Po zażyciu "Speed Way" dwudziestoletnia dziewczyna z Zakopanego dostała zawału serca.
20-latka zażyła niebezpieczny środek, który kupiła kilka tygodni temu w nieistniejącym już sklepie z dopalaczami. Po 15 minutach nie mogła złapać oddechu i cały czas traciła przytomność. Zaniepokojona poprosiła o pomoc kobietę, u której wynajmowała mieszkanie. W szpitalu lekarze stwierdzili, że półprzytomna dziewczyna ma ciężki zawał serca. Na szczęście dzięki szybkiej akcji ratunkowej udało uratować się jej życie.
Policja zabezpieczyła resztki dopalacza i sprawdza skąd dokładnie pochodziła nielegalna substancja. I czy przypadkiem, wbrew słowom dziewczyny, nie została kupiona kilka dni temu. Mimo, że dopalacze zostały zakazane, wciąż są w obiegu i stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.