Dublin zwiedzać można z przewodnikiem Pascala albo z … „Ulissesem” Jamesa Joyce’a. Bez względu jednak na to, czy ruszymy śladami Leonarda Blooma, czy zboczymy z trasy, koniecznie musimy spróbować Guinnesa i kawy po irlandzku, które smakują tu jak nigdzie indziej na świecie.
Dublińczycy są tak bardzo dumni ze swojego miasta, że bez oporów powtarzają dowcipne zdanie jednego z mieszkańców stolicy, iż poza jej granicami króluje już tylko rolnictwo. Dziś irlandzka stolica pęka w szwach, a to zasługa migracji młodych Irlandczyków z prowincji, a także wielu młodych ludzi z całej Europy, co z kolei wpływa na kosmopolityczny charakter Dublina. Dzisiejszy Dublin to miasto, gdzie tradycja irlandzka miesza się elementami obcych kultur, co z kolei sprawia, że zaczyna ono przypominać stylem wiele innych europejskich stolic.
Spacerkiem po Dublinie
Centrum miasta nie jest duże i - jak mówi się żartobliwie - można je zwiedzić na piechotę. Rzeka Liffey, która płynie z zachodu na wschód, dzieli stolicę Irlandii na dwie dzielnice: zamieszkiwaną przeważnie przez robotników North Side oraz bardziej nowoczesną South Side. Z kolei Temple Bar, położona na lewym brzegu rzeki, pełni rolę dzielnicy rozrywkowej, gdyż pełna jest pubów, klubów i restauracji. Większość turystów woli jednak tę część miasta, w której znajdują się georgiańskie place: Fitzwilliam i Merrion z domami z cegły otoczonymi wypielęgnowanymi ogrodami, a także słynny park St Stephen’s Green.
W sąsiedztwie znajduje się University Church - bizantyjska budowla z lat XIX w., którego wnętrze ozdobione jest kolorowym irlandzkim marmurem (jasnobrązowy z kamieniołomów w Armagh i Laois, czarny z Offaly i Kilkenny, ciemnoczerwony z Cork i zielony z Mayo i Connemarze). Z kolei w South Side znajdziemy Trinity College - najsłynniejszą irlandzką uczelnię, która jako pierwsza w Europie zaczęła przyznawać stopnie naukowe kobietom. Wejścia do uczelni strzegą posągi filozofa Edmunda Burke’a i poety Olivera Goldsmitha, dwóch najwybitniejszych absolwentów uczelni. Natomiast w uczelnianej bibliotece przechowywane są bezcenne irlandzkie rękopisy, w tym bogato iluminowana „Księga z Kells” oraz „Księga z Durrow”.
Idąc na zachód od Trinity College, trafimy na brukowane ulice dzielnicy Temple Bar. Nad tą częścią Dublina znajduje się monumentalny Dublin Castle (Zamek Dubliński), który był do 1921 r. siedzibą władz brytyjskich w mieście. Na terenie zamku znajduje się współczesny urząd podatkowy, neogotycki XIX-wieczny kościół i wreszcie zamek z wewnętrznym dziedzińcem oraz niewielką wieżą zegarową.
Dalej na zachód wznoszą się jedne z najpiękniejszych katedr: Christ Church i St Patrick’s. Warto zajrzeć do głównej dublińskiej katedry St Patrick’s Cathedral (katedra św. Patryka), gdzie według legendy św. Patryk chrzcił nawróconych pogan. To właśnie w niej Jonathan Swift pełnił w XVIII w. funkcję dziekana. Tutaj też znajduje się grób Swifta oraz jego ukochanej Stelli, a w północno-zachodnim narożniku katedry mieści się kącik poświęcony pisarzowi. Już stąd poczuć możemy charakterystyczny zapach prażonego ziarna, który dochodzi z pobliskiego browaru Guinnesa, który obecnie stanowi wielki kompleks budynków starego i nowego browaru. Na ostatnim piętrze browaru mieści się pub oraz rotunda z panoramą całego miasta, a także restauracja i sklep z pamiątkami.
Udając się na północ centrum, dotrzemy do Dublin Writers’ Museum oraz Hugh Lane Municipal Art Galery, natomiast na zachodzie rozciąga się największy w Dublinie i jeden z największych na świecie Phoenix Park, który jest dwukrotnie większy od nowojorskiego Central Parku. Spacerując wśród zadbanych klombów i przystrzyżonych żywopłotów, trafimy do pałacyku wicekróla, który obecnie jest rezydencją prezydencką. W oknie po lewej stronie na piętrze pałacyku cały czas widać światełko. Ma ono wymowę symboliczną – wskazuje wszystkim Irlandczykom na świecie drogę do domu.
Żeby dostać się na przedmieścia Dublina, trzeba wsiąść do kolejki, którą bardzo łatwo dostać się do każdego punktu nad Zatoką Dublińską: czy to do rybackiego portu Howth na północy, czy opisywanego przez Jamesa Joyce’a południowe przedmieścia Sandycove.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.