Antybiotykoterapia okiem farmaceuty

Według statystyk uzyskanych w programie monitorowania konsumpcji antybiotyków – European Surveillance of Antibiotic Consumption (ESAC) - wciąż wzrasta ilość zażywanych antybiotyków, a Polska zajmuje w tej kategorii miejsce w pierwszej dziesiątce krajów europejskich. Co więcej, u połowy pacjentów leczonych antybiotykami nie było konieczności podjęcia decyzji o bezwzględnej zasadności zastosowania antybiotyku w farmakoterapii.

Odkrycie pierwszego antybiotyku (nazwa „antybiotyk” pochodzi z greckich słów: anti – przeciw oraz bios – życie i odwołuje się do zabójczego dla żywych bakterii działania antybiotyków.), tj. penicyliny przez brytyjskiego bakteriologa Aleksandra Fleminga w 1928/1929 r., a następnie wdrożenie jej do produkcji na masową skalę stało się punktem zwrotnym w rozwoju nauk medycznych. Wprowadzenie antybiotyków do lecznictwa było przełomem dającym lekarzom oręż do walki z drobnoustrojami, które do tej pory były przyczyną chorób i śmierci setek milionów osób. Nieuleczalne wcześniej choroby przestały budzić paniczny lęk, a lekarzom i pacjentom wydawało się, że wszystkie infekcje bakteryjne można zwalczyć antybiotykami. Niestety, wizja całkowitej eliminacji chorób zakaźnych i zakażeń okazała się zbyt optymistyczna...


Nadużywanie antybiotyków

Mimo że ostatnie lata przyniosły szczególny rozwój antybiotykoterapii, dzięki czemu obecnie dysponujemy tak szeroką gamą antybiotyków o różnej mocy i różnym zakresie działania przeciwbakteryjnego, to ze względu na fakt nadużywania antybiotyków i niewłaściwego ich stosowania drobnoustroje znowu są w stanie wywołać nowe zagrożenia epidemiologiczne.

Ponad 90 zarejestrowanych i dostępnych w Polsce antybiotyków i chemioterapeutyków sprawia, że antybiotykoterapia stanowi poważny problem terapeutyczny. Niestety, nie dotyczy to tylko Polski czy krajów europejskich. Problem nadużywania antybiotyków zyskał wymiar globalny i wymaga podjęcia natychmiastowych działań. Istnieje silna potrzeba poszerzania wiedzy lekarzy i pacjentów na temat konsekwencji i zagrożeń wynikających z niekontrolowanego stosowania leków przeciwbakteryjnych, a także sposobów zapobiegania oporności na te leki. Między innymi dlatego 18 listopada obchodzony jest Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach. Celem tego dnia jest zwiększanie wśród ludzi świadomości medycznej, jak i promowanie wiedzy na temat racjonalnego stosowania antybiotyków.

Przede wszystkim należy pamiętać, mimo że antybiotyki i chemioterapeutyki są bezspornie lekami ratującymi życie, iż nie można ich stosować bez namysłu i konieczności klinicznej. Niestety, jak donoszą statystyki, na 1000 osób aż 25 stosuje antybiotyki codziennie, a wraz z nastaniem aury jesienno-zimowej sprzedaż antybiotyków wzrasta nawet czterokrotnie. Co ciekawe, właśnie w trakcie zimy większość infekcji jest spowodowanych nie przez bakterie, ale przez wirusy, w przypadku których antybiotyki są całkowicie nieskuteczne.

Pamiętajmy, że antybiotyki należy zażywać tylko na polecenie lekarza. Rodzaj antybiotyku uzależniony jest do choroby, ponieważ żaden antybiotyk nie działa na wszystkie rodzaje bakterii. Antybiotyki nie powinny być w ogóle stosowane w ostrej chorobie przeziębieniowej i zapaleniu oskrzeli zarówno u dzieci, jak i dorosłych, tym bardziej bez konsultacji z lekarzem. Zalecając antybiotyk, lekarz zadaje przede wszystkim dwa pytania: po pierwsze, czy u danego pacjenta mamy do czynienia z infekcją bakteryjną, a jeśli tak, to jaka bakteria spowodowała tę infekcję i w związku z tym, jakim antybiotykiem należy ją zwalczyć?

