Kozłek lekarski - lub jak kto woli waleriana - w średniowieczu uznawany był za lek „na wszystko”. Nie mogło być inaczej, skoro jego łacińska nazwa pochodzi od słowa „valere” – być zdrowym.
Kozłek lekarski jest jedną z najstarszych i najbardziej znanych (występuje niemal w całej Europie, Azji i Ameryce) roślin leczniczych. O jego popularności świadczy chociażby to, że w XVIII w. zarówno kozłek, jak i jego preparaty znalazły się w farmakopei wszystkich krajów Europy. W starożytności poznali się na nim Dioskorides i Hipokrates, a - jak głosi legenda - był on również składnikiem słynnej odtrutki Mitrydatesa VI Eupatora, króla Pontu. Narosło wokół niego również wiele przesądów.
Do jednych z zabobonów należało przekonanie, że kozłek - zebrany przed wschodem słońca i zjedzony na surowo - skutecznie chroni przez czarami. Medycyna ludowa również wykorzystywała lecznicze właściwości kozłka do leczenia nerwowości, a także astmy i epilepsji. Według niemieckich źródeł medycznych jest on nieoceniony na związane z nerwicą problemy ze snem. Także dzisiaj jest przede wszystkim składnikiem leków uspokajających. Wykorzystywany jest korzeń kozłka, który – suszony – ma specyficzny, dość nieprzyjemny zapach, a to za sprawą obecnego nim butylu izowalerianowego. Co ciekawe, właśnie ze względu na ten zapach stosowany jest do wytwarzania sztucznych, sfermentowanych produktów jajecznych, mających na celu przyciąganie kojotów, a odstraszanie saren. Jego woń przyciąga również koty i … szczury.
Kozłek lekarski może być przyjmowany pod różną postacią: zarówno w formie tabletek i kapsułek, jak i herbatek, wyciągów i nalewek (krople walerianowe) lub też innych gotowych preparatów i mieszanek ziołowych (głównie z melisą i dziurawcem). Może być także dodawany do kąpieli (w przypadku użycia zewnętrznego). Co ciekawe, nie zauważono w zasadzie żadnych działań niepożądanych związanych z jego użyciem, niemniej jednak zdarzały się rzadkie przypadki problemów żołądkowych oraz bóle głowy.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.