Aloes – eliksir nieśmiertelności. Zdrowie w doniczce.

Nasze mamy i babcie doskonale wiedziały, że wśród ozdobnych roślin na parapecie musi stać aloes. Gdy ktoś w domu zranił się, urywały kawałek gałązki, pocierały chore miejsce, a tak potraktowana ranka przestawała boleć i goiła się błyskawicznie.

Inne własności aloesu zostały niemal zapomniane, a szkoda. Bo to specyfik godzien najwyższego szacunku i najlepszego miejsca w naszych donicach. Aloes bowiem uzdrawia zarówno zewnętrznie, wewnętrznie i rewelacyjnie spisuje się w kosmetyce!

A jeśli ktoś nie wierzy w medycynę uprawianą przez nasze antenatki, powinien wiedzieć, że według starożytnych Egipcjan „krew” aloesu dodawała urody, zdrowia i zapewniała nieśmiertelność. Dlatego nazywali go „rośliną nieśmiertelności” i umieszczali w grobowcach faraonów.


Działanie wewnętrzne

To wprost niewiarygodne, jakie wielostronne uzdrawiające własności ma aloes. Przyśpiesza bezpieczne gojenie się ran, ponieważ niszczy bakterie, wirusy i grzyby. Przywraca równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. Regeneruje i dodaje ciału energii. Poprawia krążenie krwi. Wspaniale podbudowuje i regeneruje układ immunologiczny. Oczyszcza i odtruwa organizm z toksyn. Zapobiega zaburzeniom przemiany materii. Regeneruje układ nerwowy. Odtruwa wątrobę i przeciwdziała osadzaniu się kamieni nerkowych.

Aloes zapobiega zapaleniom łatwo przenikając do głębokich warstw skóry i błon śluzowych. Ożywia prawidłową florę bakteryjną w układzie pokarmowym i niszczy złe bakterie. Polepsza też przyswajalność witamin i innych substancji w przewodzie pokarmowym.


Działania zewnętrzne

Przede wszystkim przyśpiesza gojenie się ran i zmniejsza towarzyszące mu dolegliwości – swędzenie, obrzęki, bóle. Jest świetnym środkiem przeciwko egzemie, trądzikowi, oparzeniom i odmrożeniom. Uśmierza ból i pomaga przy leczeniu stłuczeń, zmniejsza blizny, opuchlizny, goi stany zapalne skóry, dziąseł i jamy ustnej. Zmniejsza żylaki, odleżyny wygładza pękającą skórę stóp.


Działanie kosmetyczne

Skoro tak cudownie regeneruje organizm człowieka, zaczęto sprawdzać, czy aloes działa również w kosmetyce. Po badaniach włączono go do kosmetyków leczniczych: np. balsamów do ciała, które zawierają też witaminy: A, E, pantenol (witamina B5) oraz mocznik. Zależnie od tego, z czym aloes jest połączony, może on redukować cellulit, neutralizować zapach potu, odbudowywać włosy i paznokcie, nawilżać skórę, dostarczać witamin, minerałów i pierwiastków śladowych, sprzyjać rozwojowi komórek skóry i regenerować ją, a także chronić przed działaniem wolnych rodników. I co najważniejsze, uelastycznia on tkankę, zapobiegając tworzeniu się zmarszczek.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze