Mają po kilkanaście lat lecz malują się ubierają i zachowują jak dojrzałe kobiety. Chcą być na skróty dorosłe. Co z tego wyniknie? Na pewno nic dobrego.
Uwaga nimfetki
Widać je w klubach, dyskotekach, na bankietach, ale też na ulicach i w galeriach handlowych. Chociaż są w wieku szkolnym lub licealnym, co widać już na pierwszy rzut oka, udają seksbomby. Duże dekolty, bardzo krótkie spódniczki, barokowe dodatki, ostry makijaż.. Lubią szpanować, a jeśli nie mają kasy, starają się wyglądać na bogatsze niż są. Nimfetki wzorce czerpią z telewizji, internetu, amerykańskich filmów i kolorowych czasopism o życiu gwiazd. Chcą być takie jak one. Mówiąc w skrócie - wystrzałowo wyglądać i korzystać z życia, ile tylko się da.
Dla szpanu i dla prezentu
W słowniku języka polskiego nimfetka oznacza bardzo młodą, atrakcyjną seksualnie dziewczynę, o zbyt wcześnie rozbudzonych zainteresowaniach erotycznych. Określenie to zrobiło karierę dzięki Władymirowi Nabokowowi. Ten słynny amerykański pisarz wykorzystał je w skandalizującej powieści „Lolita" (1958), która opowiada o burzliwym związku czterdziestoletniego mężczyzny z seksowną dwunastolatką. Powieść została uznana za arcydzieło literatury XX wieku, a w 1997 r. przeniesiona na duży ekran przez Adriana Lyne'a. Film mogliśmy oglądać także w Polsce. Od tego czasu określeń „nimfetka" i „lolitka" używa się u nas wymiennie, mając na myśli seksowne nastolatki pozujące na dorosłe kobiety.
Pół biedy, jeśli takie dziewczyny kreują się na nimfetki tylko dla szpanu, choć i to niepokoi wielu dorosłych.
- Symptomy tego zjawiska widzę na przykład na studniówkach - mówi Jadwiga Choroszewicz, nauczycielka z Suwałk. - Uczennice chcą być dzisiaj kobietami, a nie dziewczynami. Przedwcześnie się same postarzają. Na studniówkę szukają sukni w stylu hollywoodzkich gwiazd, czeszą włosy w koki, a podczas balu, choć jest to oficjalnie zakazane, piją dużo alkoholu.
Gorzej, jeśli styl nimfetki wejdzie nastoletniej dziewczynie w krew. Jest wtedy duże prawdopodobieństwo, że zacznie żyć tak jak jej słynne idolki, na których się wzoruje, np. Britney Spears, Paris Hilton, Lindsay Lohan czy Amy Winehouse. Imprezy, bankiety, dyskoteki... Piwo, drinki, wódka... I towarzystwo starszych, bogatych mężczyzn.
Gość | 2011-12-02 13:22:08 cytuj
Powieściopisarz amerykański pochodzenia rosyjskiego - tak go się określa, przyjął obywatelstwo amerykańskie, nigdy nie pogodził się z bolszewicką Rosją - po ang. mówił wcześniej niż po rosyjsku. Trzeba znać biografię i literaturę, by móc wypisywać komentarze bez sensu...
Gość | 2011-11-21 12:52:51 cytuj
Nabokov nie był Amerykaninem. Jak już pisać, to chociaż dokładnie.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.