Lekarz na podstawie symptomów chorobowych i czasu ich trwania tzn.: wysoka gorączka, wydzielina ropna, objawy toksyczne oraz na podstawie wyników badań laboratoryjnych może przepisać odpowiedni antybiotyk. Czasem lekarze dobierają antybiotyk do drobnoustroju, który prawdopodobnie powoduje dolegliwości, według własnej wiedzy, czasem jednak zalecane jest wykonanie badania bakteriologicznego i stworzenie odpowiedniego antybiogramu. Niestety, trzeba tutaj wspomnieć, że chemioterapia zakażeń bakteryjnych jest dziedziną medycyny, w której lekarz popełnia najwięcej pomyłek. Najważniejszą przyczyną tego zjawiska jest brak powszechnego dostępu do badań mikrobiologicznych i dodatkowo długi czas oczekiwania na ich wyniki. Niekiedy także obraz kliniczny choroby nie pozwala zróżnicować etiologii, co stanowi główną przyczynę zbyt częstego przepisywania antybiotyków przez lekarzy, zwłaszcza pediatrów albo złego doboru antybiotyku i zamiast leku o wąskim spektrum aktywności, wybierany jest lek o aktywności wobec wszystkich możliwych patogenów. Konsekwencją jest oczywiście zaburzenie równowagi naturalnej flory bakteryjnej występującej w naszym organizmie.

Pamiętajmy także o tym, że bezwzględnie nie należy zażywać pozostałości antybiotyków, znajdujących się w naszej apteczce, a które były kiedyś przez nas stosowane, lub, co gorsze, były stosowane przez kogoś innego, nawet jeśli wydaje nam się, że cierpimy na podobną infekcję. W tym wypadku pochopne przyjęcie antybiotyku wpływać może na wzrost oporności bakterii.


Oporność bakterii na antybiotyki

Nadużywanie antybiotyków przyczyniło się do pojawiania się i rozprzestrzeniania opornych drobnoustrojów dysponujących coraz sprawniejszymi mechanizmami lekooporności. Co to oznacza dla nas? Bakterie, jako żywe organizmy, uczą się funkcjonować w obecności antybiotyku i wytwarzają mechanizmy oporności, którymi mogą się między sobą wymieniać. Do wymiany dochodzić może nawet pomiędzy różnymi gatunkami bakterii, co prowadzi w konsekwencji do powstawania nowych szczepów niewrażliwych na obecność danego leku. Ponieważ drobnoustroje mają stały kontakt z powszechnie obecnymi w środowisku antybiotykami, a także właśnie ze względu na niewłaściwe lub nieuzasadnione stosowanie antybiotyków, wspomniane mechanizmy są łatwo przekazywane i utrwalane w obrębie różnych gatunków bakterii. W wyniku tego zjawiska dochodzi do selekcji groźnych szczepów wywołujących ciężkie, często śmiertelne przypadki zakażeń, których rozprzestrzenianie nabiera wymiaru globalnego. Antybiotyki, które do tej pory ratowały życie, stają się bezskuteczne w walce z drobnoustrojami. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku zakażeń ciężkich i powikłanych, które stają się niebezpieczne dla życia.

Co więcej, coraz częściej brakuje także opcji terapeutycznych w przebiegu wcześniej uleczalnych i niegroźnych zakażeń. Te antybiotyki, dostępne na rynku, które uważane jeszcze niedawno były za skuteczną broń przeciwbakteryjną, przestają działać. W rezultacie walka z groźnymi dla człowieka bakteriami okazuje się utrudniona, a czasem nawet niemożliwa.

Warto zwrócić tu uwagę na niepodważalny związek między narastaniem i szerzeniem się oporności a zażywaniem antybiotyków. W krajach, które ograniczyły konsumpcję leków przeciwbakteryjnych, zaznaczył się wyraźny spadek liczby szczepów opornych (Finlandia, Japonia), natomiast tam, gdzie zużycie antybiotyków nadal rośnie, wzrasta również rozpowszechnienie szczepów opornych (Hiszpania, Francja, Włochy, USA).

Pamiętać należy również o tym, że wraz z ilością spożywanych antybiotyków rośnie nie tylko ryzyko rozwoju oporności bakteryjnej, ale także ryzyko występowania i siły działań niepożądanych powodowanych przez dany antybiotyk.

Autor: dr n. farm. Marta Kruk

Komentarze