Zarówno wszawica, jak i świerzb kojarzą się z brudem. Tymczasem każdy może paść ofiarą wywołujących je pasożytów, których jedynym celem jest znalezienie żywiciela.
Zdiagnozowanie świerzbu może być utrudnione przez wniknięcie w rozdrapane miejsca bakterii gronkowca i paciorkowca, co może mylnie wskazywać na inną chorobę skóry. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek zmian skórnych należy więc jak najszybciej udać się do dermatologa i nie podejmować samodzielnego leczenia. Do zakażania świerzbem dochodzi podczas kontaktu z chorą osobą. Szybkie podanie ręki nie powinno doprowadzić do zakażenia, ale dłuższy kontakt ze skórą - w kontaktów domowych, intymnych, przy używaniu tej samej bielizny pościelowej, ubrań, ręczników - tak.
Świerzb można leczyć. Nie powinno się jednak robić tego samodzielnie. Leki przeciwświerzbowe można dostać z reguły bez recepty, choć dermatolog może zlecić wykonanie specjalistycznej maści na zamówienie. Skuteczność leczenia opiera się w głównej mierze na przestrzeganiu wskazówek dermatologa. Lekarz poda także instrukcje dotyczące wymaganych w czasie leczenia zabiegów higienicznych. Wielką dezynfekcję, pranie, prasowanie trzeba z pewnością rozpocząć po koniec kuracji. Odkażanie domu powinno przebiegać podobnie, jak w przypadku wszawicy.
Jeżeli domownicy mają osobne i przydzielone na stałe ręczniki, gąbki oraz pościel, świerzb nie musi się rozprzestrzenić.
Warto zrozumieć, że wszawica i świerzb to takie same przypadłości, jak inne choroby skóry. Nie trzeba ich się wstydzić, tylko świadomie leczyć.
Gość | 2011-06-09 00:38:17 cytuj
czy mozna na to umrzec ja mam 16 lat wlasnie dostalam ale masc LYCLEAR mi nie pomaga co robic mieszkam w angli
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.