Kaszel, katar i gorączka – to wszystko czyha na twoje małe szczęście. Dowiedz się, jak radzić sobie z jesiennymi dolegliwościami u niemowlaka i przedszkolaka.
Temperatura wysokiego ryzyka
O ile możesz przymknąć oko na niewinne kichnięcie, o tyle podwyższona temperatura powinna cię postawić w stan gotowości. Najczęściej występuje ona razem z infekcjami oddechowymi, zatruciem pokarmowym czy zapaleniem ucha. Ale może być także początkiem chorób zakaźnych. Jednak nie zakładaj takiego czarnego scenariusza, tylko sprawdź, czy maleństwo na pewno ma gorączkę. Jeśli raz ma dreszcze, a za chwilę niemiłosiernie się poci, od razu biegnij po termometr. Jeśli temperatura przekroczy 38,5°C, nie czekaj na lekarza, tylko działaj.
Do wyboru masz paracetamol, możesz go podać maluchowi, gdy ma już miesiąc. Wybierz ten w syropie bądź czopki. Ibuprofen stosuj od 3 miesiąca życia twojej pociechy. Podobnie jak paracetamol ibuprofen działa przeciwgorączkowo, przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Pamiętaj, by leki te podawać co 8 godz. w ciągu doby, nawet jeśli chwilowo gorączka minęła. Wilgotne kompresy na czoło też są skutecznym rozwiązaniem. Karm piersią częściej niż zazwyczaj, ale licz się z tym, że rozdrażniona wysoką temperaturą pociecha może nie mieć apetytu. Nie dopuść tylko do odwodnienia organizmu!
Przedszkolak na L4
Gdy przedszkolak zaczyna skarżyć się na zatkany nos i drapiące gardło, od razu przystąp do działania. W końcu cała rodzina nie może być chora i leżeć w łóżku. Zachęć go, by płukał gardło naparem z szałwii, rumianku czy wodą z solą. Serwuj mu herbatkę z malin, lipy. Witaminy A i C, rutyna, czosnek i jeszcze inhalacje, to wszystko jest wielce pożądane. Krople do nosa, jeśli katar jest silny, również się przydadzą. Od 1 do 2 kropli do obu dziurek przynajmniej 2-3 razy na dobę. Niestety, katar przenosi się drogą kropelkową, a nawet przez dotyk, więc o zarażenie nie jest trudno.
Przeziębienie i grypa na zawołanie
Przeziębienie rozwija się powoli, gorączka jest niewysoka, za to katar i kaszel w zestawie. Powstaje w wyniku gwałtownego oziębienia całego ciała lub jego części. Jak maluch buntuje się i nie chce chodzić w czapce, to później są tego efekty. Grypę natomiast wywołuje wirus, którym przedszkolak zaraził się od innego przedszkolaka. I ona od razu zwala z nóg, wysoka gorączka, ból głowy i dreszcze. Środki przeciwbólowe, obniżające gorączkę, łagodzące suchy kaszel powinny pomóc.
Jeśli przedszkolak ma gorączkę, nie podawaj mu środków na bazie kwasu acetylosalicylowego. Może on wywołać zespół Reye’a – groźną chorobę neurologiczną i metaboliczną, będącą rzadkim powikłaniem grypy czy ospy wietrznej. Choroba ta ma szybki rozwój, powoduje znaczne uszkodzenie wątroby, drgawki, a nawet śpiączkę.
Trening odporności
Jednak zamiast chorować, lepiej zwiększać odporność. Przedszkolak powinien spacerować codziennie i to minimum godzinę. Nie zwalnia go z tego obowiązku ani deszcz, ani marudzenie. Jedynie burza i mróz poniżej –15°C są okolicznościami łagodzącymi. Ruch na świeżym powietrzu sprawia, że serce i mięśnie pracują intensywniej. Szybciej kształtują się wtedy mechanizmy odporności.
Konsultacja: dr Barbara Sicińska, pediatra
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.