Warto przyjąć zasadę, by co kwartał, najdalej co dwa robić porządki w domowej apteczce, uwzględniając zmiany pór roku i związane z nimi sezonowe dolegliwości. Tym razem podpowiadamy, co powinno znaleźć się w jesienno-zimowej apteczce.
Zasłabnięcie i nadmierne zdenerwowanie
Do zasłabnięć dochodzi najczęściej w dusznym, ciasnym pomieszczeniu albo w wyniku zmęczenia. W takich przypadkach pomaga ssanie pastylek lub zażycie kropli i odpoczynek w przewiewnym miejscu. W przypadku dużego zdenerwowania najlepiej sięgnąć po łagodne środki ziołowe, które nie tylko łagodzą stres, ale pomagają zwalczyć bezsenność.
Oparzenia słoneczne
Skutki nieumiarkowanego korzystania ze słońca zimą bywają równie przykre jak latem. Dlatego warto stosować odpowiednie kremy ochronne. Natomiast po nadmiernym opalaniu lepiej niż kosmetyczne środki sprawdzają się farmaceutyki.
Kontuzje
Podczas zimowych zabaw i sportów, zwłaszcza w przypadku dzieci, dochodzi do zranień, niewielkich urazów, zwichnięć. Przydatne są wówczas plastry z opatrunkiem, wyjałowione kompresy z gazy, które można od razu położyć na ranę. Do dezynfekcji, poza ogólnie znanymi środkami, jak woda utleniona, spirytus salicylowy, można użyć specjalnych saszetek z gotowymi dezynfekującymi kompresikami. Ponadto warto mieć zwykły bandaż do opatrzenia rany i bandaż elastyczny do ewentualnego unieruchomienia kończyny.
Uwaga! W każdej apteczce powinny zawsze znajdować się nożyczki, by móc uciąć bandaż czy gazę. Z praktyki wynika, że nerwowe poszukiwanie czegoś do przecięcia opatrunków opóźnia i utrudnia opatrzenie rany.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.