Zapalenie spojówek to najczęstsza choroba oczu. Nie zawsze jednak jesteśmy jej świadomi, swędzenie oczu czy ich zaczerwienienie przypisujemy po prostu zmęczeniu. Do okulisty zgłaszamy się najczęściej, gdy choroba ma dramatyczny przebieg.
Zwykle zaczyna się podobnie, czujemy pieczenie lub kłucie pod powiekami, nasze oczy zaczynają łzawić i przestają tolerować światło. Wydaje nam się, że gdy odpoczniemy i prześpimy się, to podrażnione oko wróci do normy. Nic bardziej mylnego, objawy powracają a ratowanie się okładami z rumianku czy herbaty wcale nie pomaga - i nie może, bo zapalenia spojówek rumiankiem wyleczyć się nie da.
Spojówka to cienka, przeźroczysta i przesuwalna błona śluzowa. Dzięki niej nasza gałka oczna może się swobodnie przesuwać nie napotykając na żaden opór. Spojówka jest silnie ukrwiona, w stanach zapalnych naczynia krwionośne poszerzają się, czego efektem jest zaczerwienione oko. W spojówce znajdują się także ujścia gruczołu łzowego, gruczoły potowe i łojowe. Ich wydzielina odgrywa ważną rolę w nawilżaniu powierzchni gałki ocznej.
Wpadło mi coś do oka…
Przyczyn zapalenia spojówek jest bardzo wiele: mogą to być wirusy, bakterie, grzyby a nawet czynniki atmosferyczne takie jak światło, wiatr czy kurz. Czasami jednak przyczyny są zaskakujące: brak snu, źle dobrane szkła korekcyjne, długotrwały stres, czy nieprawidłowy wzrost rzęs. Zapalenie spojówek może też wystąpić przy okazji innych chorób, najczęściej skórnych i alergicznych. Coraz częstszy jest także tzw. zespół suchego oka, polegający na niedostatecznym wydzielaniu łez, które powoduje złuszczanie się nabłonka gałki ocznej. W pozbawione naturalnej ochrony oko bez problemu wnikają różne mikroorganizmy.
Groźne zakażenia
Najczęściej zapalenie spojówek wywołane jest adenowirusem. Jest to rodzaj wirusa grypy, który atakuje nasze oko - najpierw jedno, a dopiero po kilku dniach, drugie. Choroba trwa parę tygodni i jest bardzo zakaźna. Objawy są mylące i w początkowej fazie wskazują raczej na przeziębienie. „Boli nas trochę gardło, zaczyna łamać w kościach, oko zaczyna być bardzo bolące zaczerwienione, pełne ropy, zaczynamy gorzej widzieć, powieki mogą być obrzęknięte. Jeżeli mamy takie objawy musimy natychmiast odwiedzić okulistę. Wirusowe zapalenie wywołane adenowirusami może nawet, po jakimś czasie uszkodzić trwale rogówkę” twierdzi specjalista chorób oczu, Barbara Czarnota. Trzeba pamiętać, że w tym przypadku niezwykle ważne jest przestrzeganie zasad higieny – częste mycie rąk, osobiste mydło, ręcznik i pościel uchroni od zakażenia naszą rodzinę.
Równie częste są zapalenia spojówek wywołane bakteriami – gronkowcem, paciorkowcem, dwoinką rzeżączki, zapalenia płuc czy maczugowcem. W zależności od rodzaju bakterii, zapalenie ma różny przebieg i objawy. Najczęściej towarzyszą im obrzęk, przekrwienie spojówek i powiek, wydzielina ropna lub surowiczo-ropna, wybroczyny w spojówce, a nawet, jak w przypadku zakażenia wywołanego maczugowcem, obecność na spojówkach szarożółtych błon. Leczenie zapaleń bakteryjnych polega na podawaniu do worka spojówkowego roztworów antybiotyków lub sulfonamidów w postaci kropli i maści.
