Badania słuchu - raport

Ponad trzy miliony noworodków przebadano w ramach programu powszechnych badań słuchu - poinformował organizator programu Jurek Owsiak z Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Program Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków trwa od 2001 roku. Prowadzą go wszystkie oddziały noworodkowe w Polsce. W przypadku wykrycia nieprawidłowości na tak wczesnym etapie lekarze oraz rodzicie mają większe możliwości leczenia i rehabilitacji dzieci.

"Wybraliśmy jedną metodę badania, jedno urządzenie i jeden typ formularza. Byliśmy zaskoczeni, jak sprawnie ten program funkcjonuje. Lekarze i pielęgniarki nie dostawali za to dodatkowych pieniędzy, a mimo tego program stał się powszechny" - powiedział Owsiak.

Mimo propozycji ze strony Ministerstwa Zdrowia, Owsiak nie chce go przekazać do resortu. "To jest idealny program dla organizacji pozarządowych. Nie chcemy tego programu oddać. Wydaliśmy na jego realizację przez te wszystkie lata 28 milionów złotych i boimy się, że jak ten program oddamy, to nagle gdzieś on ugrzęźnie w biurokratycznych działaniach i przestanie funkcjonować" - wyjaśnił szef fundacji.

Według statystyk u 3,5 proc. przebadanych dzieci stwierdzane są nieprawidłowości słuchu. Z diagnozą maluchy trafiają do specjalistów, którzy przeprowadzają bardziej szczegółowe badania. Po ich wykonaniu wady słuchu są stwierdzane u 0,5-0,8 proc. dzieci. Z tego 0,12 proc. wymaga implantacji protez słuchu.

Program Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków trwa od 2001 roku. Prowadzą go wszystkie oddziały noworodkowe w Polsce. W przypadku wykrycia nieprawidłowości na tak wczesnym etapie lekarze oraz rodzicie mają większe możliwości leczenia i rehabilitacji dzieci.

"Wybraliśmy jedną metodę badania, jedno urządzenie i jeden typ formularza. Byliśmy zaskoczeni, jak sprawnie ten program funkcjonuje. Lekarze i pielęgniarki nie dostawali za to dodatkowych pieniędzy, a mimo tego program stał się powszechny" - powiedział Owsiak.

Mimo propozycji ze strony Ministerstwa Zdrowia, Owsiak nie chce go przekazać do resortu. "To jest idealny program dla organizacji pozarządowych. Nie chcemy tego programu oddać. Wydaliśmy na jego realizację przez te wszystkie lata 28 milionów złotych i boimy się, że jak ten program oddamy, to nagle gdzieś on ugrzęźnie w biurokratycznych działaniach i przestanie funkcjonować" - wyjaśnił szef fundacji.

Według statystyk u 3,5 proc. przebadanych dzieci stwierdzane są nieprawidłowości słuchu. Z diagnozą maluchy trafiają do specjalistów, którzy przeprowadzają bardziej szczegółowe badania. Po ich wykonaniu wady słuchu są stwierdzane u 0,5-0,8 proc. dzieci. Z tego 0,12 proc. wymaga implantacji protez słuchu.

Autor: Świat Zdrowia, PAP

Komentarze