Gdy temperatura spada poniżej 0 st. C, narzekamy na zimno, gdy termometr pokazuje 20 kresek poniżej 0, wydaje się nam, że organizm ledwo znosi zimno. Tymczasem w komorach, w których panuje nawet minus 160 st. C, przebywa się w celach leczniczych.
Świeżo nabity guz mniej boli i puchnie, gdy od razu przyłoży się coś zimnego. Zimne kompresy łagodzą ból głowy, brodzenie po zimnej wodzie hartuje. Czy stąd wniosek, że w ogóle zimno może być korzystne dla zdrowia?
Jest to stwierdzenie nazbyt ogólne. Ale jedną z metod leczniczego stosowania zimna jest krioterapia. Przy czym trzeba odróżnić krioterapię miejscową od ogólnoustrojowej. Miejscowa polega na dostarczeniu za pomocą specjalnego aplikatora bardzo niskiej temperatury do miejsca zmienionego chorobowo, co okazuje się skuteczne w leczeniu np. zmian skórnych. Natomiast krioterapia ogólnoustrojowa polega na poddaniu całego ciała działaniu bardzo niskich temperatur od minus 110 do minus 160 stopni C. Jeden seans trwa bardzo krótko – od 0,5 do maksimum 3 min, gdyż dłuższe działanie byłoby wręcz niebezpieczne dla komórek, tkanek, wreszcie całego ustroju.
Trudno sobie wyobrazić, by organizm spokojnie znosił tak niskie temperatury.
Tak niskie temperatury można łatwiej znieść ze względu na niewielką wilgotność powietrza. U nas przy temperaturze minus 120 stopni wynosi ona od 18 do 30 proc. Mimo wszystko jest to termiczny szok dla organizmu, ale uruchamia on reakcje korzystne w leczeniu wielu schorzeń. Pacjent po wyjściu z kriokomory idzie na ćwiczenia, które są nieodłączną częścią zabiegu – służą tak rozgrzaniu się, jak i rehabilitacji.
Przy jakich chorobach stosuje się krioterapię i kto decyduje o zastosowaniu tej właśnie metody?
Najczęściej na ten sposób leczenia kierowani są pacjenci z reumatoidalnym zapaleniem stawów, zesztywniającym zapaleniem stawów kręgosłupa, łuszczycowym zapaleniem stawów, chorobą zwyrodnieniową stawów obwodowych i kręgosłupa, fibriomialgią, stwardnieniem rozsianym, osteoporozą. Pacjenci zawsze muszą mieć skierowanie od lekarza prowadzącego. Najczęściej jest to lekarz rehabilitacji medycznej, reumatolog, ortopeda lub neurolog.
Czy każdego, kto cierpi na którąś z wymienionych chorób, można leczyć zimnem?
Nie. Jest dość długa lista przeciwwskazań do stosowania krioterapii. Znajdują się na niej m.in. znaczna niedokrwistość, wady zastawek serca i generalnie kłopoty z sercem i układem krążenia, nadciśnienie, choroba nowotworowa, wszelkie infekcje, konieczność przyjmowania neuroleptyków, klaustrofobia. A także, co właściwie należy powiedzieć na początku, negatywne reakcje organizmu na zimno.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.