Asertywność a egoizm

Czy stawanie się osobą asertywną jest drogą, która prowadzi do egoizmu, czy do pogłębienia świadomości samego siebie?

Asertywność jako umiejętność mówienia „NIE”

Przyjęliśmy pojmować asertywność jako umiejętność odmawiania. Mówimy „nie” kiedy ktoś ingeruje w nasz czas, nasze plany, kiedy ktoś bez zgody narusza nasze granice. Bronimy swojego czasu, swoich potrzeb, siebie. Można powiedzieć, że stawiamy swoje ego na pierwszym miejscu, np. wykorzystujemy swoja przewagę materialną bądź pozycję w pracy do zwiększenia czyimś kosztem swoich zysków.


Asertywność jako umiejętność mówienia „TAK”

Odwróćmy na chwilę nasze myślenie i spójrzmy na asertywność, jak na zdolność mówienia „tak” swoim potrzebom, poglądom, sobie. Zaczynamy wówczas od wsłuchania się w siebie, a nie od potrzeby zareagowania na wymagania i oczekiwania innych. Np. w sytuacji poproszenia nas przez szefa o przysługę poza godzinami naszej pracy, odmawiamy, wybierając czas spędzony z rodziną.


Asertywność to balansowanie pomiędzy obroną własnych granic a egoizmem

W sytuacji, kiedy nie chcemy czegoś zrobić, to mamy do wyboru – albo powiedzieć sobie „nie”, a komuś „tak” – wtedy stracimy do siebie szacunek. Albo odmawiamy, ryzykując, że ten ktoś się obrazi, zachowujemy jednak poczucie wewnętrznej zgody ze sobą. Jeśli swoją odmową nikogo nie krzywdzimy, to lepiej narazić się na niezadowolenie drugiej osoby niż zgadzać się na coś wbrew sobie. Mamy wówczas większą szansę na zachowanie zdrowia. Życie w ciągłym konflikcie wewnętrznym, zwiększa frustrację. Godząc się na rzeczy, których nie chcemy, jesteśmy bardziej narażeni na wrzody, nerwice, depresje czy uzależnienia. Niezadowolenie wpływa destrukcyjnie na nasz organizm. Dołóżmy zatem starań, aby mówić otwarcie o tym, co myślimy, co czujemy; czego chcemy, a czego nie, z czym się zgadzamy, a z czym nie – nikogo nie krzywdząc, nie obrażając ani nie deprecjonując.


Asertywność pomysłem na bardziej świadome życie

Przeżywanie coraz bardziej świadomie swojego życia może być celem samym w sobie. Mówienie sobie „tak” to zgoda na poznawanie siebie i innych. Na szukanie zdrowej bliskości z ludźmi, opartej na zaangażowaniu i otwartości. To też mówienie „tak” innym i ich indywidualności, to też zgoda na to, że ja i inni mamy prawo do decyzji o rezygnowaniu z bycia asertywnym. Mamy wybór! Asertywność jest takim narzędziem, które umożliwia nam korzystanie z tego wyboru i tej wolności bycia sobą, do której mamy prawo!

Autor: Andżelika Korczak

Komentarze