Alergenem w twarz

Używamy ich właściwie wszyscy i to codziennie. Niestety, o tym, że jesteśmy na nie uczuleni, dowiadujemy się zwykle dopiero wtedy, gdy wystąpią pierwsze, często nieprzyjemne, objawy alergii.

Swędzenie skóry, zaczerwienienie, suchość, czasem pęcherze, wysypka i opuchlizna – oto najczęstsze objawy alergii na kosmetyki. Jest to kontaktowe zapalnie skóry, objawy pojawiają się zazwyczaj w tym miejscu, w którym kosmetyk został użyty, choć niekiedy obejmują obszar jego okolic, a nawet całego ciała. Jeśli dany preparat został zastosowany na twarz, objawy alergii możemy zauważyć zarówno na policzkach, czole, jak i na powiekach.

Nie tylko skład

Często to, czy w ogóle wystąpi alergia, zależy nie tylko od składu kosmetyku, ale również od częstotliwości i czasu jego używania, a także od stanu skóry i miejsca, na które kosmetyk został zaaplikowany. W przypadku powszechności stosowania niektórych kosmetyków, już nawet słabe dawki alergenu mogą powodować uczulenie.

Odporna głowa

Na alergię narażone są najbardziej części ciała nieosłonięte, a przy tym te, na które nakładamy najwięcej kosmetyków i zostawiamy je na dłużej. Mowa więc tu przede wszystkim o twarzy, powiekach oraz szyi. To właśnie na te miejsca aplikujemy różne rodzaje kremów, kosmetyków do makijażu i do demakijażu, do tego dochodzą perfumy. Uczulenie często powodują również farby do włosów i środki do trwałej ondulacji, proszki do prania i płyny do płukania tkanin, rzadziej zaś te produkty, które mają krótki kontakt ze skórą, a więc szampony, odżywki i peelingi. Co ciekawe, skóra głowy jest najbardziej odporna na uczulenia.

Etykieta prawdę powie

Jeśli mamy skórę skłonną do alergii, zanim kupimy nowy kosmetyk, powinniśmy wczytać się w etykietę na opakowaniu. Najczęstszymi winowajcami są substancje konserwujące i zapachowe, trzeba więc sprawdzić, co konkretnie zamierzamy nałożyć na naszą twarz czy dekolt. Wśród substancji, które najczęściej wywołują alergię na kosmetyki, wymienić należy: formaldehyd, substancje zapachowe, alkohol lanolinowy, balsam peruwiański, Methyldibromoglutaronitrile, Imidazolidinyl Urea, Diazolidinyl Urea, Cetylpyridinium Chloride, Chlorhexidine, a także Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben oraz Butylparaben.

Odstawienie lub terapia

Gdy objawy są lekkie, odstawienie danego kosmetyku powinno wystarczyć, by skóra wróciła do równowagi. Jednak gdy objawy są poważne, bolesne i długotrwałe, należy zgłosić się do dermatologa. W niektórych przypadkach trzeba będzie zastosować leki antyhistaminowe lub wapno.

Do tego niekiedy dochodzą trudności z ustaleniem, który kosmetyk nas uczula, zwłaszcza jeśli używamy ich wielu i nie zaobserwowaliśmy bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między użytym preparatem a objawami alergii. Dermatolog przeprowadzi testy, które pozwolą ustalić alergen.

Zapobiegać

Warto również zacząć od zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć. Po to właśnie robi się tzw. próbę alergiczną przed użyciem kosmetyku. Aby to uczynić, należy w miejscu zetknięcia ucha i policzka nanieść niewielką ilość preparatu i obserwować, jak reaguje skóra. Jeśli pojawią się jakieś zmiany skórne, nie używamy tego kosmetyku. Przed zakupem nowego kosmetyku warto więc korzystać z próbek i testerów, które najczęściej dostępne są w drogeriach.

Dla alergików

Jeśli mamy skórę skłonną do alergii, warto sięgnąć po kosmetyki hipoalergiczne, bezzapachowe czy przeznaczone do skóry atopowej. Ważne, by miały odczyn pH 5,5, chroniły skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, działały przeciwzapalnie, łagodziły podrażnienia oraz odbudowywały barierę lipidową.

IMMUNOTERAPIA

Jeśli odstawienie nie pomaga lub alergen z danego kosmetyku jest powszechnie obecny, można sięgnąć po zaawansowane metody, w tym immunoterapię swoistą (STI). Opiera się ona na szczepionkach, w których stopniowo wzrasta dawka alergenu wywołującego uczulenie. Tego typu terapia hamuje rozwój alergii, a przy tym sprawia, że dana osoba ostatecznie przestaje być uczulona na konkretny alergen. Jest to proces wieloletni, na efekty trzeba poczekać, a wcześniej konieczne będą testy skórne oraz oznaczenie stężenia swoistych immunoglobulin E w surowicy krwi.

Autor: Aneta Żukowska

Komentarze