Upodobania kulinarne Polaków zmieniają się błyskawicznie. Jeszcze kilkanaście lat temu na stole królowała klasyka rodem z PRL. Dziś z radością odkrywamy kuchnie regionalne, sięgamy do kuchni Rzeczpospolitej wielu narodów.
Światowo zrobiło się w polskiej kuchni po raz pierwszy w Krakowie, gdy w 1364 roku Kazimierz Wielki zwołał "zjazd królów i książąt". Wtedy to rajca krakowski Wierzynek zaprosił do swojego domu pięciu królów i panów z całej Europy. Menu zaparło gościom dech w piersiach, relacje z uczty dotarły aż na Bliski Wschód.
Gdy na tronie zasiadła Jadwiga, wprowadziła do polskiej kuchni korzenne przyprawy i bakalie. Jej małżonek Władysław Jagiełło zamiast ukochanych flaków, baraniny i dziczyzny spróbował ryby w sosie szafranowym czy kurcząt faszerowanych migdałami i figami. Jadwiga zaś rozsmakowała się w litewskich kołdunach i polskich zrazach, król w mięsie z ryżem, obficie doprawianym papryką. I węgierskim winie.
Od zupy minestrone do pizzy Margherita
Za sprawą królowej Bony trafiła do polskiej kuchni "włoszczyzna". Włoska księżniczka sprowadziła włoskich ogrodników, którzy w warzywnych ogrodach hodowali kalafiory, szpinak, brokuły i szlachetne odmiany sałat. Stąd już tylko krok do słynnej zupy minestrone. Do warzyw księżniczka dołożyła makarony podawane z sosami. Z czasem z włoskiej kuchni trafiły do Polski pierożki ravioli, kluseczki gnocchi, risotto i lasagne. Ale największą karierę zrobiła chyba pizza Margherita, która powstała na cześć królowej Margherity von Savoyen.
Od fondue do hamburgera
Choć potrawę z roztopionego sera wymyślili górale szwajcarscy, to fondue jest bardzo popularne we Francji. W Polsce elektryczne naczynia do podgrzewania sera zaopatrzone w szpadki idą jak woda. Błyskawiczną karierę w Polsce zrobiły również hot dogi. Gorące kiełbaski przywieźli do Ameryki niemieccy emigranci, podobnie jak kanapkę z kotletem, z mielonej wołowiny, czyli hamburgera.
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.