Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia
Opublikowany: 2010-04-26
Kategoria: Styl życia
ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE. Każdy kraj ma swój Wąchock
Anita Czech
Aktualnie czytasz: ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE. Każdy kraj ma swój Wąchock
Czesi mają swój Kocourkov

Każdy kraj ma swój Wąchock. Czyli miasto lub region, z którego można nabijać się do woli. Czy warto się tym przejmować planując urlop? Ależ tak! To zwykle właśnie tam jest najwięcej atrakcji turystycznych.

ŚWIAT SIĘ ŚMIEJE. Każdy kraj ma swój Wąchock

Lekarz z Dublina rozmawia z lekarzem z hrabstwa Kerry. „Badania pokazują, że natura świetnie rekompensuje ludziom ich ułomności. Osoba głucha ma zwykle sokoli wzrok. Człowiek niewidomy ma wyostrzony zmysł dotyku i powonienia”– mówi Dublińczyk. Na co lekarz z hrabstwa Kerry kiwa głową. „Też to zauważyłem. Jeśli jakiś mój pacjent ma jedną nogę krótszą, druga zawsze jest dłuższa”.

 

To tylko jeden, i to dość niewinny żart z mieszkańców wysuniętego na południowy-zachód krańca Irlandii. Ponoć pielęgniarki budzą tam swoich pacjentów, żeby podać im środki usypiające, a pracownicy platform wiertniczych rzucają okruszki chleba nadlatującym helikopterom. Co tu kryć, hrabstwo ma łatkę wylęgarni głupców. Żarty o Kerrymenach opowiadane są jak Irlandia długa i szeroka. Z wyjątkiem jej południowo- zachodniego krańca, oczywiście.



Po irlandzku

 

Ale mieszkańcy hrabstwa już dawno pogodzili się ze stereotypem na swój temat. Zamiast obrażać się na pozostałych Irlandczyków, ruszyli z odsieczą. Turystyczną. I zaczęli intensywnie promować swój region, a mają się czym pochwalić. To w hrabstwie Kerry znajduje się Carrantuohill, najwyższy szczyt wyspy. Co prawda to tylko 1041 metrów n.p.m., ale na szczycie znajduje się pięciometrowy krzyż.

 

Większość turystów zaczyna zwiedzanie hrabstwa w Killarney. To urocze 12-tysięczne miasto i idealna baza wypadowa do pobliskich pałaców, gór czy wysp. A także do średniowiecznego zamku Ross, rodowej siedziby klanu O’Donoghue. Podobnie bajkowe wrażenie robi opactwo Muckross Abbey. Do listy „musisz zobaczyć” warto w hrabstwie Kerry dodać Muckross House w Killarney, czyli pałac w stylu wiktoriańskim z 1843 roku, Oratorium Gallarus, wczesnochrześcijański kościół z VI wieku wykonany z kamienia w kształcie odwróconej łodzi, oraz Narodowe Muzeum Transportu. Dość ciekawe, ale… może nie tędy droga? Może zamiast muzeum transportu trzeba było promować humor? Tak jak robi to nasz niepozorny Wąchock.



Po polsku

 

„Jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian? – Trzy metry. – A jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian, jak leci nad Wąchockiem? – Półtora metra, bo jednym skrzydłem zakrywa sobie oczy”.

 

Głównym bohaterem żartów o Wąchocku nie jest jednak bocian, a sołtys. To jego oczy wiszą na dębie, bo powiedział „oczywiście”. Sołtys jest przygłupi, a jednak wciąż mądrzejszy od reszty mieszkańców, którzy „chodzą po śniegu w białych butach, żeby nie zostawiać śladów” albo „trzymają w ustach żarówkę, żeby wyrażać się jasno”. Problem w tym, że sołtysa w Wąchocku nie ma. W 1994 roku zastąpił go burmistrz, ponieważ Wąchock odzyskał prawa miejskie. Dlaczego Wąchock stał się pośmiewiskiem? Najprawdopodobniej z powodu zabawnie brzmiącej nazwy.

 

Na szczęście Wąchock wie, jak żarty wykorzystać. W mieście stoi pomnik sołtysa, który jedną rękę opiera się na kole wozu, drugą z zakłopotaniem drapie się za uchem. Od kilkunastu lat wybierany jest sołtys honorowy, który odwiedza sąsiednie gminy i udziela się na festynach i jarmarkach. To on 8 czerwca 2007 roku podczas zjazdu sołtysów ogłosił, że Wąchock jest polską Stolicą Humoru.

 

Ale do Wąchocka warto przyjechać nawet wtedy, jeśli żarty o nim nas nie śmieszą. Miasto może się poszczycić wspaniałymi zabytkami, z opactwem cystersów na czele. Klasztor został ufundowany w 1179 roku, a zbudowany na początku XII wieku przez sprowadzonych z Włoch budowniczych. Koniecznie trzeba przespacerować się po mrocznych krużgankach. Od ich północnej strony została umieszczona urna z prochami majora Jana Piwnika „Ponurego”, słynnego dowódcy Armii Krajowej. Oprócz klasztoru w Wąchocku warto odwiedzić starą hutę żelaza, cmentarz żydowski z XIX wieku, gdzie pozostało około 30 zabytkowych macew, a także dawny zajazd, gdzie swoją kwaterę podczas powstania styczniowego miał generał Marian Langiewicz.

Dodaj do: Facebook Twitter Blip Flaker Pinger Wykop Śledzik

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.