Mowa o ósemkach, popularnie zwanych zębami mądrości. Miano mocno mylące, bo zamiast mądrości zapewniają nam zwykle sporo bólu. Ale czy jest sens wyrywać je profilaktycznie?
Ósemka przychodzi na świat
Ząb mądrości wyrzyna się z reguły znacznie później niż inne zęby trzonowe. Nierzadko pojawia się po przekroczeniu 20 roku życia. Sam proces wyrzynania może trwać nawet kilkanaście miesięcy. U jednych przebiega łagodnie, jednak dla większości osób jest bolesny. Rosnącej ósemce towarzyszy obrzęk, często dochodzi do stanów zapalnych, zwłaszcza jeśli cząstki jedzenie dostają się między dziąsło a ząb. To, oprócz bólu, powoduje też nieprzyjemny zapach z ust.
Największy problem z ósemkami mają osoby o niezbyt szerokich łukach zębowych. W takim przypadku zęby mądrości mają zbyt mało miejsca na prawidłowy wzrost i wyrzynają się pod złym kątem. Czasem część ósemki zostaje w kości. Zatrzymane trzecie zęby trzonowe często nie powodują żadnych dolegliwości. Bywa jednak, że stają się przyczyną stanów zapalnych i torbieli. Co gorsza, takie zapalenie łatwo może przenieść się na kość. A to już znacznie poważniejsza sprawa.
Inne problemy, które może powodować ósemka, to m.in. uszkodzenie korzenia zęba sąsiedniego. Poza tym osłabiają one wytrzymałość tkanki kostnej, co ułatwia różnego rodzaju złamania. Dlatego profilaktycznie warto zrobić sobie zdjęcie pantomograficzne. Kosztuje to od 50 do 100 zł, ale w zamian pokazuje pozycję ósemek, lub chociaż ich zawiązki. Dzięki takiemu zdjęciu można też wykryć zmiany chorobowe w kościach szczęki i żuchwy.
Wyrywamy czy leczymy?
To wbrew pozorom dość trudna decyzja. A to dlatego, że zęby mądrości mogą się nam przydać. Na przykład, gdy straciliśmy sąsiedniego trzonowca, ósemka może – i zwykle tak robi, jeśli wyrosła prawidłowo – nieco się przesunąć i go zastąpić. Poza tym ząb mądrości może posłużyć jako podstawa pod mostek dentystyczny. Jednak jeśli zęby mądrości są chore, to bolą. Najgorsze, że czasem próchnica niszczy je, zanim jeszcze w pełni wyrosną. A nawet jeśli pojawiły się zdrowe, to jest spora szansa, że zepsują się jako pierwsze. Jeśli mamy inne trzonowce, to mostki raczej nie będą nam potrzebne, a wówczas ósemka staje się zbędna.
Bezwzględnie należy się pozbyć zębów mądrości, kiedy naciskają na korzeń sąsiada. Może to się skończyć stanem zapalnym i w konsekwencji koniecznością usunięcia obu trzonowców. Ósemka powinna zostać wyrwana również w przypadku, gdy po jej wyrośnięciu innym zębom jest za ciasno. Dochodzi wówczas do ich stłoczenia, a później skrzywienia.
Teoretycznie powinno się poprosić stomatologa o ocenę ewentualnego zagrożenia jeszcze w trakcie wyrzynania się ósemki. Wówczas, kiedy kanały nie są jeszcze w pełni wykształcone, ekstrakcja jest najłatwiejsza. Oczywiście, o ile okaże się, że ósemka może zaszkodzić innym zębom. Leczenie kanałowe ósemek to rzadkość, większość stomatologów raczej je odradza. Z reguły bardzo ciężko dosięgnąć zęba, co może skończyć się niedoczyszczeniem kanałów. A to grozi w przyszłości bolesnymi konsekwencjami.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.