczęło przyciągać letników i kuracjuszy. Do jeszcze większej renomy i sławy miejscowości przyczyniło się oddanie do użytku w 1901 r. nowoczesnego Zakładu Kąpieli Borowinowych, przyciągającego świetnym wyposażeniem i szeroką gamą zabiegów.


Powojenny rozkwit

W latach 50., wraz z odkryciem bogatych złóż solanek jodobromowych o wysokiej mineralizacji nastąpił ponowny wzrost zainteresowania Ustroniem. W 1967 r. został wpisany do rejestru polskich uzdrowisk, a w latach 70. ub. wieku nastąpił niezwykle dynamiczny rozwój kurortu. W dolinie Jaszowiec wyrósł kompleks nowoczesnych ośrodków wypoczynkowych, a w dzielnicy Zawodzie powstało nowe uzdrowisko z licznymi obiektami wczasowo-leczniczymi i sanatoryjnymi w charakterystycznym kształcie piramid. Zbudowano też szpital reumatologiczny i olbrzymi, prawdopodobnie największy w Europie, zakład przyrodoleczniczy. Niezwykły kształt architektoniczno-planistyczny strefy zdrojowej czyni zeń kompleks jedyny i niepowtarzalny, zachwycający harmonijnym wkomponowaniem w górski krajobraz.


Nowoczesne sanatoria i szpitale

Głównym gestorem bazy leczniczej jest Przedsiębiorstwo Uzdrowiskowe Ustroń SA, dysponujące sanatoriami „Równica”, „Kos”, „Narcyz”, wspomnianym zakładem przyrodoleczniczym, nowo otwartym Ustrońskim Centrum Rehabilitacji Onkologicznej i Limfologii „Rosomak” oraz przychodnią uzdrowiskową. Funkcjonuje tu wiele sanatoriów samodzielnych, np. „Róża”, „Malwa”, „Elektron”, „Muflon” czy „Złocień”. We wszystkich znajdują się pokoje 1-, 2- i wieloosobowe, a także apartamenty. Te nowoczesne placówki są w pełni przystosowane do potrzeb gości niepełnosprawnych.

Rangę leczniczą Ustronia tworzą też renomowane placówki medyczne – Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca (I Oddział Kardiologiczno-Angiologiczny American Heart of Poland Sp. z o.o.), Śląski Szpital Reumatologiczny i Śląskie Centrum Rehabilitacji.


Na wiele przypadłości

Specjalnością ustrońskiego zdroju jest leczenie chorób narządu ruchu, rehabilitacja po urazach układu kostno-stawowego i leczenie procesów zapalnych tego układu. Skutecznie przywraca się tu także zdrowie osobom dotkniętym schorzeniami układu oddechowego, w zakresie chorób górnych dróg oddechowych oraz chorób oskrzeli i płuc, zwłaszcza przewlekłych procesów zapalnych. Do beskidzkiego kurortu przyjeżdżają też pacjenci z chorobą nadciśnieniową, wieńcową i niedokrwienną serca, a także z przewlekłymi schorzeniami serca i naczyń krwionośnych. Leczy się tu również choroby neurologiczne, cukrzycę i otyłość.

Podstawą kuracji jest solanka jodowo-bromowa i borowina. Pacjenci mogą korzystać z dziesiątków zabiegów w zakresie kinezyterapii, fizykoterapii, balneo- i peloidoterapii oraz hydroterapii.


Tu nie będziesz się nudzić

Ustroń to nie tylko cenione uzdrowisko, ale i znany ośrodek turystyczno-wypoczynkowy. Goście znajdują tu świetne warunki do leczenia, rehabilitacji i wypoczynku. Stąd prowadzą liczne szlaki w przepiękne pasmo Czantorii, nie brakuje nartostrad, ośrodków hippicznych, muzeów, przytulnych restauracji i kafejek. Do tego należy dodać bardzo bogate życie kulturalne kurortu z wieloma cyklicznymi imprezami. Kuracjusze i wczasowicze planujący wyjazd do Ustronia na pewno nie będą się nudzić.

Autor: Zbigniew Dobrzyński

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    szczyra prowda i tylko prowda