Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-05-31
Kategoria: Styl życia
SZCZĘŚLIWA JESTEM, GDY GRAM - WYWIAD Z ADRIANNĄ BIEDRZYŃSKĄ
Małgorzata Jaworska
Aktualnie czytasz: SZCZĘŚLIWA JESTEM, GDY GRAM - WYWIAD Z ADRIANNĄ BIEDRZYŃSKĄ
Najważniejsza jest miłość do dziecka

Chciałabym mieć dwadzieścia lat i ten rozum, co teraz... Wtedy miłość byłaby idealna.

SZCZĘŚLIWA JESTEM, GDY GRAM - WYWIAD Z ADRIANNĄ BIEDRZYŃSKĄ

- Jesteś bardzo zapracowaną aktorką.

 

Rzeczywiście mam dużo zająć. Jednak nie narzekam, wręcz przeciwnie - jestem bardzo zadowolona, tym bardziej że mam szansą grać wiele różnorodnych ról. Wcielam się np. w Pchłę Szachrajką Brzechwy w inscenizacji Teatru Muzycznego „Protalent" gościnnie występują w teatrze w Białymstoku w pięknej rosyjskiej sztuce „Kobieta nad nami", kreują postać Markizy de Merteuil w „Niebezpiecznych związkach", gram też w Teatrze Prezentacje w niezwykle pogodnej i zabawnej sztuce „Harcerki", gdzie mam zaszczyt grać u boku Ani Chodakowskiej. Na specjalne zamówienie kustoszów Leśniczówki Pranie K.I. Gałczyńskiego przygotowałam razem z moją siostrą Joanną, która jest pianistką, specjalny recital „Przeboje liryczne". A przeboje, to poezja Gałczyńskiego, Osieckiej, Kofty, Tuwima. Jednym słowem, lubię swój zawód i gdy gram, jestem bardzo szczęśliwa.



- Lubisz swoją rolą z serialu „Barwy szczęścia"?

 

Postać Małgorzaty Zwoleńskiej, matki trójki dorosłych już dzieci, daje mi dużo radości i satysfakcji. Ilona Łepkowska podarowała mi wspaniały prezent - rolę, która stanowi niezwykłe wyzwanie. W czasach, gdy tak rzadko powstają ciekawe kreacje dla kobiet w moim wieku, dostałam znakomity materiał dający ogromną satysfakcję artystyczną. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób utożsamia się z postacią graną przeze mnie, a to przecież zobowiązuje.

 

 

- Jakie role dają ci większą satysfakcję – komediowe czy dramatyczne?

 

Obie formy dają mi wielką satysfakcję, choć uważam, że role dramatyczne łatwiej się gra, łatwiej można uzyskać pożądaną reakcję widza. Wystarczy jakaś łzawa historia, którą należy wzmocnić odpowiednią, nastrojową lub dramatyczną muzyką, i widzowie już płaczą. Wydaje mi się, że łatwiej widza wzruszyć i doprowadzić do łez, niż wywołać u niego szczery śmiech i rozbawienie. Być dobrym aktorem komediowym to mistrzostwo. Dla mnie takim ideałem jest Woody Allen.



- Zawód aktora to nieustanna huśtawka emocjonalna. Euforia często przeplata się ze spadkami nastroju. Jak sobie z nimi radzisz?

 

Staram się uciekać od takich nastrojów. Wierzę, że trzeba myśleć pozytywnie i każdą złą chwilę czy kiepski nastrój szybko zwalczyć, aby nie wysyłać negatywnych emocji otoczeniu. Mam wielu przyjaciół, z którymi mogę porozmawiać i dzielić się swoimi wątpliwościami, rozterkami, ale i radościami. W takich chwilach dodaje mi siły i optymizmu książka Rondy Byrne pt. „Sekret" Czerpię z niej przede wszystkim ogromną energię. Książka ta otworzyła przede mną możliwość pozytywnego myślenia i działania, aby osiągnąć zamierzony cel. Książka oparta jest na Dekalogu - polecam ją każdemu, kto chce osiągnąć coś ważnego albo uporać się z problemami życia codziennego. Poza tym brakuje mi czasu na rozmyślania o złym nastroju, bo mam bardzo dużo zainteresowań i pracy. Szkoda mi życia na głupstwa.

 

 

- Jakie zainteresowania ma Ada Biedrzyńska?

 

Przede wszystkim uwielbiam czytać książki, o każdej porze i w każdym miejscu. Najbardziej lubię biografie. Interesuję się sztuką. Był taki okres w moim życiu, że jeździłam po całej Europie samochodem i zwiedzałam wszystkie muzea, gdzie mogłam zobaczyć dzieła moich ulubionych malarzy. Chodziłam też na lekcje malarstwa i rysunku, żeby poznać jeszcze bardziej nie tylko tajniki tego rodzaju sztuki, ale i atmosferę panującą w pracowni.
Muszę również powiedzieć o moich ukochanych skrzypcach, na których uczyłam się grać. Miłość do nich nigdy nie przeminęła. Wykorzystuję te umiejętności na przykład w recitalach, gdzie nie tylko śpiewam, ale i gram.

 

 

- Kilka lat temu nagrałaś płytę „Ada-Debiut"  która była bardzo dobrze przyjęta w Polsce i za granicą.

 

Ta płyta była moim debiutem wokalnym. Bardzo lubię śpiewać. Głównie zwracam uwagę na tekst. To nie może być piosenka o niczym, gdyż śpiewam emocjami. Przez teksty przekazuję słuchaczom siebie, swoje myśli, uczucia i treści, pod którymi mogę się podpisać, które akceptuję. Moja płyta bardzo dobrze sprzedała się w USA, Australii, Kanadzie. Stąd moje liczne podróże. Oczywiście w Polsce nie jest tak różowo - raczej przysłowiowo: sami nie wiemy, co posiadamy...



- Sprawiasz wrażenie odważnej i przebojowej osoby. Boisz się czegoś?

 

Chciałabym, aby ludzie, szczególnie młodzi, nie identyfikowali się z szaleństwem, dziwactwem czy chamstwem, które się pojawia. Obawiam się, że przestają teraz obowiązywać jakiekolwiek normy. Aby zaistnieć, trzeba naśladować wariata i szokować za wszelką cenę. A na normalność jest coraz mniej miejsca. Śpiewam taką piękną piosenkę Jonasza: „Gdzie ta bohema? Gdzie ten gorzki poeta? Umarł i przeszedł na etat..." Boję się, że ten piękny niegdyś świat odchodzi bezpowrotnie.



 

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.