Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-11-23
SYNDROM KŁAPOUCHEGO
Agata Domańska
Aktualnie czytasz: SYNDROM KŁAPOUCHEGO
Konfrontacja czy unik?
Stawiaj granice i nazywaj

Pamiętacie osiołka Kłapouchego, przyjaciela Kubusia Puchatka? Kiedyś zgubił ogon. Szukali go wszyscy. W końcu ktoś przyniósł mu cenną zgubę. Ale Kłapouchy uniósł tylko oczy ku niebu i stwierdził: „Co z tego? Zaraz i tak będzie padać”.

SYNDROM KŁAPOUCHEGO

Rozmawia z Jarosławem Józefowiczem, psychologiem i terapeutą.



Ponuractwo jest…

 

… utrwalonym stanem, niekoniecznie pasującym do okoliczności. Ponurak to malkontent, który widzi wszystko w czarnych barwach i wygłasza zgryźliwe uwagi. To rodzaj nastawienia, sposobu doświadczania świata. Ponuractwo jest rodzajem muru, który otacza i zamyka; czarną bańką, do której nie dochodzi światło słońca.

 

 

Ponuractwo w nas siedzi?

 

Czasem wystarczy jedno niewinne pytanie – choćby o pogodę – żeby wywołać stek narzekań, smętów i utyskiwania. Polacy są dość ponurzy. Ktoś, kto nie narzeka i ma dobry humor, jest uważany za nie najmądrzejszego, bo mądry człowiek wie, że trzeba się spodziewać najgorszego, a nie cieszyć bez powodu… Dla ponuraka wszystko jest zalążkiem ewentualnej katastrofy. Bezsilność, niepokój, niska samoocena, kiepski nastrój, poczucie nieprzewidywalności zdarzeń – tak się czuje. Wkurza go radość rozmówcy.



Skąd to wszystko?

 

Przyczyną są przeszłe doświadczenia, które wtrącały człowieka w bezsilność, odbierały mu wiarę we własną sprawczość. Jeśli rodzice podkopują wiarę dziecka w siebie, to mają spore szanse wychować zalęknionego ponuraka. Na przykład, jeśli je zawstydzają, dają do zrozumienia, że samo sobie nie poradzi.

 


Mama mówi „nie wiąż sam butów, bo i tak źle je zawiążesz”?

 

Dokładnie. Albo „Chcesz iść do tej szkoły? Przecież się nie dostaniesz”. „Prawo jazdy? Nawet, jak zdasz egzamin, szybko się zabijesz”. Ponurak to pechowiec – zawsze spadł mu smoczek, kiedy chciał go possać; inne dzieci biły go łopatkami; właśnie jego wyrwano do odpowiedzi, kiedy był nieprzygotowany…  Z tym wzorcem wchodzi w życie. A potem ponuractwo wpływa na jego całe widzenie rzeczywistości.



I trudno coś z nim zrobić, bo „utrąca” każdy pomysł jeszcze w fazie projektu?

 

To prawda, nigdy nie wierzy w powodzenie.

 

 

Jak żyć z ponurakiem, skoro los skrzyżował nasze drogi?

 

Najlepiej trzymać się od niego z dala.



Bo „zatruwa”?

 

Zatruwa. Naprawdę trudno żyć z osobą, która wciąż wygłasza swoje ponure „prawdy”, narzeka. Kontakt z ponurakiem ściąga nas w dół, odbiera energię, wkurza, budzi niezgodę.

 

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.