Przyroda budzi się do życia, za oknem coraz więcej słońca, a ciebie dopada niewytłumaczalne przemęczenie, senność, osłabienie i dziwne rozdrażnienie. – Co się ze mną dzieje? – zastanawiasz się, a my odpowiadamy: winne jest wiosenne przesilenie.
I jeszcze jedno: gdy nam źle, sięgamy po słodycze, gdy brak nam energii – idąc za podpowiedziami reklam – batoniki. To duży błąd, bo słodycze są podstępne: niby nic, jednego dnia tylko cukierek, drugiego tylko ciastko, trzeciego… Niestety, wagi nie da się oszukać. A co do przyjemności, trwa ona tylko przez chwilę. Ale i na to jest rada. Słodkie przekąski możemy zastąpić nasionami dyni, słonecznika, orzechami, suszonymi lub świeżymi jabłkami.
Zioło dobre na wszystko
Ruch, zdrowy wypoczynek i odpowiednia dieta – gdy wszystkie te trzy elementy uda się wprowadzić do naszego życia, przesilenie wiosenne nie powinno być problemem, choć przykre skutki przedwiośnia nie znikną z dnia na dzień. Na szczęście, gdy pomoc potrzebna jest od zaraz, możemy liczyć na zioła. I to w sytuacji, w której jesteśmy rozdrażnieni, zbyt pobudzeni i gdy dopada nas apatia, brakuje nam energii.
W stanach silnego stresu bądź fatalnego samopoczucia warto sięgnąć po: melisę, która obniża napięcie, dziurawiec, który posiada właściwości uspokajające, oraz kozłek lekarski, który łagodzi rozdrażnienie. Gdy brakuje nam energii, pomoże nam m.in. zielona herbata, żeń-szeń, miłorząb japoński (można przygotować wywar lub kupić kapsułki). Ta pierwsza ma działanie energetyzujące, żeń-szeń jest znany ze swoich właściwości pobudzających, a miłorząb pomoże, gdy mamy problemy z koncentracją.
A czy istnieją zioła, które, tak dla lepszego samopoczucia, wprawią nas w stan zakochania? Są przecież takie, które nazywamy „roślinami miłości”. Są, ale to tak ciekawy temat, że zasługuje na osobne potraktowanie, więc... rozwiniemy go kiedy indziej.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.