Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-06-22
Kategoria: Zdrowie
UKRYJ ZNAMIONA PRZED SŁOŃCEM
Małgorzata Grosman
Aktualnie czytasz: UKRYJ ZNAMIONA PRZED SŁOŃCEM
Specjalista prawdę Ci powie

Kąpiele słoneczne niosą – oprócz  przyjemności – pewne niebezpieczeństwo. Dotyczy to zwłaszcza posiadaczy jasnej karnacji i licznych znamion. Co prawda, odsetek znamion ulegających złośliwieniu jest niewielki, ale lepiej dmuchać na zimne i nie wystawiać ich na słońce.

UKRYJ ZNAMIONA PRZED SŁOŃCEM

Rozmowa z dr. Sławomirem Urbanowskim, dermatologiem.



Zdarzyło się kiedyś panu, że zjawił u pana pacjent z jakimś  drobnym problemem dermatologicznym, a pan dostrzegł u niego zmianę na skórze, która mogła być czerniakiem?

 

Zdarzyło się, ale najczęściej  zgłaszają się pacjenci zaniepokojeni znamionami w celu sprawdzenia, czy wszystko jest w porządku.



Więc to słuszny pogląd: łączenie występowania czerniaka z opalaniem się?

 

Lekarze już od lat biją na alarm, że taka zależność istnieje. Prawidłowość tę dostrzeżono już dawno. W latach 70. ubiegłego wieku w Australii zauważono na przykład, że lawinowo wzrosła tam liczba zachorowań na czerniaka, u co drugiego mieszkańca antypodów podejrzewano raka skóry. A wszystko dlatego, że byli to przeważnie potomkowie irlandzkich emigrantów, którzy mają wyjątkowo bladą cerę. A takie osoby bardzo źle znoszą ostre słońce.



Wystarczy jasna karnacja, by wzrastało zagrożenie czerniakiem?

 

Tak, choć czerniak najczęściej wykształca się ze znamion, które mamy na ciele. To może dotyczyć zmian, które mamy „od zawsze”, ale i takich, które dopiero co dostrzegliśmy. Z góry chciałbym jednak zastrzec, że nie można popadać w panikę. Statystyki medyczne mówią, że w czerniaka przekształca się jedno na 200 tys. znamion. Każdy z nas ma ich na ciele co najmniej kilka. Jest i druga strona medalu – czerniak pojawić może się i na wolnym od znamion fragmencie skóry. Powinniśmy więc bacznie przyglądać się znamionom, pamiętając o jeszcze jednej prawidłowości. U kobiet ryzykowne zmiany to najczęściej te ulokowane na nogach, u mężczyzn – znajdujące się na ramionach bądź plecach.



Które znamiona są niebezpieczne?

 

Nie wszystkie znamiona są jednakowo „podejrzane”. Niegroźne są na ogół narośla duże i wypukłe, „kalafiorowate”, które mamy na ciele przez wiele lat. Choć szpecą, to rzadko ulegają zezłośliwieniu, więc nie należy się ich obawiać. Jeśli decydujemy się na ich usunięcie, przeważają zwykle względy estetyczne lub umiejscowienie zmian tam, gdzie narażone są na urazy, pocieranie. Są to podeszwy stóp i owłosiona skóra na głowie, ale także okolice odbytu i narządów płciowych.

 

Szczególnie uważnie powinniśmy kontrolować tzw. znamiona atypowe, a więc takie, które mają  ponad pół centymetra średnicy i nierówny, postrzępiony brzeg. Często są one asymetryczne, a w momencie uzłośliwienia zaczynają się przebarwiać, rozrastać, zmieniać strukturę. Mogą swędzić i krwawić.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.