Alergicy na plaży

O problemach z alergią na plaży rozmawiamy z prof. dr hab Bolesławem Smolińskim z Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

- Panie profesorze, na co powinniśmy zwrócić uwagę wypoczywając na plaży?


- Gdy jesteśmy na plaży, a wieje wiatr od lądu możemy spodziewać się nawiewu pyłków. Jeśli jest to wiosna i bardzo wczesne lato, będą to pyłki kwiatów i drzew, natomiast późną wiosną i latem pyłki porywa wiatr z traw i chwastów. Jeśli natomiast wieje wiatr od wody, powietrze jest czyste i alergicy świetnie się czują. Alergicy wiedzą, co wtedy robić, a inni, czyli osoby nie cierpiące na ta dolegliwość…


- No właśnie, co mają robić niealergicy?


- Nic! Powinni cieszyć się z tego, że są na plaży. Sygnałem, że być może i te osoby zaczynają cierpieć na alergię z powodu pyłków jest to, że gdy pylą zboża czy trawy zaczynają kichać, puchnąć i źle się czuć.


- A jakie jeszcze niebezpieczeństwa mogą grozić nam na plaży?


- Na przykład ukąszenie osy lub pszczoły, ale chcę wszystkich uspokoić, takich uczuleń groźnych dla chorego, jest mniej niż 2 na 1000 osób. Jeśli niealergika ugryzie osa, czy pszczoła i pojawia się obrzęk do 10 cm, to nie ma się czym przejmować. Jeżeli zacznie puchnąć mu cała dłoń, czy noga, to jest to wskazanie, iż zaczyna się uczulenie na jady tych owadów. Jednak najbardziej niebezpieczne reakcje są rzadkie i zwykle poprzedzone wcześniejszymi, mniejszymi incydentami. Trzeba pamiętać, iż alergia nie zaczyna się nagle, więc zwykłe ukąszenie nie spowoduje bardzo groźnych konsekwencji u osób, które nie są uczulone na jad.


Według szacunków naukowców europejskich, na alergię na słońce cierpi w Europie blisko 15% osób, w Polsce blisko 2,5 miliona. Znamy, dwa mechanizmy powstawania alergii na słońce:


1. Reakcja fototoksyczna - polega na tym, że pewna substancja podwyższa wrażliwość skóry na słońce; może wystąpić niemal u każdego

2. Reakcja fotoalergiczna, w której - jak w każdej innej alergii - angażowany jest system odpornościowy człowieka.
W obu przypadkach efektem są swędzące zmiany wypryskowe.

Leczenie alergii na słońce jest długotrwałe, kosztowne i uciążliwe dla pacjenta, a w niektórych przypadkach, nie przynosi oczekiwanego rezultatu. Pamiętajmy więc, że alergii na słońce lepiej zapobiegać niż ją leczyć.

Autor: Hanna Mądra

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    czy można tyć gdy się bierze zyrtec