Zimą zasłaniamy raczej ciało, niż odkrywamy, ale nie oznacza to, że musimy wyglądać smutno i nieatrakcyjnie. Każdy sezon w modzie to nacisk na inne kolory. I tak jesienią i zimą odchodzimy od fluorescencyjnych kolorów kreowanych latem i wiosną, zastępując je spokojnymi, jesiennymi barwami.
Diabeł tkwi w szczegółach
Dodatki możemy dobierać tak, by były pod kolor naszego stroju lub z nim kontrastowały.
– Namawiam klientki na kolorowe dodatki, bo jesień i zima są szare, smutne, więc siłą rzeczy brakuje nam kolorów. A przecież to, w jakie kolory jesteśmy ubrani, wpływa na nasze samopoczucie. Pod wpływem kolorów krew szybciej zaczyna krążyć, co dodaje energii.
Od kilku sezonów nie nosimy już butów i torebki w tym samym kolorze. – Absolutnie nie musimy już biegać z butami, by kupić torebkę i odwrotnie – zaznacza stylistka. Buty i torebka nie muszą być też wykonane z tego samego rodzaju materiału. Istnieją inne możliwości komponowania kolorystycznego, możemy np. do koloru butów dobrać szal. Ale nie musi to być dokładnie ten sam odcień. Z jednym wyjątkiem. W przypadku mężczyzn zasada ta nie działa. Nadal pasek i buty panów powinny być w tym samym kolorze.
Uwaga na buty
Także wybierając nieodpowiednie obuwie możemy zaszkodzić swojej urodzie. Modne muszkieterki, czyli kozaki sięgające za kolano, nie pasują niskim dziewczynom. Te bowiem ubrane w spodnie rurki, na które nałożą taki but, staną się optycznie jeszcze niższe. Także botki to obuwie „trudne”.
– Kończą się one w najmniej atrakcyjnym – czyli najgrubszym miejscu nogi – zaznacza Anna Deperas-Lipińska. – To zaś optycznie poszerza nogę. Dlatego botki to obuwie idealne dla szczupłych i wysokich dziewczyn.
Niskie dziewczyny powinny tak komponować strój, by nie tworzyć nim poziomych linii na swoim ciele. Styliści w swoim żargonie mówią o tym, by „nie przecinać” sylwetki. O czym mowa? Jeżeli niska dziewczyna ubierze muszkieterki, do tego spódnicę sięgającą przed kolano i sweter sięgający za pupę, przetnie sylwetkę w trzech miejscach – pierwszy raz butami, drugi raz spódnicą, trzeci raz sweterkiem. W efekcie będzie wyglądać na jeszcze niższą i mniej atrakcyjną.
– Niskie panie powinny wybierać buty na obcasie i raczej „chować” je w spodniach – tłumaczy stylistka. – Panie o niewysokim wzroście będą wyglądać dobrze w sweterkach i kurtkach kończących się w okolicy pasa. Sweterek może być nawet krótszy, kończący się nad talią, jeśli pod niego ubierze się np. cienki golf.
Makijaż
Na co dzień styliści polecają lekki, naturalny makijaż. Z zimnym typem urody idealnie komponuje się grafit, szarość, oberżyna, seledyn. Zdecydowanie nie będzie pasować złoto, brąz, beż. Jednak podstawą jest dobry podkład.
– Po lecie mamy tendencję do tego, by na siłę utrzymać opaleniznę i w konsekwencji wybieramy zbyt ciemne podkłady – tłumaczy Anna Deperas-Lipińska. – To niestety postarza, sprawia, że skóra wygląda starzej. Wybierajmy więc naturalny podkład, a w razie potrzeby dopełniajmy go brązerem lub różem.
Ale uwaga, stosowanie różu wymaga wprawy. Kobietom o chłodnym typie urody będzie pasował ten kosmetyk w naturalnym różowym odcieniu albo różowo-beżowy. Do ciepłego typu urody dobierzmy kosmetyk w kolorze terakoty czy łososia.
A co z sylwestrową nocą? To oczywiście okazja, by poszaleć. Ale nie przesadzajmy. Albo mocniej podkreślajmy oczy, albo usta. Cekiny, brokat, a nawet piórko gdzieś w okolicach brwi będą wyglądać szykownie i interesująco pod warunkiem jednak, że ozdoby te zostaną dobrane z klasą.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.