Jeżeli masz cudowne dziecko, ciesz się. I nie zapominaj: maluch – oprócz mądrej głowy, ma także serce. I resztę ciała...
Rodzice geniuszy nie powinni więc izolować swoich pociech od kolegów, niech zapraszają ich do domu. Przede wszystkim też powinni unikać deprecjonowania innych ludzi i wychowywania dziecka w poczuciu, że jest lepsze. Warto, aby „cudowne dzieci” nauczyły się umiejętności dzielenia się z innymi, współczucia oraz poczucia humoru. Geniusz z dystansem do samego siebie – to coś pięknego: spójrzcie na Woody’ego Allena!
Oprócz głowy i serca geniusz ma także resztę ciała. Powinien więc się ruszać na świeżym powietrzu i... bawić. Jeżeli interesuje się chemią, może się bawić w małe laboratorium chemiczne, o ile nie zagrozi to bezpieczeństwu okolicy.
Genialna szkoła
Wybór szkoły dla geniusza nie powinien odbywać się między placówką prywatną a państwową. W głośnej niedawno sprawie jednego z gimnazjalistów okazało się, że nieprzeciętnie zdolny chłopak znalazł lepsze warunki do samorozwoju w szkole państwowej niż w renomowanej prywatnej placówce, w której nikt się nim nie interesował.
– Jeżeli dziecko dobrze znosi rywalizację i lubi się uczyć, możemy puścić je do szkoły nastawionej na wyścig – radzi Justyna Swięcicka. – W przypadku gdy jest osobą bardziej kameralną, poszukajmy przyjaznego, nastawionego na opiekę, miejsca.
I nie zapominajmy, że geniusze mają także marzenia. Wcale nie związane z ich zdolnościami. – Zachwyciła mnie niedawno historia pewnego młodego, bardzo zdolnego pianisty. Jego marzeniem było zostanie pilotem. Rodzice załatwili mu zagranie fortepianowego koncertu w lotniczym hangarze, właśnie dla pilotów. Był wniebowzięty. Oni – również.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.