Coraz więcej Polskich rodzin nie chce szczepić swoich dzieci. Wszystko za sprawą pogłosek, jakoby niektóre z nich mogły powodować autyzm. Sanepid bije na alarm: przy tak dużej liczbie dzieci, które nie zostały poddane szczepieniom obowiązkowym, może w przyszłości dojść do epidemii. Co o tej sytuacji sądzi lekarz?
Burzę rozpętała kilka lat temu sprawa szczepionki MMR 2, której przypisywano wywoływanie autyzmu u dzieci. Sprawa została gruntownie przebadana. Nie znaleziono żadnych podstaw potwierdzających tę opinię, a lekarz, który głosił tę tezę, stracił prawo wykonywania zawodu. Te ostatnie informacje nie przebiły się jednak do powszechnej świadomości.
Zapamiętano jedynie, że szczepionka może szkodzić. Poza lekarzami niewiele osób wie też o tym, że w ostatnim czasie zmieniły się kryteria rozpoznawania autyzmu, że lepsza diagnostyka powoduje wcześniejsze wykrywanie choroby.
Emocje wywołała też śmierć dwóch dziewczynek niedługo po zaszczepieniu przeciw HPV, ale po zbadaniu sprawy okazało się, że nie stało się to z powodu szczepienia.
Generalnie należy więc się szczepić, a jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości - niech pyta lekarza. Nam w przychodni udaje się przekonać rodziców. Rozmowa to najlepsza droga, choć prawo pozwala karać rodziców nie przychodzących z dziećmi na obowiązkowe szczepienia.
Gość | 2012-02-02 21:18:54 cytuj
Mam 29 lat, w życiu chorowałam cztery-pięć razy. Byłam szczepiona zgodnie z kalendarzem szczepień. To nie szczepionki robią z nas wiecznych pacjentów.
Gość | 2011-10-18 11:46:59 cytuj
Moje dziecko ma 9 lat. 2 razy chorowało na kszel. Nigdy nie było szczepione. Szczepionki jak widać robią z nas wiecznych pacjentów.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.