To miasto o niepowtarzalnej atmosferze dla zakochanych i smakoszy. Uwielbiają je turyści z całego świata.
Zapach kawy i smak croissanta
Co można zobaczyć w weekend w Paryżu? Niewiele, ale można przynajmniej poznać klimat tego niezwykłego miasta. Paryżanie to nie Francuzi. Tak przynajmniej twierdzą mieszkańcy prowincji i coś w tym jest.
Mieszkańcy Paryża żyją szybciej - by za nimi nadążyć, trzeba wstać wcześnie rano, czyli tak między szóstą a ósmą. To pora, kiedy pędzi się do pracy i po drodze wstępuje do bistra, aby wypić swoją cafe i posilić się rogalikiem.
Typowy paryżanin unika domowych posiłków jak ognia, a jeśli już musi na nie przystać, to dzień zaczyna od wstąpienia do boulangerie - czyli do dzielnicowego piekarza. Dobrze wie, że u niego skórka bagietki będzie smakowicie wypieczona.
Ważne jest obserwowanie życia miasta. Warto wybierać hotel w ruchliwych dzielnicach, takich jak piątka, szóstka czy siódemka. I zamiast przykładnie spożywać śniadanie w hotelu, warto zasiąść w pobliskiej brasserie (kawiarni), koniecznie przy stoliku na trotuarze, aby sączyć kawę i studiować przewodnik po mieście.
Zobaczyć Mona Lisę i ...
Jeśli ma się do dyspozycji tylko dwa dni, warto rozłożyć siły na zwiedzanie, zakupy i wałęsanie się po ulicach - to ostatnie wprowadzi nas w klimat Paryża. Ze zwiedzaniem nie należy przesadzać - najlepiej wybrać dwa, trzy miejsca naprawdę godne obejrzenia, a resztę pozostawić na następny raz.
Ja proponowałabym zacząć od Luwru, ale dobrze zastanowić się, jaką galerię chcemy odwiedzić. Mona Lisa przyciąga jak magnes, ale nie zobaczymy wiele, bo obraz jest za szybą i odbijają się od niego flesze aparatów. W innych salach jest bardzo interesujące malarstwo włoskiego renesansu oraz holenderskiego baroku. Potem warto zajrzeć do księgarni Luwru, jednej z najlepiej zaopatrzonych w Paryżu. Można tam spędzić wiele godzin. Kolejny obowiązkowy, lecz męczący punkt programu to Musee d'Orsay z kolekcją malarstwa impresjonistów. Należy się liczyć nie tylko z kolejką przed kasą, lecz także ze zwiedzaniem w ogonku przesuwającego się wolno tłumu.
Ciekawym, ale mało znanym miejscem jest Instytut Świata Arabskiego z interesującymi ekspozycjami oraz księgarnią obfitującą w albumy poświęcone sztuce Wschodu, Afryce i krajom Magrebu. Nie można też przegapić Grand Palais, gdzie czasowe wystawy mają światową renomę.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.