Gdy zabraknie łez
Suche zapalenie spojówek dotyczy często osób noszących szkła kontaktowe. Oko znacznie częściej narażone jest wtedy na zakażenia i podrażnienia. Według Barbary Czarnoty: „Jeżeli na oko działają różnego rodzaju szkodliwe czynniki to nasze oko reaguje produkcją mniejszej ilości łez. Odczuwamy to wtedy, jako ciało obce pod powiekami, dyskomfort przy mruganiu, zaczerwienienie oka. Zespół suchego oka to jest pewien rodzaj zapalenia spojówek”
Lekarstwem na takie zapalenie są sztuczne łzy. Nie można ich jednak przyjmować bez konsultacji z okulistą, gdyż zawarte w niektórych kroplach konserwanty mogą oko uczulać. Aby zapobiec „suchemu oku” wystarczy unikać klimatyzowanych oraz zadymionych pomieszczeń, używać nawilżacz powietrza, pić dużo (3 litry dziennie) niegazowanej wody i podczas pracy przy komputerze, robić częste przerwy
Alergiczne zapalenie spojówek
Zdarza się, że przyczyną zapalenia spojówek (tzw. atopowego zapalenia spojówek), zwłaszcza u kobiet, są kosmetyki. I to nie tylko te do oczu: jak tusze, cienie czy kremy do powiek, ale i lakier do włosów, puder czy maseczka nakładana wieczorem na twarz. Atopowe zapalenie spojówek charakteryzuje się silnym swędzeniem, przekrwieniem i obrzękiem. „Takie traktowanie okolicy oka powoduje powolne uczulenie na różnego rodzaju preparaty chemiczne zawarte w kosmetykach, nasze oko jest bardzo wrażliwe i stosunkowo szybko reaguje zaczerwienieniem lub suchością. Dopiero odstawienie kosmetyków przynosi ulgę” mówi Barbara Czarnota.
Jest jeszcze drugi rodzaj alergicznego zapalenia spojówek, dotyczy on osób uczulonych na pyłki kwitnących traw. Występuje nawrotowo, w porze wiosenno-letniej, częściej u chłopców i młodych mężczyzn. Zwykle towarzyszy mu katar sienny. Charakterystyczne oprócz światłowstrętu, pieczenia i swędzenia jest sklejanie powiek białą, lepką wydzieliną. Leczenie powinno w tym przypadku polegać na odczulaniu. Miejscowo podaje się w kroplach do oczu leki przeciwhistaminowe i zmniejszające przekrwienie.
Pamiętajmy, że każde zaczerwienienie oka, swędzenie czy obrzęk należy zbadać u okulisty. Długotrwałe, nieleczone zapalenie spojówek może doprowadzić do uszkodzenia rogówki.
krymac | 2010-01-15 16:20:40 cytuj
Witam!Ja jestem alergiczką od dziecinstwa a na astmę choruję juz od 15 lat ,gdyz ponad 30 lat temu nie znali zadnej alergii i leczyli tylko poprostu antybiotykami a nie lekami antyhistaminowymi ,więc zachorowałam na astmę.Niestety cierpię na nadwrazliwosc na wiele alergenów od wziewnych czyli trawy zboza,chwasty, kurz domowy po pokarmowe i skórne.Niestety najbardziej mam własnie problemy z zapaleniem spojówek z którym się borykam cały rok spowodowane nie tylko pyleniem traw, ale zazywaniem leków na nadcisnieniei. Jestem zmuszona zazywac kropli do oczu,ale mi pomagają,taki los alergika!
bystrawoda | 2009-10-29 15:48:44 cytuj
Mnie oczy pieką od dawna,i mam silnie zaczerwienione jak u króliczka .chodzę z tym do okulisty i lek.rodzinnego i jak do tej pory zapisywane leki nie pomagają.Robię sobie okłady z ziela świetlika i to przynosi mi pewną ulgę.
dove | 2009-08-25 15:11:25 cytuj
Babciu, przy szydełkowaniu może rzeczywiście nie trzeba patrzeć w monitor. W przeciwieństwie do większości innych prac.
babcia_gienia | 2009-08-24 13:21:10 cytuj
Zalecam mniej siedzenia przy komputerze!
pankracy | 2009-08-05 11:40:26 cytuj
a ja nigdy niczego do oka sobie nie pakuje, ani nie wlewam
piotrek78 | 2009-08-04 12:14:52 cytuj
A ja zawsze jak mam cos z oczami stosuje krople i tyle, ale widze, ze nie jest to zbyt madre
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.