Przypadłość z dzieciństwa znów daje o sobie znać. Choć jego pierwsze objawy przypominają zwykłe przeziębienie, krztusiec, popularnie nazywany kokluszem jest ostrą chorobą zakaźną, która wciąż często dotyka nie tylko dzieci, ale także młodzież i dorosłych.
Diagnozę ułatwią proste badania laboratoryjne krwi. W czasie choroby zwiększona jest liczba leukocytów (20 tys. do 100 tys., limfocytoza do 90 proc.), obserwuje się przyspieszenie OB, wzrost CRP i gorączki. Wszystko to wskazuje na nadważenie bakteryjne. Konieczne jest również badanie posiewu plwociny chorego oraz członków najbliższej rodziny Niezbędne są także następujące badania: stężenia IgG w stosunku do PT, wzrostu stężenia IgG Ab w stosunku do PT lub FHA.
Szczepienia są skuteczne
W Polsce od 1960 r. wszystkie dzieci w 1 i 2 roku życia szczepione są przeciwko krztuścowi szczepionką skojarzoną (przeciwko tężcowi, błonicy i krztuścowi tzw. DiTerPe). Od tego czasu zachorowalność na tę chorobę zdecydowanie zmniejszyła się. Jednakże w ostatnich latach lekarze (przede wszystkim pediatrzy) coraz częściej obserwują u swoich pacjentów występowanie objawów krztuśca. Okazało się bowiem, że odporność po szczepieniu utrzymuje się około 12 lat. Również przechorowanie kokluszu nie zapewnia odporności na całe życie, a jednie na około 15 lat.
Dlatego coraz więcej przypadków tej choroby pojawia się wśród dzieci w wieku szkolnym oraz u dorosłych. W późniejszym wieku krztusiec najczęściej przebiega łagodnie i przyjmuje postać nietypowego, ostrego zapalenia oskrzeli. Chory jest jednak zaraźliwy dla otoczenia, jeśli zetknie się z dzieckiem jeszcze niezaszczepionym, istniej duże, sięgające aż 90 proc. prawdopodobieństwo jego zakażenia. Dlatego jeśli w rodzinie ma pojawić się noworodek, lekarze zalecają profilaktyczne szczepienia przyszłych rodziców i dziadków. Od kilku lat dostępna jest nowoczesna, skojarzona szczepionka przeciwko tężcowi, błonicy i krztuścowi, tzw. acelularna, czyli bezkomórkowa (DTPa), ponieważ nie zawiera całych zabitych komórek pałeczki krztuśca, a tylko niektóre składniki tej bakterii: hemaglutyninę, aglutynogeny i białko. Dzięki temu ryzyko odczynów poszczepiennych jest znacznie mniejsze. Szczepionka nie jest refundowana. Rodzice muszą ją kupić w aptece na podstawie recepty wystawionej przez pediatrę.
Uwaga na leki bez recepty
Siny kaszel towarzyszący kokluszowi jest bardzo dokuczliwy, dlatego wiele osób sięga po syropy i pigułki rozrzedzające wydzielinę. Tymczasem w przypadku krztuścu jest to niewskazane. Duża ilość sztucznie rozrzedzonej wydzieliny może utrudnić oddychanie i jest doskonałą pożywką dla bakterii. Jeśli kaszel utrzymuje się dłużej niż trzy tygodnie, nie należy zażywać leków bez konsultacji z lekarzem.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.